<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186</id><updated>2011-04-22T03:28:25.337+02:00</updated><title type='text'>Esteban912</title><subtitle type='html'>Zdjęcia codzienne / Everyday pix
&lt;br&gt;
Parę artykułów i odniesień / Some articles &amp; links (english supported ;)</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>94</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-116610128276830378</id><published>2006-12-14T13:57:00.000+01:00</published><updated>2006-12-14T14:34:45.563+01:00</updated><title type='text'>Archiwizacja: fragment, który warto mieć przy sobie</title><content type='html'>&lt;div align="left"&gt;              &lt;p&gt;&lt;i&gt;(...) Ale sztorm na dworze wzmagał się i około pierwszej po                północy szybkość wiatru doszła do czterdziestu sześciu metrów na                sekundę.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;i&gt;            A mniej więcej o drugiej zwalił się komin na dachu. Połowa spadła                na ziemię koło domu, reszta zjechała na palenisko w kuchni. Przez                dziurę w dachu widać było ciemne nocne niebo, po którym sunęły wielkie                chmury. Potem sztormowy wiatr wleciał do domu i nie było już widać                nic poza fruwającym popiołem, łopoczącymi dziko firankami i obrusami                oraz fotografiami ciotek i wujów, wirującymi w powietrzu. W ukochane                przedmioty Filifionki jak gdyby nagle wstąpiło życie, wszystko wokół                skrzypiało, szeleściło i dzwoniło, drzwi zamykały się z łoskotem,                a obrazy zjeżdżały na podłogę.&lt;br /&gt;Oślepiona i bliska obłędu Filifionka stała na środku salonu w trzepoczącej                spódnicy i myślała:&lt;br /&gt;   "To jest właśnie to. To już koniec. Nareszcie! Teraz już nie                będę musiała dłużej czekać".&lt;br /&gt;   Podniosła słuchawkę, żeby zadzwonić do Gapsy i powiedzieć jej...                tak, powiedzieć coś, co by zdruzgotało Gapsę raz na zawsze. Chłodno                i triumfująco. Ale przewód telefoniczny był zerwany.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;i&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/x/blogger/416/1706/1600/859022/Picture-muumi-fillyjonk.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/x/blogger/416/1706/400/768043/Picture-muumi-fillyjonk.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;i&gt;            Filifionka słyszała tylko sztorm i odgłos sypiących się dachówek.                "Jeżeli pójdę na strych, to może się zdarzyć, że dach zostanie                zdmuchnięty - pomyślała. - A jeśli zejdę do piwnicy, to cały dom                może się na mnie zawalić. W każdym razie wszystko to może się stać".&lt;br /&gt;   Chwyciła porcelanowego kotka i przycisnęła go mocno do siebie. &lt;/i&gt;&lt;i&gt;Wtem                wicher otworzył okno i szkło posypało się na podłogę. Ulewa uderzyła                w mahoniowe meble, a piękny Paszczak z gipsu rzucił się ze swojego                postumentu i rozleciał na kawałki.&lt;br /&gt;Szklany żyrandol babci z potwornym trzaskiem rąbnął o podłogę. Słuchając,                jak jej rzeczy żalą się i krzyczą, Filifionka zobaczyła w roztrzaskanym                lustrze fragment swojego własnego pobladłego pyszczka i nie zastanawiając                się podbiegła do okna i wyskoczyła.&lt;br /&gt;   Stwierdziła, że siedzi na piasku. Czuła na twarzy ciepły deszcz,                a sukienka wzdymała się wokół niej i trzepotała jak żagiel.&lt;br /&gt;   Mocno zacisnęła powieki. Wiedziała, że znajduje się w samym środku                niebezpieczeństwa, zupełnie bezradna.&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;i&gt;            Burza dudniła dalej, spokojnie i statecznie. Ale wszystkie niepokojące                dźwięki zniknęły, wszystkie wycia, trzaskania, rozsypywanie się                na kawałki, spadanie z hukiem i rozdzieranie się. Niebezpieczeństwo                było więc wewnątrz domu, a nie na zewnątrz.&lt;br /&gt;   Filifionka ostrożnie wciągnęła cierpki zapach morskich wodorostów                i otworzyła oczy.&lt;br /&gt;   Ciemność nie miała już tej gęstości jak tam, w salonie.&lt;br /&gt;   Widziała morską kipiel i pasmo światła latarni przesuwające się                wolno wśród nocy: mijało ją półkolem, wędrowało przez piaszczyste                wydmy, gubiło się hen na horyzoncie i znowu wracało. Dokoła i dokoła                chodziło to spokojne światło, nie spuszczając oka z burzy.&lt;br /&gt;   ,,Nigdy jeszcze nie byłam na dworze sama w nocy - stwierdziła Filifionka.                - Gdyby tak mama wiedziała..."&lt;br /&gt;   Zaczęła pełznąć pod wiatr, w dół ku brzegowi, aby jak najdalej odejść                od domu Paszczaka. Kotka z porcelany wciąż jeszcze trzymała w łapce,                uspokajała ją myśl, że ma coś, co ją chroni. Spostrzegła, iż morze                było teraz całe biało-granatowe. Grzebienie fal pędziły na wprost                i niosło je jak dym na plażę. Ten dym miał smak soli.&lt;br /&gt;   Za nią, z tyłu, roztrzaskało się coś wewnątrz domu. Ale nie odwróciła                głowy. Skuliła się pod wielkim głazem i szeroko otwartymi oczyma                patrzyła prosto w noc. Już nie marzła. Najdziwniejsze zaś było to,                że nagle poczuła się zupełnie bezpieczna. Było to bardzo szczególne                uczucie i Filifionka uznała, że jest nadzwyczaj przyjemne. Bo właściwie                dlaczego miałaby się niepokoić? Katastrofa przecież nareszcie przyszła.&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;i&gt;            Nad ranem sztorm się uciszył, lecz Filifionka niemal tego nie zauważyła.                Siedziała, rozmyślając o sobie i swoich katastrofach, i swoich meblach,                i zastanawiała się, jak doprowadzić wszystko do ładu. Właściwie                nie stało się nic poza tym, że komin się zwalił.&lt;br /&gt;   Czuła jednak, że nic bardziej ważnego nie wydarzyło się jej dotąd                w życiu. Nic, co by do tego stopnia przewróciło wszystko do góry                nogami. Nie wiedziała, co powinna zrobić, aby znowu stać się sobą.&lt;br /&gt;   Sądziła nawet, że dawnej Filifionki już nie ma, i nie była pewna,                czy chce, żeby tamta wróciła. A co z tym wszystkim, co było własnością                dawnej Filifionki? Z tym, co się połamało, zakopciło, rozpadło i                zamokło? Ach, siedzieć i naprawiać teraz tydzień po tygodniu, kleić,                cerować, szukać brakujących części...&lt;br /&gt;   Prać i prasować, odmalowywać i martwić się, że nie wszystko można                przywrócić do dawnego wyglądu, i zawsze wiedzieć, w każdym razie,                że pęknięcia zostały i że wszystko przedtem było o wiele ładniejsze...                O nie! A potem ustawić całe to nieszczęście w ten sam sposób, w                jaki było ustawione w tych ciemnych, ponurych pokojach, i dalej                łudzić się, że są przytulne...&lt;br /&gt;   - Nie! Nie zrobię tego! - krzyknęła Filifionka prostując zesztywniałe                nogi. - Jeżeli zacznę to wszystko porządkować, żeby wyglądało jak                przedtem, to i sama stanę się taka jak przedtem, znowu będę się                bała... Czuję to. I znowu będą się czaić za mną cyklony, tajfuny...&lt;br /&gt;   Spojrzała na dom Paszczaka. Stał.&lt;br /&gt;   Wszystko, co uległo zniszczeniu, było wewnątrz domu, leżało tam                i czekało, aby się tym zajęła.&lt;br /&gt;   Żadna prawdziwa Filifionka nigdy nie zostawiła swoich pięknych odziedziczonych                mebli na pastwę losu...&lt;br /&gt;   - Mama powiedziałaby, że jest coś, co nazywa się obowiązkiem - mruknęła                do siebie Filifionka.&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;i&gt;            Był już ranek. Wschodni horyzont czekał na słońce. Nad morzem polatywały                płochliwe wietrzyki, a niebo zasypane było chmurami, które sztorm,                zapominając o nich, zostawił po sobie. Przetoczyło się kilka słabych                grzmotów. Pogoda była niespokojna, a fale nie wiedziały, dokąd chcą                płynąć.&lt;br /&gt;   Filifionka zawahała się. Wtedy ujrzała trąbę powietrzną. Nie była                wcale podobna do tej z wyobraźni Filifionki - do czarnego, lśniącego                słupa wody. Ta była prawdziwa, jasna, utworzona z wirujących białych                chmur, które skręciły się ku dołowi w olbrzymią spiralę kredowobiałą                tam, gdzie woda uniosła się z morza na jej spotkanie.&lt;br /&gt;   Nie wyła i nie ciskała się. Była zupełnie cicha, zbliżała się powoli                do brzegu kołysząc się łagodnie. Teraz zaróżowiła się w świetle                wschodzącego słońca.&lt;br /&gt;   Ta trąba była nieskończenie wysoka, obracała się bezgłośnie wokół                siebie samej i zbliżała się coraz bardziej i bardziej...&lt;br /&gt;   Filifionka stała bez ruchu, zupełnie bez ruchu, ściskając porcelanowego                kotka i myśląc: "O, ty moja piękna, moja wspaniała katastrofo..."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;img src="http://www.yellowfrog.pl/muminki/obrazki/traba.gif" height="280" width="180" /&gt; &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;   Trąba sunęła już nad plażą, całkiem niedaleko od Filifionki. Biały,                majestatyczny słup minął ją, zamieniony teraz w słup piasku, i bardzo                spokojnie uniósł dach domu Paszczaka. Filifionka zobaczyła, jak                dach jedzie w górę i znika. Potem zawirowały w powietrzu meble i                też zniknęły. Zobaczyła wszystkie swoje bibeloty lecące wprost do                nieba, serwetki na tacę i rodzinne zdjęcia, kapturki na imbryk do                herbaty i babciny dzbanuszek na śmietanę w kształcie łodzi, i wyszywane                srebrem i jedwabiem przysłowia, wszystko, wszystko, wszystko! -                i myślała zachwycona: "O, jak wspaniale! Cóż ja poradzę, biedna,                mała Filifionka, przeciwko wielkim siłom przyrody? Czy po czymś                takim cokolwiek jeszcze będzie można zreperować? Nie! Nic! Wszystko                jest wysprzątane! I wymiecione!"&lt;br /&gt;   Trąba wędrowała uroczyście nad polami i Filifionka zobaczyła, jak                zwęża się, pęka i rozprasza. Była już niepotrzebna.&lt;br /&gt;   &lt;/i&gt;&lt;/p&gt;         &lt;p&gt;&lt;i&gt;Filifionka odetchnęła głęboko.&lt;br /&gt;   - Teraz nigdy już nie będę się bała - powiedziała sobie. - Teraz                jestem zupełnie wolna. Teraz mam chęć na wszystko.&lt;br /&gt;   Postawiła kotka na kamieniu. Miał obtłuczone jedno ucho i olej na                mordce. Nadawało mu to nowy wyraz, wyglądał nieco przekornie i zawadiacko.&lt;br /&gt;   Słońce podnosiło się. Filifionka zeszła na wilgotny piasek i dostrzegła                na nim swój szmaciany chodnik. Sztorm przybrał go wodorostami i                muszelkami i żaden szmaciany chodnik na świecie nie był nigdy tak                dobrze uprany. Filifionka zachichotała. Wzięła chodnik w obie łapki                i wciągnęła go za sobą do wody. Dała nurka w wielką, zieloną falę,                usiadła na chodniku i jechała na nim w perlistej pianie, znowu dała                nurka i znowu - aż do samego dna.&lt;br /&gt;   Ogromne fale jedna po drugiej przetaczały się nad nią, przezroczyście                zielone. Potem Filifionka wybiła się na powierzchnię wody i na słońce                i pluła, i śmiała się, pokrzykiwała i tańczyła ze swoim chodnikiem                w morzu.&lt;br /&gt;   Jeszcze nigdy w życiu nie było jej tak wesoło.&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;i&gt;            Gapsa wołała do niej dość długo, zanim Filifionka ją usłyszała.&lt;br /&gt;   - Co za okropność! - krzyczała Gapsa. - Kochana, biedna pani Filifionka!&lt;br /&gt;   - Dzień dobry! - odpowiedziała Filifionka, wyciągając chodnik na                brzeg. - Jak się pani miewa?&lt;br /&gt;   - Wychodzę z siebie! - wybuchnęła Gapsa. - Co za noc! Myślałam tylko                o pani, cały czas! Widziałam ją! Widziałam ją, jak szła! To przecież                czysta katastrofa!&lt;br /&gt;   - Jak to? - spytała niewinnie Filifionka.&lt;br /&gt;   - Miała pani rację, ach, i to jaką rację - żaliła się Gapsa. - Mówiła                pani przecież, że będzie katastrofa. Pomyśleć tylko, te wszystkie                pani piękne rzeczy! I ten piękny pani dom! Całą noc usiłowałam dodzwonić                się do pani, taka byłam niespokojna, ale przewody pozrywało...&lt;br /&gt;   - To miło z pani strony - powiedziała Filifionka wyżymając wodę                ze swojej czapki. - Ale to doprawdy zupełnie niepotrzebne. Jeżeli                ktoś ma zmartwienie, powinien tylko dolać trochę octu do płukania,                a szmaciane chodniki nie stracą koloru!&lt;br /&gt;   I Filifionka usiadła na piasku, i śmiała się, i śmiała aż do łez.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;        &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/x/blogger/416/1706/1600/81949/filifionka.gif"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/x/blogger/416/1706/400/221439/filifionka.gif" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;(Tove Jansson, "Opowiadania z Doliny Muminków")&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Tekst i obrazek skopiowane ze strony &lt;a href="http://www.yellowfrog.pl/muminki/"&gt;"Muminki"&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-116610128276830378?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/116610128276830378/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=116610128276830378' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/116610128276830378'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/116610128276830378'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/12/archiwizacja-fragment-ktry-warto-mie.html' title='Archiwizacja: fragment, który warto mieć przy sobie'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-115028187676153772</id><published>2006-06-14T12:44:00.000+02:00</published><updated>2006-07-24T23:37:44.456+02:00</updated><title type='text'>hehehe Czarna Struga</title><content type='html'>LOL z &lt;a href="http://groups.google.pl/group/pl.rec.kajaki/browse_thread/thread/c5d3c0602909245f/d2cee291fcca2a81?q=Brda+latwo&amp;rnum=4#d2cee291fcca2a81"&gt;usenetu.&lt;/a&gt;.. :]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="text-decoration: line-through;"&gt;skreslam sobie&lt;/p&gt; &lt;p style="margin-bottom: 0.5cm;"&gt;LOL z &lt;a href="http://groups.google.pl/group/pl.rec.kajaki/browse_thread/thread/c5d3c0602909245f/d2cee291fcca2a81?q=Brda+latwo&amp;rnum=4#d2cee291fcca2a81"&gt;usenetu.&lt;/a&gt;.. :]&lt;/p&gt; &lt;p&gt;&lt;strike&gt;skreślam sobie&lt;/strike&gt;&lt;/p&gt; &lt;p&gt;Na własnej skórze sprawdziliśmy czy da się nią płynąć... i dało się! ;-) Tomek, jak widziałam, zdążył nawet opis na SplyWWW wstawić.. Tak się zastanawiam czy on przypadkiem sobie notatek po drodze nie robił, bo nie wiem, jak to wszystko można było zapamiętać. No cóż, ja mam kiepska pamięć i już w sobotę nie pamiętałam, na jakiej kładce się wywaliłam. ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A rzeczka zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Uważam ze pewnych odcinków nie można określać jako splywalne. Mimo że spłynęliśmy (pierwsze dwa kilometry płynęliśmy chyba ponad 3 godziny) to miejscami rzeka nie powinna być zwana rzeką, a raczej rowem. ;-)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A było mniej więcej tak:&lt;/p&gt;Doszliśmy na wybrany na mapie mostek i ja przynajmniej nieźle się uśmiałam. Rzeki praktycznie nie było, za to były trzciny, pomiędzy nimi czasem coś tam płynęło, a w tym czymś płynącym leżało dużo fajnych rzeczy, np. okno... No, po co wywalać zbędne przedmioty na wysypisko jak rzeka tuż obok płynie. Te wszechobecna śmieci towarzyszyły nam jeszcze długo, potem dołączył do nich ściek... Smród okropny, kolor wody wstrętny, płynięcie w tym mało sympatyczne. No nic... postanowiliśmy tym rowem popłynąć i zobaczyć co będzie dalej. Wepchnęliśmy się w trzciny, Tomek torował drogę, ja się starałam oswoić z obecnością pająków, których jeszcze do niedawna się panicznie bałam. Oswoić mi się z nimi udało przy jakimś 25. łażącym mi po nodze krzyżaku. Potem juz tylko je do rączki brałam i grzecznie prosiłam, żeby mi na twarz nie właziły, bo łaskoczą,  a ja się wiosłowanio-odpychaniem muszę zająć.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Kawałek w trzcinach był zabawny w porównaniu z tym, co spotkaliśmy dalej... Las pokrzyw. Było od nich gęsto, zarastały całe "koryto" (jak to dumnie brzmi; lepiej niż rów) rzeki. Ja płynęłam w t-shirt'cie i w stroju kąpielowym. Najpierw strasznie bolało, potem przestało. Zauważyłam, że to co już jest pokłute, drugi raz nie zaboli. ;-) Oczywiście "rzeka" w pokrzywach była tak szeroka, że kajak do niej się mieścił, ale wiosło juz obok kajaka nie wchodziło. No więc "wiosłowaliśmy" po brzegach zarośniętych pokrzywami. Fajnie było. ;-)&lt;/p&gt;Żeby nam za łatwo nie było, to jeszcze tego dnia mieliśmy "przelotne opady", czyli raczej przelotny brak opadów. Raz padało słabo, raz mocno, ale zasadabyła taka - jak po jakimś postoju wsiadaliśmy do kajak to zaczynało lać ;-)Ja byłam przemoczona w 100% i dopóki wiosłowałam lub szarpałam się z pokrzywami to było mi ciepło.. ale w momencie kiedy przestałam się ruszać dostawałam od razu delirki. Do Zlotowa dotarłam juz w kiepskim stanie psychiczno-fizycznym. Gdzieś tam po głowie kołatała się myśl "a może sobie odpuścić?"... było po 11 (zaczynaliśmy cos kolo 8-9 rano) a my przepłynęliśmy 2 km. Postanowiłam przed przenioska na moście odpoczac.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Schowaliśmy się w szopce na drewno i miłych ludzi, którzy nam ja otworzyli. Patrzyli na nas jak na wariatów (ja w gaciach z gołymi nogami, w deszczu biegałam po ulicy ;-) do tego byłam cala w błocie), w sumie to im się nie dziwie... Co ciekawe dziewczyna zaprosiła nas do mieszkania, bo tam cieplej ;-) No wiec zupełnie mokrzy przeczekaliśmy w mieszkanku aż przestanie padać, po czym wróciliśmy do zwiedzania pseudorzeki.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Juz dokładnie nie pamiętam co było po czym, wiec może byc niepokoleji. Potem chyba byly krzaki. Krzaki i drzewka na normalnych rzekach maja to do siebie ze rosna spokojnie z boku i najwyzej niektore ich galazki wystaja troszke nad wode. Te krzaki mialy to do siebie ze owszem rozly obok, ale w ten sposob zeby wszystkie ich galezie zaslanialy rzeke. Nie bylo mowy o omijaniu. Zeby je ominac trzeba by wyjsc z rzeki odejsc na 5 metrow i pojsc w takiej odleglosci wzdluz rzeki ;-) No wiec przedzieralismy się udajac ze nam się podoba ;-) I znow wioslowania wiele nie bylo... galazki przeszkadzaly w skutecznym machaniu... Rzeka chciala zeby nam się nie nudzilo i co kilka km zmieniala swoje oblicze. Pokrzywy juz byly. Byly tez krzaki w rzece. Musialy byc wiec tez trzciny. Cale mnostwo trzcin. A trzciny te mialy to do siebie ze nie rosly sobie gdzies z boku tylko w rzece. Poza tym ze rosly, to tez umieraly i lezaly na wodzie tworzac cos co nazwac mozna bylo ladem. Jako ze kajakiem sie ciezko plywa kiedy wody pod nim nie ma, to niezle się nameczylismy zeby przeprawic się przez to rozlewisko. Byly tez laki, latwe w plywaniu i jedyny problem wsrod lak stanowily glupie kladki. Glupich kladek bylo tyle ze zdolaly wzbudzic moja niechec do glupich tworcow glupich kladek. Z jednej z nich udalo mi się spasc tak ze wyladowalam na niej okrakiem... siniak jest ;-)&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Wsrod lak byly tez krowy. Krowy ciekawskie co kajaka wczesniej nie widzialy wiec chcialy mu się dobrze przyjrzec. Wiec podchodzily na brzeg i sie gapily. Smiesznie wygladalo jak zbieglo się z laki 15 krowek, stanelo na brzegu i się tepo w nas gapilo. Byly tez bobrze tamy (Tomek opisal jedna ale byla chyba tez druga, mniejsza tylko nie pamietam gdzie). Wygladalo to niesamowicie... Plyniemy sobie spokojnie az tu nagle rzeka się dziwacznie rozlewa. Hmm podejrzane, a jeszcze bardziej podejrzane ze w rzece rozna drzewa. Nie gdzies przy brzegu ale na calej powierzchni rzeki co kawalek rosnie drzewko. A przed nami jakies chaszcze. Myslalam ze to jakas zwalka, krzaczki itp. Tomek sprawdzil, okazalo się ze tama ;-)Nie jakas byle jaka tama, tylko taka porzadna, wysoka, z galeziami i charzczami przed i za nia. Sposob splywania tamy byl dosc ciekawy. Tomek stwierdzil ze on sproboje splynac, a ja jak chce, moge przeniesc kajak. No to tak, patrze w lewo - bagna i rozlewisko, patrze w prawo - bagna i rozlewisko...przeniesc? Tylko jak? Jedyne wyjscie to splynac.Podobno powinno się rozpedzic...nie da rady, galezie przed tama a splynac się da tylko w jednym miejscu. Ale galezi mozna się zlapac, rozbujac na nich i wypchnac do przodu ;-) Trzeba tylko wioslo puscic ;-)Ale mozna je zlapac spadajac z tamy.... Fajnie bylo... Chce wiecej takich tam!&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Oczywiscie co jakis czas byly zwalone drzewka, ale nic skomplikowanego... Pierwszego dnia udalo nam się dotrzec tylko do Fojutowa. Ja juz mialam dosc i nie chcialam plynac dalej szukajac jakiegos miejsca na biwak. Wolalam sie na akwedukcie rozbic. Nie ma tam pola ale lesniczy pozwala się na polance nad kanalem rozbijac. Wyrazil nawet zgode na rozpalenie nieduzego ogniska nad woda... No skoro mozna to trzeba je rozpalic. Drzewka nanieslismy, wszystko mokre, no bo caly dzien padalo, ale co tam ognisko bedzie. Minelo 15 minut, 30, 45, godzinka.... Kijki na kielbaski lezaly juz obok, naostrzone. Galazki do ognia byly ostrugane z kory a tu nic.... Po jakis 2 godzinach meczarni mily Pan przyniosl nam reklamowke suchej kory ;-) Tomek rozpalil ognisko!!!&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Oczywiscie w nocy padac przestalo, niebo bylo piekne, a ja siedzialam na sktrzyzowaniu dwoch rzek!!! Fajna rzecz...siedzi się obok Kanalu a pod toba przeplywa Czerska Struga. Rano znow troche pokropilo, deszczyk nas obudzil, ale szybko przestalo. Spieszylismy się bo do przeplyniecia mielismy jeszcze kawal a Tomek chcial jeszcze tego dnia wrocic do Warszawy. Zrzucilismy kajaki na Kanal zeby przeplynac nim te kilkadziesiat metrow i spuscic je po skarpie do Czerskiej Strugi. W momencie kiedy wsiedlismy do kajakow zaczelo lac. Co... za dobrze nam bylo ;-) Zanim schowalismy się pod akwedukt ja bylam juz cala mokra... po 1 minucie w kajaku. Fajnie bylo ;-) Wyplynelismy i Czerska Struga nas znow zaskoczyla... Tym razem na plus. Bylo dosc slicznie a przede wszystkim wesolo. Zwalone drzewa co kilkanascie metrow. Raz przeciskanie się pod, raz nad. Potem lasek się skonczyl a rzeka rozlala... Co ciekawe nawet w szuwarach byly zwalone pniaki ;-)&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Tego dnia udalo mi się wywalic z kajakiem. Probowalam jeszcze ratowac sytuacje trzymajac się pniaka (cale ramie sine) ale mialam nogi wyjete z pasow zeby się pod przeszkoda zmiescic i nie dalam rady go utrzymac. Na szczescie sa worki wodoodporne i przeplywowe dno ;-) Kajak odwrocilam do pozycji wlasciwej i juz moglam plynac dalej ;-)&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Czerska Struga w koncu nam się skonczyla, poplynelismy Brda do Woziwody, gdzie Tomek mnie porzucil. Ja zjadlam obiadek i postanowilam znalezc kolege, ktory splyw na Brdzie prowadzil. Z moich wyliczen wyszlo ze musza byc albo w Woziwodzie albo gdzies dalej. Od wypytywanych ludzi slyszalam ze planuja plynac do Golobka lub Rudzkiego Mostu. Po tych 10 km Czerskiej Strugi czulam sie juz troszke zmeczona i mialam nadzieje ze jednak do Rudzkiego Mostu, ktory jest 10 km za Golabkiem, nie doplyna. No i nie doplyneli. Na pierwszym Golabku dowiedzialam się ze prawdopodobnie sa 1,5 km dalej, i tam ich znalazlam ;-)&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;No wiec wedlug tego co Tomek napisal pierwszego dnia przeplytnelismy 17 km. Plynellismy caly dzien z malymi przerwami, i szczerze mowiac myslalam ze przeplynelismy jakies 10 km... Ale coz... Drugiego dnia zrobilam 10 km Czerska Struga, 6 km Brda do Woziwody, i 10 km do Golabka... Nieduzo ale moglo byc gorzej...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czerska Struga mnie zachwycila ale zgadzam się z opinia ze to rzeka dla masochistow (przynajmniej pierwsze 2 km). Dwojki bym na nia nie brala. Jedynka to dobre rozwiazanie. Nasze dmuchane jedynki ( Safari i Traveller Gumotexu) sprawdzily się niezle na tej rzeczce. Chyba w sztywnych bylo by gorzej. Do tego stwierdzam ze ja mialam lepiej w otwartym kajaku. Rzeka byla taka ze zmuszala ciagle do wysiadania z kajak w najdziwniejszych miejscach. Z otwartego moglam na srodku rzeki wskakiwac na zwalone drzewka. Do tego duza ilosc przenosek na poczatku sprawia ze istotna jest waga kajaka.&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Juz szukam nastepnej rownie pokreconej rzeczki.... Widzial ktos doplyw Brdy zwany Zwierzynka (czy jakos tak)? A moze znacie inne rownie male i fajne rzeczki (scieki i smieci niekonieczne)?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pzdr,&lt;br /&gt;IN_(ciekawe czy komus się bedzie chcialo to przeczytac)  &lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-115028187676153772?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/115028187676153772/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=115028187676153772' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/115028187676153772'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/115028187676153772'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/06/hehehe-czarna-struga.html' title='hehehe Czarna Struga'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-114967336999631265</id><published>2006-06-07T11:29:00.000+02:00</published><updated>2006-06-07T11:46:00.976+02:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I znów dobry film w polskim kinie.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.jasminum.pl"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer; width: 400px;" src="http://gfx.filmweb.pl/f/209658/ph.77384.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;&lt;br /&gt;Czyżby zasługa IV RP?  W każdym razie film kreuje pozytywny i  szalenie przyjazny wizerunek kaczuszek... ^_^&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-114967336999631265?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/114967336999631265/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=114967336999631265' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114967336999631265'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114967336999631265'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/06/i-znw-dobry-film-w-polskim-kinie.html' title=''/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-114944347983738269</id><published>2006-06-04T19:25:00.000+02:00</published><updated>2006-06-04T19:56:05.716+02:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.wjch.vision.pl/"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/f4.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Poszliśmy z Rodziną na &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;"Świra dwójkę"&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Widownię, zwłaszcza tę  nastawioną na radosny chichot,&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span align="left"  style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span align="left" style="font-style: italic;font-family:Verdana;font-size:85%;"  &gt;- A przepraszam bardzo, nie ja zacząłem z tymi         Litwinami. Pyta pan skąd Litwini, więc ja odpowiadam, chyba o to chodziło. To dobre. Litwini. &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span align="left"  style="font-family:Verdana;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt; - Tak tylko powiedziałem, chuj tam z Litwinami.&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;od pierwszych minut wbiło w fotele. Dosłownie, odbyła się tam masakra widza niedzielnego, widza pokojowo przecież nastawionego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szacun pełen dla reżysera. Użyć swojego&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span align="left" style=";font-family:Verdana;font-size:85%;"  &gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Czy panowie muszą tak napierdalać, od bladego świtu?!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;bohatera do takiej historii... Nabrać tak wszystkich.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Słowem: Polak potrafi.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-114944347983738269?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/114944347983738269/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=114944347983738269' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114944347983738269'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114944347983738269'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/06/poszlimy-z-rodzin-na-wira-dwjk.html' title=''/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-114668801296914256</id><published>2006-05-03T22:22:00.000+02:00</published><updated>2006-05-05T17:37:25.633+02:00</updated><title type='text'>Laïs czyli szpilki</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/szpilka.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/szpilka.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Wedle &lt;a href="http://www.slownik-online.pl/kopalinski/59B6CD58ECE5E52FC12565EE00486372.php"&gt;Kopalińskiego&lt;/a&gt;:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Laïs&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;font&gt;- &lt;font&gt;kurtyzana; por. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Fryne&lt;/span&gt;&lt;font&gt;.;&lt;br /&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;etym. - imię (gr. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;Laïs&lt;/span&gt;&lt;font&gt;, łac. &lt;font&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Láï&lt;/span&gt;s&lt;font&gt;) dwu (trzech?) &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;heter &lt;/span&gt;&lt;font&gt;gr.;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Najsławniejsza, &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt;pierwsza&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;, oddawała się bezpłatnie&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt; ubogiemu&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; cynikowi Diogenesowi, którego kochała, a bogatemu, lecz niekochanemu filozofowi Arystypowi z Cyreny (ok. 435-ok. 366 p.n.e.) - &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt;za hojne&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; dary;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt;Druga&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; była córką przyjaciółki Alkibiadesa, modelką Apellesa, rywalką Fryne, wg legendy &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt;zakłuta &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;na śmierć &lt;/span&gt;&lt;a style="font-style: italic;" href="http://www.republika.pl/mdr/szpilki.htm"&gt;szpilkami do włosów &lt;/a&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;przez &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt;zazdrosne&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; kobiety tesalskie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;                                                Wedle &lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/La%C3%AFs"&gt;Celtów&lt;/a&gt; (i Wikipedii:)&lt;br /&gt;                                           Słowo oznaczające 'głos'.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;Według &lt;a href="http://houbi.com/belpop/groups/lais.htm"&gt;Nederlandczyków&lt;/a&gt;:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/Zdjecie_00000029.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/Zdjecie_00000029.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;        Group of three young girls from Kalmthout who became one of the most visible exponents of a Flemish folk-revival in 1998-1999.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;Wedle &lt;a href="http://www.folkworld.de/14/e/lais.html"&gt; innych Nederlandczyków&lt;/a&gt;:&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;br /&gt;This trio from the Flemish town of Kalmthout&lt;br /&gt;sets itself up as a surprising link between the Middle Ages and the 21st century. With their glowing, polyphonic part-song, they have even managed to win the respect of musical heavyweights.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;                                                         Wedle &lt;a href="http://esteban912.blogspot.com"&gt;mnie&lt;/a&gt;:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;                                    Laski, które robią wykopaną w kosmos muzę. :]&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.lais.be/index.html"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/2005_ontsporing_001.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 0); font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;&lt;a href="http://www.lais.be/index.html"&gt;LAÏS&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;A śpiewają i po naszemu: &lt;/span&gt;&lt;font&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;(spisałam ze słuchu, bo &lt;a href="http://www.lais.be/contenu/teksten.php?taal=en&amp;id=110"&gt;wersja podana w spisie liryk&lt;/a&gt; jest zupełnie inna):&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;"Służył Jasio u pana za starszego dworana,&lt;br /&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;l wysłużył panienkę, w siódmym roku dzieweńkę.&lt;br /&gt;Cztery nocki z Kasią spał,&lt;br /&gt;a na piątą odjechał.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Jaś na wojnie wojuje,&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;Kasia w domu choruje.&lt;br /&gt;Kasi zdrowie zbadają,&lt;br /&gt;do Jasieńka znać dają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I przyjechał do dworku,&lt;br /&gt;gdzie zastukał w okienko.&lt;br /&gt;Ja z konika nie zejdę,&lt;br /&gt;Aż tą Kasię obejmę&lt;br /&gt;Kasia nasza nie żyje,&lt;br /&gt;nad jej grobem lilije.&lt;br /&gt;I przyjechał do dworku,&lt;br /&gt;przez czeremszę... (?)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-114668801296914256?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/114668801296914256/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=114668801296914256' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114668801296914256'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114668801296914256'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/05/las-czyli-szpilki.html' title='Laïs czyli szpilki'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-114660747471742055</id><published>2006-05-02T23:48:00.000+02:00</published><updated>2006-05-03T00:07:03.063+02:00</updated><title type='text'>IT Crowd</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.channel4.com/entertainment/tv/microsites/I/itcrowd/"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/gallery2.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Roy:&lt;/span&gt; 'If you were a mass murderer what would you call yourself?'&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Moss:&lt;/span&gt; 'I'd call myself The Gardener..and I'd leave a rose at the scene of every crime...'&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Roy:&lt;/span&gt; 'And what would your murder weapon be?'&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Moss: &lt;/span&gt;'A Hammer...'&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-114660747471742055?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/114660747471742055/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=114660747471742055' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114660747471742055'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114660747471742055'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/05/it-crowd.html' title='IT Crowd'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-114660350815856588</id><published>2006-05-02T22:58:00.000+02:00</published><updated>2006-05-02T23:46:52.446+02:00</updated><title type='text'>A teraz coś z innej beczki....</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/1124196820nancy.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/1124196820nancy.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://art.webesteem.org/15/gwis.php"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/gwis_cyrk_8.1.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.gizart.com/index.html"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/disa_how_to_catch_a_sphinx.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-114660350815856588?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/114660350815856588/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=114660350815856588' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114660350815856588'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114660350815856588'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/05/teraz-co-z-innej-beczki.html' title='A teraz coś z innej beczki....'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-114620953180388874</id><published>2006-04-28T09:31:00.000+02:00</published><updated>2006-04-28T14:41:47.303+02:00</updated><title type='text'>A na świecie... zakazują</title><content type='html'>&lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34157,522722.html"&gt;- Jaki narkotyk stwarza teraz największy problem na świecie?-&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Nikotyna, potem alkohol. Przede wszystkim dlatego, że są powszechnie dostępne. W USA szacuje się, że z paleniem związanych jest 500 tys. zgonów rocznie, z piciem 100 tys., a z kokainą 2 tys.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;(Z profesorem Jerzym Vetulanim, farmakologiem rozmawia Sławomir Zagórski)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;--------------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,2421355.html"&gt;Palenie na świecie&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;2004-11-30&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* Nowy Jork - całkowity zakaz palenia. Nie wolno palić w obiektach publicznych, biurach, fabrykach, restauracjach, pomieszczeniach służących wypoczynkowi i ochronie zdrowia, teatrach i kinach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* Anglia - zakaz palenia w miejscach publicznych, w budynkach rządowych, biurach i zakładach pracy. Do 2008 r. zakaz obejmie wszystkie restauracje i puby.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* Irlandia i Szkocja - całkowity zakaz palenia. Nie wolno palić nie tylko w szpitalach, ale także w zakładach pracy, w pubach, barach i restauracjach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* Francja - w zakładach pracy wolno palić tylko w miejscach do tego przeznaczonych, nie wolno palić w szpitalach.&lt;br /&gt;----------------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34267,2484888.html"&gt;Zakaz palenia we Włoszech&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2005-01-09&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od północy z niedzieli na poniedziałek we Włoszech obowiązuje zakaz palenia w miejscach publicznych. Nowe przepisy należą do najsurowszych w Europie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Palić nie wolno nie tylko w barach i restauracjach, ale także w hotelach, sklepach, u fryzjera i prawnika. Palić nie można także na klatkach schodowych w blokach. Mimo że nowe prawo dopuszcza wyjątki - wydzielone pomieszczenia dla palaczy z zapewnioną cyrkulacją powietrza - większość barów i restauracji nie jest do tego gotowa. W Rzymie na 4,5 tys. restauracji specjalne pomieszczenia dla palaczy przygotowało tylko 60.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Restrykcyjne przepisy należą do najsurowszych na całym kontynencie. Kara za nieprzestrzeganie prawa waha się od 27 do 275 euro. Właściciel lokalu, w którym się pali, zapłaci od 220 do 2,2 tys. euro. W obu przypadkach grzywna znacznie wzrośnie w przypadku palenia w obecności ciężarnych kobiet i dzieci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdaniem przeciwników zakazu nowe przepisy uderzają w wolność osobistą. Minister obrony Antonio Martino na łamach dziennika "Corriere della Sera" uznał je za przesadnie surowe. Dodał, że palenie to jego święte prawo, i zapowiedział, że nie zrezygnuje z niego nawet na posiedzeniach rządu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Włochy to kolejny kraj, w którym wprowadzono zakaz palenia w miejscach publicznych. Pierwsze na świecie wprowadziło go himalajskie królestwo Bhutanu. W tym państwie nielegalna jest także sprzedaż wyrobów tytoniowych. Od lipca 2002 r. całkowity zakaz palenia obowiązuje w Watykanie. Tam za złamanie przepisów grozi 30 euro grzywny. W państwie kościelnym nie ma żadnych miejsc dla palących.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zakaz palenia w miejscach publicznych wprowadziła już Irlandia, Bułgaria i Norwegia, podobne rozwiązania planują Wielka Brytania, Portugalia i Szwecja. Zakaz obowiązuje w niektórych stanach USA. Od pół roku obowiązują również przepisy FIFA, która zabrania palenia trenerom podczas meczów piłkarskich.&lt;br /&gt;----------------------------------&lt;br /&gt;&lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34182,2659536.html"&gt;Zakaz palenia w jednym z miast Afganistanu &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;21-10-2005&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zakaz palenia w miejscach publicznych wprowadziły władze położonego na zachodzie kraju miasta Herat. Na razie władze ograniczają się do zakazu i perswazji. Czekają, aż rząd w Kabulu przyjmie szczegółowe przepisy regulujące kwestię kar za łamanie zakazu palenia. To początek walki z paleniem, jaką zgodnie z podpowiedzią USA podjęły władze w Afganistanie. Zakaz obejmuje na razie jedynie urzędy publiczne. Wkrótce jednak palenie papierosów ma zostać zakazane także w restauracjach, szaszłykarniach i herbaciarniach-czajchanach. Zakaz palenia oznaczałby rewolucyjną zmianę w obyczajach Afgańczyków, z których większość z upodobaniem pali podrabiane zachodnie papierosy pochodzące niemal wyłącznie z kontrabandy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;---------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2079320.html"&gt;W Australii plaża dla niepalących &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;2004-05-18&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Władze przedmieść Sydney postanowiły pójść za przykładem przywiązanego do zdrowego stylu życia Los Angeles, i zabroniły palenia na jednej z najpopularniejszych plaż Australii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sprawa wzbudziła w radzie miejskiej Manly pewne kontrowersje, ale ostatecznie głosowano osiem do trzech zakazem - podała we wtorek AFP. Burmistrz nie krył zadowolenia. "Zdaję sobie sprawę, że to jest dość pionierska decyzja, ale zaowocuje tym, że palenie stanie się czymś, co nie jest już normalne" - powiedział.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rada wprowadziła zakaz palenia wzdłuż całej plaży w Manly, lubianej zwłaszcza przez miłośników surfingu, a także w porcie, w obiektach sportowych i na placach zabaw dla dzieci, i w promieniu 10 metrów od takich miejsc.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Decyzji przyglądają się władze innych przedmieść Sydney i nie kryją, że chcą pójść śladem Manly. Chodzi nie tylko o zdrowy tryb życia, ale i o czystość plaż. Na przykład w Bondi podczas każdego sprzątania zbiera się na plaży 700 tysięcy niedopałków - skarży się tamtejszy burmistrz.&lt;br /&gt;-----------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34138,1935072.html"&gt;Strefy dla niepalących nic nie dają &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;2004-02-26&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wydzielanie w restauracjach czy barach miejsc dla osób niepalących wcale nie chroni ich przed skutkami biernego palenia - uważają naukowcy z Australii. Na łamach czasopisma "Tobacco Control" opisali oni badania, jakie przeprowadzili w 17 klubach w Sydney. We wszystkich znajdowały się specjalnie wydzielone miejsca dla niepalaczy. Dokładne testy pokazały, że choć stężenie dymu i zawartych w nim szkodliwych substancji było w takich strefach mniejsze w niż w pozostałych częściach lokalu, to i tak stanowczo przekraczało bezpieczny dla zdrowia poziom. Trochę lepiej było w zamkniętych salach całkowicie oddzielonych od innych pomieszczeń, ale tu klienci też byli narażeni na skutki biernego palenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak się szacuje w samej tylko Wielkiej Brytanii, bierne palenie jest odpowiedzialne za tysiąc zgonów rocznie. Zdaniem Australijczyków jedynie całkowity zakaz palenia w miejscach publicznych sprawi, że osoby niepalące nie będą narażone na skutki dymu z wypalanych przez kogoś innego papierosów. Do tego samego wniosku doszły władze Irlandii, które jako pierwszy kraj europejski wprowadzą w marcu całkowity zakaz palenia papierosów w miejscach publicznych.&lt;br /&gt;-------------------------&lt;br /&gt;&lt;a href="http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,44425,2062923.html"&gt;Posiedzenie działaczy Europejskiej Sieci na rzecz Ograniczenia Palenia Tytoniu &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;2004-05-07&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy jest szansa na to, żeby w polskich barach i restauracjach wprowadzić zakaz palenia papierosów? Wojnę o to - w obronie zdrowia pracowników tychże pubów i restauracji - zamierza wydać prof. Witold Zatoński&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Dlaczego młode i piękne barmanki, które widziałem w krakowskich pubach, muszą wdychać dym tytoniowy? Dlaczego muszą - nie daj Boże - pracować w dymie nawet wtedy, gdy są w ciąży? Dlaczego nikt nie respektuje ich prawa do zdrowia? - pytał prof. Witold Zatoński, zaciekły wróg palenia tytoniu i pomysłodawca ogólnopolskich akcji rzucania nałogu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Krakowie do soboty trwa posiedzenie Europejskiej Sieci na rzecz Ograniczenia Palenia Tytoniu. To organizacja, która zrzesza ekspertów z tej dziedziny ze wszystkich krajów Unii Europejskiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O tym, że mogą istnieć restauracje bez dymu, Zatoński przekonywał na przykładzie Irlandii, która wprowadziła zakaz palenia w tego typu miejscach. - A przecież tam chodzenie do baru jest tak popularne, jak u nas do kościoła. A jednak się udało - mówił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od 1 czerwca zakaz palenia w miejscach publicznych będzie też obowiązywał w Norwegii. - Idziemy za przykładem Irlandii - wyjaśniała Rita Lindbak z tamtejszego ministerstwa zdrowia. W Norwegii o zakaz palenia ubiegali się sami pracownicy i związki zawodowe, które ich reprezentowały. - Dotąd było tak, że barmani i kelnerzy stanowili jedyną grupę zawodową, która była narażana na bierne palenie - mówiła Lindbak. Wbrew obiegowym opiniom ich klienci nie byli aż tak przeciwni ograniczeniu, jak by się mogło wydawać. Na wniosek norweskiego ministerstwa przeprowadzono badania i okazało się, że 70 proc. mieszkańców jest za wprowadzeniem zakazu, albo nie ma nic przeciwko. Wprowadzenie przepisu w życie poprzedziła kampania w mediach, w której ludziom tłumaczono, dlaczego jest to ważne dla ich zdrowia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie tylko w Norwegii związki zawodowe walczą o bezpieczeństwo zdrowotne pracowników. Tom Mellish z Wielkiej Brytanii reprezentował federację 63 związków, które zrzeszają siedem milionów ludzi. - Co roku 200 naszych związkowców umiera z powodu chorób, których przyczyną jest bierne palenie. To trzy razy więcej niż z powodu wypadków. Dlatego nasi członkowie naciskają, żeby coś zrobić z tym problemem - mówił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Próbował nawet sprawą zainteresować polskich związkowców, ale na razie nie znalazł wśród nich sprzymierzeńców.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak się okazało, Polska i tak ma sukcesy w walce z tytoniem. W całej Europie na wzór Polski na paczkach papierosów znajdą się duże ostrzeżenia o szkodliwości palenia. - Przepis ten przeszedł dlatego, że stara Europa nie chciała, żeby nowe kraje miały ostrzeżenia większe niż u nich - żartował Luc Joossens, ekspert od antytoniowych regulacji prawnych Unii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co roku 20 tysięcy Polaków umiera na raka płuc. Przyczyną tej choroby z reguły jest nikotyna.&lt;br /&gt;-----------------------------------&lt;br /&gt;&lt;div class="an-title"&gt;&lt;a href="http://www.niepelnosprawni.info/ledge/x/11852"&gt;Przepisy wprowadzające zakaz palenia w miejscach publicznych przynoszą pozytywne skutki&lt;/a&gt;&lt;/div&gt; &lt;!-- MAIN_TITLE END --&gt; &lt;!-- MAIN_TEXT BEGIN --&gt; &lt;div class="an-text"&gt; &lt;p contenteditable="inherit"&gt;&lt;strong contenteditable="inherit"&gt;Zdaniem Brytyjskiego Towarzystwa Medycznego wprowadzanie całkowitego zakazu palenia we wszystkich miejscach pracy przynosi wymierne rezultaty.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p contenteditable="inherit"&gt;W raporcie opublikowanym przez towarzystwo zamieszczone zostały relacje z Australii, Irlandii, Kanady, Norwegii, Nowej Zelandii, Szwecji, USA i Wielkiej Brytanii, gdzie wprowadzone zostały surowe przepisy zakazujące palenia w miejscach publicznych.&lt;br /&gt;Przykładem świadczącym o pozytywnych skutkach wprowadzenia takich przepisów jest m.in. Kalifornia, gdzie zakaz palenia w miejscach publicznych obowiązuje od 1998 r. Od tego czasu wskaźnik zachorowań na raka płuc spada tam 6 razy szybciej niż w innych stanach, gdzie takie przepisy nie obowiązują.&lt;br /&gt;Z kolei w Irlandii, gdzie zakaz palenia obowiązuje od marca 2004 r., w ciągu pierwszego półrocza po wprowadzeniu przepisów sprzedaż wyrobów tytoniowych spadła o 16 proc., a palenie rzuciło ponad 7 tys. osób.&lt;/p&gt;&lt;p contenteditable="inherit"&gt;W przedmowie do swego raportu brytyjscy lekarze zaapelowali do rządu o bardziej stanowcze działania w tym temacie. Ponadto raport ma zostać rozesłany do wszystkich partii politycznych w Wielkiej Brytanii.&lt;/p&gt;&lt;p contenteditable="inherit"&gt;Opracowanie: Dorota Landsberger&lt;br /&gt;Źródło: Medycyna Praktyczna, 8 lutego 2005 r.&lt;/p&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-114620953180388874?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/114620953180388874/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=114620953180388874' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114620953180388874'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114620953180388874'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/04/na-wiecie-zakazuj.html' title='A na świecie... zakazują'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-114620944113886722</id><published>2006-04-28T09:28:00.000+02:00</published><updated>2006-04-28T09:40:52.090+02:00</updated><title type='text'>Zakaz palenia w kawiarniach (i pubach) to fikcja</title><content type='html'>&lt;span style="font-family: Verdana; font-style: normal; font-variant: normal; font-size: 12px; line-height: normal; font-size-adjust: none; font-stretch: normal; font-weight: bold;"&gt;W warszawskich kawiarniach ze świecą szukać osobnych&lt;a href="http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,54420,3281393.html?as=1&amp;ias=2"&gt; sal dla niepalących. A skąd zadymione powietrze ma wiedzieć, gdzie się zaczynają?&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;!--b:3--&gt; &lt;span class="a6n"&gt;13-04-2006&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt; &lt;!--&lt;ilosc_stron&gt;2&lt;/ilosc_stron&gt;--&gt;&lt;div id="artykul"&gt; Piątek wieczór. Z fotografem Albertem Zawadą wchodzimy do kawiarni Pod Kaktusami przy reprezentacyjnej ul. Chmielnej. Siwy dym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Gdzie jest sala dla niepalących?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Nie ma, obie są dla palących - odpowiada opalona kelnerka. - Kierownika też nie ma. Nie do mnie te pretensje, ja tu tylko pracuję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie ma? To zobaczymy, co warte jest prawo! Zamawiamy dwie herbaty. I dzwonimy po straż miejską. Jest 18.26. Zaczekamy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Palenie - wykroczenie&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Art. 5 ustawy antynikotynowej z 1995 r. mówi jasno: "Zabrania się palenia poza pomieszczeniami wyodrębnionymi i odpowiednio przystosowanymi". Nawet gdyby lokal miał jedno pomieszczenie, to musi mieć "wyraźnie wyodrębnione" miejsce, gdzie wolno palić. A jeżeli nie będzie miejsca dla niepalących?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Odwrotnie: prawo mówi o wyznaczeniu miejsca dla palących. Jeśli takiego nie ma, cały lokal może pan traktować jako objęty zakazem palenia - poucza mnie wróg nikotyny, sędzia NSA w stanie spoczynku Stefan Cebulski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdyby trzymać się dalej litery prawa, to:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* nie jest jasne, czy wszyscy palący w takim lokalu popełniają wykroczenie, skoro na ścianie nie wisi wyraźny zakaz palenia;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* jest jasne, że wykroczenie (zagrożone grzywną do 5 tys. zł) popełnia właściciel lokalu, dopuszczając do niezgodnego z prawem palenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Nie jaramy, wypraszamy&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wcześniej obejrzeliśmy inne lokale. Sąsiednie Bordo - trzy sale, z czego dwie dla niepalących. Czysta fikcja, bo nie są oddzielone. Pixel vis-a-vis - podobnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Skąd powietrze ma wiedzieć, gdzie się zatrzymać? - pytam sympatycznego kelnera.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Pod koniec dnia jest rzeczywiście zmieszane - przyznaje. - Może pan ma propozycję, co z tym zrobić?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pub Marcinek na Starówce. Kelnerka: - U nas nie ma zakazu palenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Ale ustawa mówi, że musi być.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- To na górze jest sala dla niepalących.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Ale tam stoją popielniczki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Stoją, bo ludzie palą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Palą? To nie będą!&lt;br /&gt;&lt;/div&gt; &lt;div id="artykul"&gt; W Marcinku nie dajemy za wygraną. Wymuszamy na kelnerce, żeby wyprosiła palaczy z jednego z dwóch (sic!) stolików dla niepalących i siadamy na colę. Oczywiście we wszechobecnym dymie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Pomieszczenie a zadymienie&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bądźmy szczerzy: przecież ten zakaz palenia to fikcja. Co to znaczy "pomieszczenie wyodrębnione i odpowiednio przystosowane"?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Rzeczywiście, rozporządzenia wykonawcze do ustawy w tym punkcie nie istnieją - przyznaje dyr. Elżbieta Łata z podlegającego resortowi zdrowia Głównego Inspektoratu Sanitarnego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Sale oddzielone tylko powietrzem to bez sensu - mówi Sławomir Weremiuk z KG Policji. - Prawo musi być jasno sprecyzowane. Żeby nie było, że niby wszystko jest w porządku, a w sali, gdzie nie można palić, czuje się dym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Interwencje w tej sprawie należą do rzadkości - twierdzi rzecznik warszawskiej straży miejskiej Adam Godlewski. - Nie widzimy takiego problemu społecznego ze względu na wezwania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak? To zobaczycie!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Straż miała przyjechać Pod Kaktusy w ciągu pół godziny. Po 45 minutach dzwonimy znów. Była zmiana służby, za pół godziny ma się zjawić patrol.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Tak zadymionego miejsca jeszcze nie widziałem - mówi mężczyzna do kobiety.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Całkiem jakbym sobie ich wymyślił. Ale naprawdę: weszli jednym wejściem, przeszli przez lokal i wyszli drugim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zakażemy, bo tak chcemy&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fundacja Promocja Zdrowia badała zadymienie w miejscach publicznych w Polsce. Na tydzień wieszano filtry, po czym zmierzono zawartość nikotyny. Najlepiej jest w prywatnych firmach - 0,8 mikrograma na metr sześcienny i urzędach miejskich - 1,1. W restauracjach - 2,1, a w mieszkaniach (choć to nie miejsce publiczne) - 6. Natomiast w pubach i dyskotekach - aż 36!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W lutym Pentor podał szokujące wyniki sondażu: 76 proc. Polaków jest za całkowitym zakazem palenia w miejscach publicznych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Anna Jassem z Europejskiej Komisji Zdrowia mówi, że unijne badania pokazały, iż groźba zachorowania na raka płuc wśród kelnerów i barmanów jest dwa razy większa od średniej ogólnej. Unia chce rekomendować państwom członkowskim wprowadzenie całkowitego zakazu palenia w lokalach. Zwolennicy zaostrzenia prawa odwołują się do troski o pracowników lokali. - W kraju, w którym panuje prawo i sprawiedliwość, ludzie nie mogą być zmuszani do pracy w dymie tytoniowym. To substancja rakotwórcza klasy A - mówi prof. Witold Zatoński z fundacji Promocja Zdrowia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(204, 51, 204);"&gt; Na razie w Europie zdecydowały się na to Irlandia, Włochy, Malta, Szwecja, Hiszpania (ale tylko w lokalach powyżej 100 m kw.) oraz Norwegia. W ciągu roku zakaz wprowadzą Szkocja, Belgia i Irlandia Płn. -&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 51, 204);"&gt; &lt;/span&gt;Polska nie powinna być ostatnia. W krajach, które wprowadziły zakaz, ludzie wcale nie przestają chodzić do lokali. Wzrasta za to sprzedaż środków antytytoniowych i już po kilku miesiącach zmniejsza się liczba palaczy - mówi prof. Jacek Jassem, onkolog z gdańskiej Akademii Medycznej. - W Pomorskiem mamy najwięcej nowotworów w Polsce. Chcę namówić posłów z naszego województwa do inicjatywy wprowadzenia w Polsce zakazu palenia w miejscach publicznych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy? Profesor nie powie. Boi się kontrataku lobby tytoniowego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Uczulenie na życzenie&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pod Kaktusy przyjeżdża wreszcie patrol. Wkraczają jak komandosi, goście milkną, a Albert wyjmuje aparat fotograficzny. Podchodzę i wyjaśniam, w czym problem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Mnie się wydaje, że skoro właściciel pozwala palić, to można - mówi dowódca patrolu Krzysztof Kobyłecki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold; color: rgb(204, 51, 204);"&gt; - To źle się panu wydaje, bo art. 5 ustawy antynikotynowej z 1995 r. mówi inaczej - ripostuję.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt; &lt;podzial_strony&gt; &lt;/podzial_strony&gt;&lt;div id="artykul"&gt; Podchodzimy do kelnerki. Albert z ukrycia fotografuje akcję. - Dlaczego ma pan do nas pretensje? - kelnerka ma pretensje do mnie. - Niech pan da spokój! Chcemy tu spokojnie pracować 12 godzin co drugi dzień. Przecież my nie jesteśmy niczemu winne. Ja też mam kaszel przez ten dym. Kierownik będzie w poniedziałek, proszę wtedy przyjść.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Ja mam przychodzić!? Tu jest łamane prawo! Co panowie na to? - pytam strażników, którzy z boku przysłuchują się rozmowie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- My tu przyślemy obszarowego w poniedziałek i będzie ten temat z właścicielem załatwiał - odpowiada dowódca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W środę dzwonię Pod Kaktusy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Dlaczego w pana lokalu łamane jest prawo?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Takie są wymagania klientów - odpowiada kierownik kawiarni Waldemar Lipiński. - Gdybyśmy zrobili jedną salę dla niepalących, tobyśmy upadli, bo byłaby zupełnie pusta. Niestety, będziemy musieli to zrobić. Po remoncie, bo zmieniamy teraz wystrój. Może jak będziemy bardziej atrakcyjni, to przyciągniemy też klientów niepalących.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dopiero następnego dnia Pod Kaktusy dotarł obszarowy ze straży miejskiej. Stwierdził, że jedna z sal jest już przeznaczona dla niepalących i oznaczona wywieszkami. Ukarał kogoś za sobotę? Skądże, uczulił! W służbowym raporcie obszarowy wyznał: "Uczuliłem obecną w lokalu właścicielkę na konieczność bezwzględnego przestrzegania przepisów dotyczących używania tytoniu".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Z ostatniej chwili&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ostatni weekend otwarto Kaktusy po remoncie. Są dwie sale, żadnych wywieszek. W jednej nikt nie pali. Przynajmniej w południe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;  &lt;div align="right"&gt;Wojciech Staszewski&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;---------------------------------&lt;br /&gt;&lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,55670,2359872.html"&gt;Student wygrał z zadymionym pubem &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Precedensowa sprawa w płockim sądzie: 19-latek oskarżył pub, nie było miejsc w nim dla osób niepalących. Wygrał!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakub Szczepański wybrał się 16 września z kolegą do jednego z najbardziej popularnych w mieście pubów - Lisiej Jamy. Po kwadransie wyszli. - Od dymu szczypały mnie oczy, zrobiło mi się duszno. A wyznaczonego miejsca dla niepalących nie znalazłem - opowiada Szczepański. - Lubię ten lokal, jest tam kilka sal, w jednej z nich spokojnie można by powiesić tabliczkę "Zakaz palenia". Postanowiłem więc upomnieć się prawa niepalących.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przesłał skargę do straży miejskiej. Powołał się na ustawę z 1995 r., że w lokalach użyteczności publicznej nie wolno palić. Chyba że właściciele wyznaczą specjalne miejsce dla palaczy. Straż miejska przesłała skargę do sądu grodzkiego. Na dzisiejszej rozprawie sąd przyznał rację studentowi. Uznał, że właścicielka Lisiej Jamy dopuściła się wykroczenia, pozwalając na palenie poza wyznaczonymi pomieszczeniami. I za to powinna zapłacić 500 zł grzywny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakub Szczepański nie krył zadowolenia. - Choć zażartym przeciwnikiem papierosów nie jestem. Moi rodzice palą - mówił nam.&lt;br /&gt;-----------------------------&lt;br /&gt;&lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2466443.html"&gt;Palenie i puby - dalszy ciąg sprawy &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sprawa nieprzestrzegania przepisów ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, w której właścicielkę jednego z pubów w Płocku skazano w październiku na karę 500 zł grzywny, musi być ponownie rozpatrzona. Taką decyzję, uchylając poprzedni wyrok, podjął w poniedziałek płocki sąd okręgowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sprawa nieprzestrzegania ustawy "antytytoniowej", w której właścicielkę jednego z pubów w Płocku skazano w październiku na 500 zł grzywny, będzie ponownie rozpatrzona. Tak zdecydował płocki sąd okręgowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sprawa - pierwsza tego rodzaju w Polsce - trafiła do sądu po tym, jak 19-letni student psychologii Jakub Szczepański, będąc we wrześniu gościem płockiego pubu "Lisia jama", nie znalazł w nim wyznaczonego i odpowiednio oznaczonego miejsca dla niepalących, a papierosy palili niemal wszyscy goście. Zirytowany student złożył w Straży Miejskiej zawiadomienie o złamaniu przez właścicielkę pubu ustawy antynikotynowej, a ta skierowała sprawę do sądu. Sąd Rejonowy w Płocku ukarał właścicielkę pubu grzywną w wysokości 500 zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W apelacji od tego wyroku obrońcy pozwanej sugerowali, iż zapisy zdrowotnej ustawy antytytoniowej są nieprecyzyjne. Wskazywali, iż ich zdaniem wymieniony w ustawie zakaz palenia poza pomieszczeniami wyodrębnionymi w obiektach użyteczności publicznej nie dotyczy pubu, który takim obiektem nie jest, będąc lokalem prywatnym, gdzie prowadzona jest działalność komercyjna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Nie czuję się winna. Cała sprawa to pomówienie" - powiedziała w poniedziałek przed sądem właścicielka lokalu Marianna K. Po przerwie w rozprawie, gdy sąd ogłaszał postanowienie, nie było jej już na sali.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jej oponent nie chciał komentować decyzji o skierowaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia. "Wyroku sądu się nie komentuje, to stara zasada. Ja jestem pewien swoich racji. Poczekajmy na ostateczne rozstrzygnięcie" - powiedział dziennikarzom Szczepański. Dodał, że po wznowieniu sprawy jest gotów przedstawić nowych świadków, którzy potwierdzą, iż w pubie łamano prawo, nie wyznaczając miejsca dla niepalących.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ustawa z 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych zabrania palenia poza pomieszczeniami wyodrębnionymi i odpowiednio przystosowanymi m.in. w obiektach użyteczności publicznej. Wyjaśnia przy tym, iż za przestrzeganie tego przepisu odpowiedzialny jest właściciel lub użytkownik obiektu, a w przypadku, gdy dopuszcza on na podległym mu terenie do palenia tytoniu wbrew określonym zakazom, podlega karze grzywny.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-114620944113886722?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/114620944113886722/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=114620944113886722' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114620944113886722'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114620944113886722'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/04/zakaz-palenia-w-kawiarniach-i-pubach.html' title='Zakaz palenia w kawiarniach (i pubach) to fikcja'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-114620688336034639</id><published>2006-04-28T08:45:00.000+02:00</published><updated>2006-04-28T09:42:01.790+02:00</updated><title type='text'>O smrodach raz jeszcze</title><content type='html'>&lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3023945.html"&gt;Palaczu, nie truj innych &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Segregacja palaczy i niepalących we wszystkich trójmiejskich pubach i restauracjach? Może już wkrótce. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Pierwszym lokalom, w których dba się o niepalących, zostaną przyznane specjalne certyfikaty&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomorskie Towarzystwo Przeciwtytoniowe, działające przy Klinice Alergologii i Chorób Płuc gdańskiej Akademii Medycznej, "zdiagnozowało" 120 trójmiejskich restauracji, pubów i kawiarni. Wolontariusze sprawdzali, czy i w jaki sposób wydzielone są w nich pomieszczenia dla niepalących, czy jest w nich sprawna wentylacja, jakie jest stężenie tlenku węgla w powietrzu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyniki? O kilkunastu lokalach można powiedzieć, że są przyjazne dla niepalących. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Będzie to potwierdzone certyfikatami, które właściciele lokali otrzymają od prezydentów Gdańska, Gdyni i Sopotu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Chcemy, żeby liczba takich lokali rosła u nas z roku na rok - mówi profesor Ewa Jassem, prezes Pomorskiego Towarzystwa Przeciwtytoniowego. - Możliwe, że to, co zapoczątkowaliśmy w Trójmieście, zaczną stosować również w innych miastach. Nasze działania bardzo spodobały się np. profesorowi Witoldowi Zatońskiemu z warszawskiego Instytutu Onkologii, a to najbardziej znany w Polsce wróg palenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomysłodawcą trójmiejskiej akcji jest prof. Jacek Jassem, kierownik Kliniki Onkologii i Radioterapii Akademii Medycznej w Gdańsku. - &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;W Polsce nie przestrzega się praw osób niepalących - uważa profesor. - Jeśli nawet w pubie są oddzielne sale, często stolik dla niepalących stoi obok tego dla palących.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- U nas niepalący mają własną salę z wentylatorem - mówi Aleksandra Steffan, kierowniczka klubu muzycznego Kump.pl w Gdańsku. - Ale mimo to i tak otwieramy drzwi i okna, żeby niepalący dobrze się czuli. Nie znoszę dymu papierosowego, więc sama dbam o niepalących jak mogę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Jeszcze parę lat temu dyskutowaliśmy nad tym, czy w ogóle zakazywać palenia w urzędzie - przypomina prezydent Gdyni Wojciech Szczurek. - Dziś w pokojach, do których przychodzą interesanci, nie może pojawić się nawet zapach papierosa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O tym, czy w danym lokalu niepalący nie trafią na "gęstą" atmosferę, oprócz certyfikatów będą informowały specjalne naklejki przyklejone na szybach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Katarzyna Górniewicz, kierowniczka cukierni Cristal (rzuciła palenie 5 lat temu):&lt;br /&gt;- Jeśli ktoś chce wypić u nas kawę, zjeść ciastko, musi wytrzymać bez papierosa. I klienci nie mają z tym problemu. Gdy ktoś pyta, czy może zapalić, wskazujemy oranżerię w restauracji (jest obok cukierni), gdzie jest klimatyzacja i wyciąg. To jedyne miejsce, gdzie u nas można zapalić. Kiedyś palili prawie wszyscy pracownicy, dziś może ze dwie osoby. Gdy organizujemy wesela na piętrze w Cristalu zdarza się, że całe wesele nie pali. Kiedyś to było nie do pomyślenia. Nawet po klientach widać, że palenie wychodzi z mody.&lt;br /&gt;-----------------------------&lt;br /&gt;&lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3273618.html"&gt;Brońcie praw niepalących&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie rozumiem, dlaczego prowadzicie kampanię w sprawie rzucania palenia, a jednocześnie nie piętnujecie tych, którzy nie przestrzegają przepisów o ochronie zdrowia przed skutkami palenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W artykułach o lokalach gastronomicznych (np. w "Gazecie Co Jest Grane") nie piszecie nic a nic o paleniu. Tymczasem wizyta w większości lokali kończy się koniecznością wyprania całej garderoby, smród dymu jest wszechobecny, a zjedzenie obiadu z dzieckiem jest niemożliwe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zgodnie z prawem zabrania się palenia poza miejscami lub pomieszczeniami wyodrębnionymi. Praktyka jest najczęściej taka, że w całym lokalu palić wolno, zaś dla niepalących przeznaczony jest mały kącik albo osobna salka gdzieś na zapleczu. To odwrócenie zasady z przepisów, ale interwencja w lokalu skutkuje tylko uśmieszkiem kelnera lub właściciela.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety, Polska to nie Irlandia, gdzie palenie jest całkowicie zabronione w lokalach gastronomicznych. Ale szkoda mi, że nawet Państwo nie zwracają uwagi na nikłą ochronę niepalących i nieprzestrzeganie prawa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3275896.html"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3275896.html"&gt;Olsztyn - też zakazali&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Mało słucham radia i nic o takim zakazie nie słyszałam - mówi pani Teresa, "przyłapana" przez nas pod wiatą z papierosem. - Na peronach i dworcach oznakowanie jest wyraźne - dodaje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jacek Lasota dowiedział się o nowym przepisie od kolegów, którzy zapłacili mandaty. - Brakuje informacji na przystankach, nawet nie wiem, kiedy wszedł taki zakaz - przyznaje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uchwała Rady Miasta Olsztyna o zakazie palenia papierosów pod wiatami przystanków autobusowych obowiązuje od ubiegłego czwartku. Do publicznej wiadomości miała być podana właśnie poprzez rozplakatowanie na wiatach. Ale do tej pory naklejki można znaleźć tylko na 90 wiatach, których właścicielem jest MPK. - Reszta nas nie obchodzi - mówi Krzysztof Zienkiewicz, rzecznik MPK.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wczoraj sprawdziliśmy wiaty m.in. na al. Piłsudskiego. Idąc od Centrum Handlowego Alfa aż do IV LO nie znaleźliśmy informacji o zakazie na żadnej z 40 wiat należących do olsztyńskiego Ruchu. Dlaczego? - O planach wprowadzeniu zakazu dowiadywaliśmy się tylko z prasy. Ratusz nie przysłał oficjalnej informacji - tłumaczy Marek Chojewski, kierownik sieci sprzedaży i marketingu w Ruchu. - Gdy taka informacja o zakazie w końcu do nas dotrze, to ją umieścimy na naszych przystankach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego ratusz nie poinformował o zakazie olsztyńskiego Ruchu? - Taka firma, jak Ruch, powinna na bieżąco śledzić wydawane w gminie przepisy - odpowiada Aneta Szpaderska, rzecznik Urzędu Miasta w Olsztynie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem straż miejska w ciągu kilku dni zdążyła wystawić już kilkanaście mandatów za palenie pod wiatą. - W poniedziałek osobiście ukarałem mężczyznę, który pod wiatą przyglądał się nalepce z informacją o zakazie... z papierosem w ustach - opowiada Józef Kłosek, komendant straży miejskiej w Olsztynie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy strażnicy ukarali już grzywną także tych, którzy palili pod wiatą nieoznaczoną? - Uchwała weszła w życie i my jesteśmy po to, by ją egzekwować - mówi Jarosław Lipiński, zastępca komendanta straży miejskiej. - Jednak tam, gdzie informacji o zakazie palenia nie będzie, skończy się na pouczeniu. Sporządziliśmy już wykaz właścicieli wszystkich wiat i będziemy zobowiązywać do naklejenia informacji o zakazie palenia tych, którzy jeszcze tego nie zrobili.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;--------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3311977.html"&gt;Prawie 80 proc. Polaków jest za zakazem palenia &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ponad trzy czwarte Polaków (76,7 proc.) popiera wprowadzenie zakazu palenia we wszystkich miejscach publicznych, m.in. w gmachach publicznych, restauracjach, na przystankach - wynika z ogólnopolskiego badania sondażowego przeprowadzonego przez Polskie Radio we współpracy z Instytutem Badania Opinii i Rynku PENTOR.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dane te zostały przedstawione w czwartek podczas obrad sejmowej Komisji Zdrowia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według badania, pomysł wprowadzenia tego zakazu bardziej popierają kobiety (81 proc.) niż mężczyźni (72 proc.); bardziej podoba się on osobom po 50 r. życia (82 proc.), niż tym w przedziale wiekowym 15-49 lat (73 proc.).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli chodzi o pomysł wprowadzenia zakazu palenia wykształcenie nie ma większego znaczenia; popiera go 75 proc. ankietowanych z podstawowym wykształceniem i 79 proc. z wyższym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest jednak zdecydowana różnica w poparciu wprowadzenia tego zakazu ze względu na wysokość miesięcznych dochodów. Znacznie częściej (83 proc.) popierają go osoby z małymi zarobkami; osoby z wyższymi dochodami rzadziej (60 proc.).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Badanie to zostało przeprowadzone na 800-osobowej reprezentatywnej losowej próbie dorosłej ludności Polski w dniach 7-8 lutego 2006 roku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W marcu tego roku w Parlamencie Europejskim przedstawiono raport, z którego wynika, że prawie 80 tys. osób w krajach Europy umiera rocznie w wyniku biernego palenia papierosów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autorzy zaznaczają, że większość krajów unijnych wprowadziła przepisy, które ograniczają możliwości swobodnego palenia w miejscach pracy; nakazują np. utworzenie w tym celu specjalnych pomieszczeń.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Informują też, że według badań prawne ograniczenia palenia (np. w barach i restauracjach) nie powodują ubocznych skutków ekonomicznych. Ponadto, według raportu - konieczna jest szersza informacja na temat biernego palenia, ponieważ w wielu krajach świadomość społeczna na ten temat jest nadal niewystarczająca.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zakaz palenia w miejscach publicznych obowiązuje w wielu krajach świata. Ostatnio w Polsce, w Olsztynie, radni zakazali palenia pod wiatami przystanków autobusowych; taki zakaz obowiązuje też np. w Bielsku-Białej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niedawno brytyjska Izba Gmin opowiedziała się za zakazem palenia w pubach i restauracjach. W Irlandii obowiązuje całkowity zakaz palenia w miejscach pracy, a w San Francisco w USA - palić nie można np. w parkach miejskich.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-114620688336034639?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/114620688336034639/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=114620688336034639' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114620688336034639'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114620688336034639'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/04/o-smrodach-raz-jeszcze.html' title='O smrodach raz jeszcze'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-114529353997019936</id><published>2006-04-17T19:04:00.000+02:00</published><updated>2006-04-28T09:54:02.593+02:00</updated><title type='text'>Pomnik palacza rzeszowskiego i innego (zdycha!)</title><content type='html'>Wtorek, 28.03.2006, 18:24&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.tutej.pl/cms.php?i=9830"&gt;W Rzeszowie nie wolno palić na ulicy!&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W rzeszowskich parkach, a także na placach i przystankach autobusowych nie można od dziś palić papierosów. Weszła w życie uchwała radnych miejskich, wprowadzająca strefy wolne od dymu tytoniowego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za palenie w niedozwolonym miejscu strażnicy miejscy dziś jedynie upominali, za kilka dni będą nakładać mandaty w wysokości 50 złotych. Kara będzie wyższa, jeśli palący na widok strażnika wyrzuci niedopałek na chodnik. Zaśmiecanie miasta zagrożone jest karą minimum 50 złotych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na przystankach nie wolno palić na całej długości zatoki, a tam gdzie jest tylko słupek z rozkładami jazdy, przestrzeń wolna od dymu tytoniowego to 15 metrów w jedną i drugą stronę od słupka.&lt;br /&gt;-------------------------------&lt;br /&gt;&lt;a href="http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,37794,2076079.html"&gt;Toruń - ROZMOWY o zakazie palenia &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;2004-05-16&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lech Bojarski: Czy mieszkańcy Torunia przestrzegają zakazu palenia na przystankach?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiesław Lewandowski, straż miejska w Toruniu: Różnie to bywa. Przepis obowiązuje od 1997 r., na przystankach są naklejki informujące o zakazie i generalnie palacze się do niego przyzwyczaili. Przeważnie wychodzą spod wiaty, jeśli chcą zapalić, ale zdarza się, że tego nie robią. W ubiegłym roku wylegitymowaliśmy 400 palaczy na przystankach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakie kary wobec nich się stosuje?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- W większości przypadków wystarczy pouczenie, ale są sytuacje, że palacz jest wyjątkowo oporny, to wtedy wlepiamy mu karę. W 2003 r. około 80 osób ukaraliśmy mandatami od 50 do 100 zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lech Bojarski: Dlaczego w Warszawie nie wprowadzono zakazu palenia na przystankach?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Karol Karski, wiceprzewodniczący Rady Warszawy: Tak naprawdę przez zamieszanie. Zaczęło się od tego, że z inicjatywy m.in. dyrektora Zarządu Transportu Miejskiego uzupełniono przepisy o miejscach, w których obowiązuje zakaz palenia, o przystanki. Później dwóch radnych zgłosiło poprawki sprowadzające się faktycznie do usunięcia tego zapisu. Pierwszą odrzucono, a przy głosowaniu drugiej, w wielkim zamieszaniu (bo okazało się, że niektórzy głosowali i za, i przeciw) ostatecznie przeszło wykreślenie zakazu. Sprawa jednak na pewno wróci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Bo na przykład ja uważam palenie w obecności niepalących za zwykłe świństwo. Jeśli ktoś chce siebie truć, proszę bardzo, ale dlaczego ktoś obok ma też wdychać dym? Na pewno w Poznaniu też padnie pytanie: czy można egzekwować kary za palenie na przystanku? Oczywiście, że można i nie wolno mówić, że walka nie będzie skuteczna. Wykrywalność kradzieży samochodów wynosi tylko trzy procent, ale przecież przez to nie rezygnuje się ze ścigania złodziei.&lt;br /&gt;--------------------------&lt;br /&gt;&lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,1558184.html"&gt;Bielsko - Biała: Przystanki bez dymu &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;2003-07-03&lt;br /&gt;Palaczu! Za palenie na przystankach autobusowych w Bielsku-Białej możesz zapłacić nawet 500 zł grzywny - uchwalili radni miasta. Nie wiadomo jednak, gdzie się zaczyna, a gdzie kończy przystanek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomysł rzucił wiceprezydent Bielska Henryk Juszczyk. - Docierało do mnie wiele skarg od osób narażonych na uciążliwości ze strony palaczy. Na przystankach będzie też czyściej i bezpieczniej - od niedopałków zapalały się kosze na śmieci - mówi Juszczyk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Debata trwała długo. Np. Ludwikowi Hejnemu nie spodobał się napis: "Strefa wolna od dymu tytoniowego", który miałby zawisnąć na przystankach. - Przecież na dym nie mamy wpływu, bo on leci tam, gdzie wieje wiatr. Uważajmy, żeby się nie ośmieszyć - zachęcał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Radni zastanawiali się nad wyznaczeniem obszaru, gdzie działa zakaz, za pomocą białych linii namalowanych na chodniku. - Jednak zimą przykryje je śnieg... - oponował Wiesław Handzlik. Ostatecznie uchwalili, że nie będzie można palić na "wyznaczonych obszarach przystanków autobusowych", które ma dopiero określić prezydent miasta. Mają tam zawisnąć napisy: "Zakaz palenia tytoniu". Uchwała wejdzie w życie 14 dni po jej ogłoszeniu, m.in. w Dzienniku Urzędowym Województwa Śląskiego oraz na plakatach na przystankach.&lt;br /&gt;----------------------&lt;br /&gt;&lt;a href="http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35056,1554911.html"&gt;Bielscy radni wprowadzili zakaz palenia na przystankach &lt;/a&gt;&lt;br /&gt; 2003-07-02&lt;br /&gt;Bielscy radni wprowadzili zakaz palenia na przystankach. Teraz może za to grozić nawet 500 zł grzywny&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zakaz palenia na przystankach wprowadzili wczoraj bielscy radni. Ich debata w tej sprawie była jedną z najdłuższych i najbardziej zaciekłych w ostatnim czasie. Wiele wątpliwości mieli nie tylko radni palacze (którzy i tak nie jeżdżą autobusami miejskimi), ale również radni niepalący.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomysł zakazu palenia rzucił Henryk Juszczyk, wiceprezydent Bielska. - Docierało do mnie wiele skarg od osób, które korzystają z przystanków i są narażone na uciążliwości ze strony palaczy. Jeżeli wprowadzimy zakaz i dzięki niemu będą trochę mniej palić, to dobrze dla nich samych i dla tych, którzy biernie muszą wdychać dym - mówi Juszczyk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według niego dzięki zakazowi na przystankach będzie czyściej i bezpieczniej. - Od niedopałków zapalały się już kosze na śmieci - dodaje Juszczyk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Padła propozycja, żeby zakaz palenia wprowadzić pod wiatami przystankowymi i w obrębie pięciu metrów od słupka, tam gdzie wiat nie ma. - To będzie martwy przepis. Nie potrafię sobie wyobrazić, jak to będzie egzekwowane. Czy straż miejska będzie chodzić z metrem i mierzyć, gdzie stoi palacz? - pytał Leszek Bednarski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ludwikowi Hejnemu nie spodobał się napis: "Strefa wolna od dymu tytoniowego", który miałby zawisnąć na przystankach. - Przecież na dym nie mamy wpływu, bo on leci tam, gdzie wieje wiatr. Uważajmy, żeby się nie ośmieszyć - twierdził.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prezydent Jacek Krywult odpierał część zarzutów. - Najpierw musi być prawo, żeby można je egzekwować. W Singapurze za wyrzucenie niedopałka jest kara 500 dolarów. Nie znaczy to, że płacą ją wszyscy, ale jeżeli już kogoś złapią, to musi zapłacić taką sumę - twierdził Krywult.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Radni nie mogli dojść do porozumienia, co do określenia miejsca, gdzie nie można palić. Zastanawiali się nawet nad narysowaniem białych linii. - Jednak zimą przykryje je śnieg - oponował Wiesław Handzlik.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatecznie stwierdzili, że nie będzie można palić na "wyznaczonych obszarach przystanków autobusowych", które ma dopiero określić prezydent miasta. Mają tam zawisnąć napisy: "Zakaz palenia tytoniu".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Krywult przyznał, że na razie nie wiadomo, gdzie dokładnie nie będzie można palić. - Ale to pierwszy krok do wyeliminowania palenia w miejscach publicznych - twierdzi prezydent.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za palenie na przystankach będzie groziło do 500 zł grzywny. Juszczyk ma nadzieję, że sami mieszkańcy będą teraz zwracać uwagę palaczom. Uchwała wejdzie w życie 14 dni po jej ogłoszeniu, m.in. w Dzienniku Urzędowym Województwa Śląskiego oraz na plakatach, które zawisną na przystankach autobusowych.&lt;br /&gt;-------------------------------&lt;br /&gt;&lt;a href="http://miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,763129.html"&gt;W Bydgoszczy powstaną strefy wolne od dymu tytoniowego&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;2002-03-27 &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oznacza to koniec palenia na przystankach, w okolicach szkół i placówek służby zdrowia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Walkę palaczom wypowiedziały dzieci z bydgoskich szkół podstawowych. I wczoraj odniosły sukces - rada miejska przyjęła apel do bydgoszczan, a ratuszowi urzędnicy zostali zobligowani do przygotowania konkretnych rozwiązań, które mają ograniczyć palenie papierosów na ulicach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cała akcja rozpoczęła się w maju ub. roku. Wtedy uczniowie większości podstawówek napisali list do prezydenta Romana Jasiakiewicza: "Nie chcemy idąc z rodzicami ulicą i stojąc na przystankach autobusowych być narażeni na wdychanie dymu papierosowego. Nie zgadzamy się na palenie w obecności dzieci".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prezydent potraktował korespondencję poważnie i sprawa trafiła pod obrady zarządu miasta. I tak powstał projekt uchwały, nad którą wczoraj pochylili się radni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W apelu jest prośba do bydgoszczan o niepalenie na przystankach, w okolicach szkół i placówek służby zdrowia. Już wiadomo, że na prośbie się nie skończy. Taki wniosek można wyciągnąć po wczorajszej debacie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Oprócz stref wolnych od dymu musimy pomyśleć o zachętach finansowych dla właścicieli lokali, w których zostanie wprowadzony zakaz palenia - proponował radny AWS Marek Gralik. - Zwolnijmy ich z części czynszu - mówił.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Przez całe swoje życie wypaliłem może trzecią część paczki papierosów - wyznał klubowy szef Gralika, Stefan Pastuszewski. - Znam palaczy i wiem, że apel niewiele pomoże. Potrzeba konkretnych działań, nie samych słów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolegów wsparła radna Zofia Hekiert. - Paliłam przez ponad 30 lat, i nie palę. Zróbmy coś, żeby tym żeby nie zarażać nałogiem najmłodszych - stwierdziła.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-114529353997019936?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/114529353997019936/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=114529353997019936' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114529353997019936'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114529353997019936'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/04/pomnik-palacza-rzeszowskiego-i-innego.html' title='Pomnik palacza rzeszowskiego i innego (zdycha!)'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-114487684471185624</id><published>2006-04-12T23:20:00.000+02:00</published><updated>2006-04-18T12:27:54.570+02:00</updated><title type='text'>Odkurzamy fruwacze na wiosnę</title><content type='html'>&lt;font&gt;Muszę podciągnąć &lt;a href="http://esteban912.blogspot.com/2005/12/fruwacze.html"&gt;ten wątek&lt;/a&gt;, bo jest jak najbardziej aktualny i wciąż powiększający się ^_^, a tam, gdzieś w odmętach archiwum ginął... &lt;b&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ptaki w naszym ogrodzie, które udało się wyśledzić i &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;zidentyfikować&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; (odnośniki prowadzą do Wikipedii. &lt;/span&gt;  &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;ul&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wr%C3%B3bel_domowy"&gt;wróbel domowy&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; &lt;/span&gt;[(&lt;i&gt;Passer domesticus&lt;/i&gt;] rodzina wróblowate (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Passeridae&lt;/span&gt;)&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;b&gt;  &lt;/b&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sikora_bogatka"&gt;sikora bogatka&lt;/a&gt;&lt;i&gt; [Parus major] rodzina &lt;/i&gt;sikorowate (&lt;i&gt;Paridae&lt;/i&gt;)&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;b&gt;  &lt;/b&gt;&lt;/li&gt;&lt;li style="font-weight: bold;"&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sikora_modra"&gt;sikora modra&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; [&lt;/span&gt;&lt;i style="font-weight: bold;"&gt;Parus caeruleus&lt;/i&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;] rodzina sikorowate (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Paridae&lt;/span&gt;)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;b&gt;  &lt;/b&gt;&lt;/li&gt;&lt;li style="font-weight: bold;"&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sroka"&gt;sroka&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;[&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Pica pica&lt;/span&gt;] rodzina krukowate (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Corvidae&lt;/span&gt;)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;b&gt;  &lt;/b&gt;&lt;/li&gt;&lt;li style="font-weight: bold;"&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Gawron"&gt;gawron&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;[&lt;/span&gt;&lt;i style="font-weight: bold;"&gt;Corvus frugilegus&lt;/i&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;] rodzina krukowate (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Corvidae&lt;/span&gt;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;b&gt;  &lt;/b&gt;&lt;/li&gt;&lt;li style="font-weight: bold;"&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kawka"&gt;kawka&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;[&lt;/span&gt;&lt;i style="font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Corvus monedula] rodzina krukowate (Corvidae)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;b&gt;  &lt;/b&gt;&lt;/li&gt;&lt;li style="font-weight: bold;"&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wrona_siwa"&gt;wrona siwa&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;[&lt;/span&gt;&lt;i style="font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Corvus cornix] rodzina krukowate (Corvidae)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;b&gt;  &lt;/b&gt;&lt;/li&gt;&lt;li style="font-weight: bold;"&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Szpak"&gt;szpak&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;[&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Sturnus vulgaris&lt;/span&gt;]&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; rodzina &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;szpakowate&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Sturnidae&lt;/span&gt;)&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;b&gt;  &lt;/b&gt;&lt;/li&gt;&lt;li style="font-weight: bold;"&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mewa_%C5%9Bmieszka"&gt;mewa śmieszka &lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;[&lt;/span&gt;&lt;i style="font-weight: bold;"&gt;Larus ridibundus&lt;/i&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;] rodzina &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;mewowate (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Laridae&lt;/span&gt;)&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;b&gt;  &lt;/b&gt;&lt;/li&gt;&lt;li style="font-weight: bold;"&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Gil"&gt;gil&lt;span style="font-style: italic;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;[&lt;/span&gt;&lt;i style="font-weight: bold;"&gt;Pyrrhula pyrrhula]&lt;/i&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;rodzina łuszczakowate&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;font&gt;&lt;b&gt; (ziarnojady) (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Fringillidae&lt;/span&gt;)&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;- &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Bullfinch.png"&gt;samiec&lt;/a&gt;, samica&lt;font&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kos_%28ptak%29"&gt;kos&lt;/a&gt; [Turdus merula] rodzina drozdowate (Turdidae) - &lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Kos_Turdus_merulaRB.jpg"&gt;samiec&lt;/a&gt;, &lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Turdus_merula.jpg"&gt;samica&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rudzik_%28ptak%29"&gt;rudzik&lt;/a&gt; (Raszka) [Erithacus rubecula] rodzina drozdowate (Turdidae) &lt;/p&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ba%C5%BCant"&gt;bażant&lt;/a&gt; [Phasianus colchicus] rząd grzebiące (kuraki) (Galliformes) rodzina bażantowate (Phasianidae) - &lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Common_Pheasant_%28Hybride%29.jpg"&gt;samiec&lt;/a&gt;, &lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Phasianus_colchicus_1_%28Marek_Szczepanek%29.jpg"&gt;samica&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kuropatwa"&gt;kuropatwa&lt;/a&gt; [Perdix perdix] rząd grzebiące (kuraki) (Galliformes) rodzina bażantowate (Phasianidae)&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/S%C3%B3jka"&gt;sójka &lt;/a&gt;[Garrulus glandarius] rodzina krukowate (Corvidae)&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li style="font-weight: bold;"&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kwiczo%C5%82"&gt;kwiczoł&lt;/a&gt; [Turdus pilaris]  rodzina drozdowate (Turdidae)&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Jemio%C5%82uszka"&gt;jemiołuszka&lt;/a&gt; [Bombycilla garrulus] rodzina jemiołuszkowate (Bombycillidae)&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;/li&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;li&gt;&lt;a style="color: rgb(51, 51, 255);" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzwoniec"&gt;dzwoniec &lt;/a&gt;[Carduelis Chloris&lt;/li&gt;&lt;/span&gt;]  rodzina łuszczakowate (ziarnojady) (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Fringillidae&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;)&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;li style="font-weight: bold;"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zi%C4%99ba"&gt;zięba&lt;/a&gt; [Fringilla coelebs] rodzina łuszczakowate (ziarnojady) (Fringillidae)&lt;/li&gt;&lt;br /&gt;&lt;li&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82owik_szary"&gt;słowik szary&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; (bekwarek) (Luscinia luscinia) rodzina drozdowate (Turdidae)&lt;/span&gt; &lt;/li&gt;- niestety, zidentyfikowany tylko &lt;a href="http://eduseek.interklasa.pl/artykuly/artykul/ida/4141/idc/19/"&gt;po głosie&lt;/a&gt;, samego słowika ani widu. Ale niedoczekanie jego... Już ja go dorwę. :]&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;b&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;Widziane poza naszym ogrodem - Mazowsze:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;font&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzi%C4%99cio%C5%82_du%C5%BCy"&gt;dzięcioł duży&lt;/a&gt; [Dendrocopos major] rodzina dzięciołowate (Picidae) - I 2006, ul. Bartycka, Warszawa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kaczka_krzy%C5%BC%C3%B3wka"&gt;kaczka krzyżówka&lt;/a&gt; [Anas platyrhynchos] rodzina kaczkowate (Anatidae) - &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Anas_platyrhynchos_male.jpg"&gt;samiec&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Kaczka_krzyzowka_samica.jpg"&gt;samica&lt;/a&gt; - "betonka" przy naszym osiedlu (cały rok)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81ab%C4%99d%C5%BA_niemy"&gt;łabędź niemy&lt;/a&gt; [Cygnus olor] rodzina kaczkowate (Anatidae) - parki warszawskie, stawiki na Siekierkach&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Tracz_nurog%C4%99%C5%9B"&gt;tracz nurogęś&lt;/a&gt; (nurogęś) (Mergus merganser] rodzina kaczkowate (Anatidae) - Jeziorko Czerniakowskie (&lt;a href="http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Mergus_merganser_m.jpg"&gt;samiec&lt;/a&gt;) 13 kwietnia 2006&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81yska"&gt; ł&lt;/a&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81yska"&gt;yska&lt;/a&gt; (Fulica atra) rząd żurawiowe  (Gruiformes) rodzina chruścielowate (Rallidae) - Jeziorko Czerniakowskie, 13 kwietnia 2006&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Bocian_bia%C5%82y"&gt;bocian biały&lt;/a&gt; [Ciconia ciconia&lt;/span&gt;] rodzina bocianowate (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Ciconiidae&lt;/span&gt;)- pola, łąki Mazowsza i okolic oraz gniazda na wsiach&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kowalik"&gt; kowalik &lt;/a&gt;[&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Sitta europaea&lt;/span&gt;] rodzina kowalikowate (&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Sittidae&lt;/span&gt;) - na działce nad rzeką, 80 km od Warszawy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Widziane poza naszym krajem: &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sikora_czubatka"&gt;sikora czubatka &lt;/a&gt;[&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Parus cristatus&lt;/span&gt;] rodzina pphjtsikorowate (Paridae) - - Szwajcaria, Klosters, karmnik przydomowy, ziarno słonecznikac&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-114487684471185624?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/114487684471185624/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=114487684471185624' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114487684471185624'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114487684471185624'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/04/odkurzamy-fruwacze-na-wiosn.html' title='Odkurzamy fruwacze na wiosnę'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-114476277548341176</id><published>2006-04-11T15:26:00.000+02:00</published><updated>2006-08-26T21:32:28.363+02:00</updated><title type='text'>Archiwizacja: technika wokół mnie - telefon</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/23913.gif.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/23913.gif.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/23911.gif.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/23911.gif.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/23912.gif.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/23912.gif.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table align="center" border="0" cellpadding="2" cellspacing="0" width="100%"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#eaeaea" width="50%"&gt; Firma&lt;/td&gt;&lt;td id="f8har" bg="" style="color: rgb(255, 255, 255);" width="20%"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; Samsung Electronics&lt;/span&gt;   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#f7f7f7" width="50%"&gt; Model&lt;/td&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#f7f7f7" width="20%"&gt; SGH-X480   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#eaeaea" width="50%"&gt; Szerokość&lt;/td&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#eaeaea" width="20%"&gt; 43  mm   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#f7f7f7" width="50%"&gt; Wysokość&lt;/td&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#f7f7f7" width="20%"&gt; 85  mm   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#eaeaea" width="50%"&gt; Grubość&lt;/td&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#eaeaea" width="20%"&gt; 22  mm   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#f7f7f7" width="50%"&gt; Waga&lt;/td&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#f7f7f7" width="20%"&gt; 75  g   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#eaeaea" width="50%"&gt; Rodzaj&lt;/td&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#eaeaea" width="20%"&gt; GSM 900/1800/1900   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#f7f7f7" width="50%"&gt; Wyświetlacz&lt;/td&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#f7f7f7" width="20%"&gt; 65 tys. kolorów, 128x160   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#eaeaea" width="50%"&gt; Czas czuwania (MAX)&lt;/td&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#eaeaea" width="20%"&gt; 110  godz.   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#f7f7f7" width="50%"&gt; Czas rozmowy (MAX)&lt;/td&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#f7f7f7" width="20%"&gt; 360  min.   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#eaeaea" width="50%"&gt; Książka telefoniczna&lt;/td&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#eaeaea" width="20%"&gt; 2000  tel.   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#f7f7f7" width="50%"&gt; Wiadomości SMS&lt;/td&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#f7f7f7" width="20%"&gt; SEND/RECEIVE   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#eaeaea" width="50%"&gt; Alarm wibracyjny&lt;/td&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#eaeaea" width="20%"&gt; WBUDOWANY   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#f7f7f7" width="50%"&gt; Połączenia oczekujące&lt;/td&gt;&lt;td style="color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#f7f7f7" width="20%"&gt; &lt;img src="http://telefonia.wp.pl/i/1a.gif" border="0" height="13" width="15" /&gt;   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#eaeaea" width="50%"&gt; Połączenia konferencyjne&lt;/td&gt;&lt;td style="color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#eaeaea" width="20%"&gt; &lt;img src="http://telefonia.wp.pl/i/1a.gif" border="0" height="13" width="15" /&gt;   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#f7f7f7" width="50%"&gt; Transmisja danych&lt;/td&gt;&lt;td style="color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#f7f7f7" width="20%"&gt; &lt;img src="http://telefonia.wp.pl/i/1a.gif" border="0" height="13" width="15" /&gt;   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#eaeaea" width="50%"&gt; Port podczerwieni (IrDA)&lt;/td&gt;&lt;td style="color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#eaeaea" width="20%"&gt; &lt;img src="http://telefonia.wp.pl/i/0.gif" border="0" height="10" width="11" /&gt;   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#f7f7f7" width="50%"&gt; Przekierowanie połączeń&lt;/td&gt;&lt;td style="color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#f7f7f7" width="20%"&gt; &lt;img src="http://telefonia.wp.pl/i/1a.gif" border="0" height="13" width="15" /&gt;   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#eaeaea" width="50%"&gt; Bateria&lt;/td&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#eaeaea" width="20%"&gt; Li-Ion 800 mAh    &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#f7f7f7" width="50%"&gt; Zawieszenie rozmowy&lt;/td&gt;&lt;td style="color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#f7f7f7" width="20%"&gt; &lt;img src="http://telefonia.wp.pl/i/1a.gif" border="0" height="13" width="15" /&gt;   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#eaeaea" width="50%"&gt; Dyktafon&lt;/td&gt;&lt;td style="color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#eaeaea" width="20%"&gt; &lt;img src="http://telefonia.wp.pl/i/1a.gif" border="0" height="13" width="15" /&gt;   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#f7f7f7" width="50%"&gt; Wybieranie głosowe&lt;/td&gt;&lt;td style="color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#f7f7f7" width="20%"&gt; &lt;img src="http://telefonia.wp.pl/i/0.gif" border="0" height="10" width="11" /&gt;   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#eaeaea" width="50%"&gt; Zegar&lt;/td&gt;&lt;td style="color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#eaeaea" width="20%"&gt; &lt;img src="http://telefonia.wp.pl/i/1a.gif" border="0" height="13" width="15" /&gt;   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#f7f7f7" width="50%"&gt; Budzik&lt;/td&gt;&lt;td style="color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#f7f7f7" width="20%"&gt; &lt;img src="http://telefonia.wp.pl/i/1a.gif" border="0" height="13" width="15" /&gt;   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#eaeaea" width="50%"&gt; Data&lt;/td&gt;&lt;td style="color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#eaeaea" width="20%"&gt; &lt;img src="http://telefonia.wp.pl/i/1a.gif" border="0" height="13" width="15" /&gt;   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#f7f7f7" width="50%"&gt; Kalendarz&lt;/td&gt;&lt;td style="color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#f7f7f7" width="20%"&gt; &lt;img src="http://telefonia.wp.pl/i/1a.gif" border="0" height="13" width="15" /&gt;   &lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr valign="top"&gt;&lt;td style="font-weight: bold; color: rgb(0, 0, 0);" id="f8harb" bgcolor="#eaeaea" width="50%"&gt; Kalkulator&lt;/td&gt;&lt;td style="color: rgb(0, 0, 0);" id="f8har" bgcolor="#eaeaea" width="20%"&gt; &lt;img src="http://telefonia.wp.pl/i/1a.gif" border="0" height="13" width="15" /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;... łoraz&lt;/span&gt;:&lt;br /&gt;&lt;ul style="font-weight: bold;"&gt;&lt;li&gt;- pamięć: 3 MB&lt;/li&gt;&lt;li&gt; - GPRS class 10&lt;/li&gt;&lt;li&gt; - WAP 2.0&lt;/li&gt;&lt;li&gt; - słownik T9&lt;/li&gt;&lt;li&gt; - EMS&lt;/li&gt;&lt;li&gt; - MMS&lt;/li&gt;&lt;li&gt; - java 2.0&lt;/li&gt;&lt;li&gt; - polifonia 40 głosów*&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;Tyle dobra wszelakiego, a ja nawet nie wiem, co to ten &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;EMS&lt;/span&gt;... :]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;font-size:85%;" &gt;*Całość na chama ściągnięta z &lt;a href="http://telefonia.wp.pl/hardware/show.html?IN%5Bid%5D=7506"&gt;telefonia.wp.pl&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tu na obrazkach poglądowych ukazano moje &lt;span style="font-style: italic;"&gt;leciuchne&lt;/span&gt; modyfikacje ^_^&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT5086.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT5086.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zwróćcie łaskawie uwagę na stylowe nalepki z Hello Kitty umieszczone estetycznie wokół ekranu... ^_^&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT5106.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT5106.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-114476277548341176?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/114476277548341176/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=114476277548341176' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114476277548341176'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114476277548341176'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/04/archiwizacja-technika-wok-mnie-telefon.html' title='Archiwizacja: technika wokół mnie - telefon'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-114457450025531914</id><published>2006-04-09T11:18:00.000+02:00</published><updated>2006-04-09T11:21:46.396+02:00</updated><title type='text'>Jak prezydent Chirac naprawił telefon TP SA</title><content type='html'>&lt;a href="http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,3263284.html"&gt;Michał Ratajczyk z Przybiernowa poskarżył się na TP SA francuskiemu prezydentowi. I pomogło.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Michał Ratajczyk walczył z TP SA od ponad dziesięciu lat. Jego telefon przerywa, a gdy pada deszcz, całkiem milknie. - Wstydzę się, gdy dzwonią do mnie znajomi z zagranicy - denerwuje się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 153, 255);"&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 51, 204);"&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 0);"&gt; Przy ścianie bloku, w którym mieszka, wiszą splątane kable.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 153, 255); font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="color: rgb(204, 51, 204);"&gt;&lt;span style="color: rgb(0, 0, 0);"&gt; &lt;/span&gt;Ratajczyk kupił sobie bosak, którym potrząsał tym kłębowiskiem, kiedy chciał zadzwonić.&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;- Wtedy telefon działa nieco lepiej - wyjaśnia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Interweniował w różnych komórkach TP SA. - Dostawałem telefony i listy od ich oddziałów ze Szczecina, Stargardu Szczecińskiego, Wrocławia, a nawet Olsztyna - mówi. - I nadal nie mogę normalnie korzystać z usługi, za którą płacę 200 zł miesięcznie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Gazeta" w Szczecinie zajęła się sprawą ponad miesiąc temu. - W TP zapewniali, że naprawią, bylebym nie robił szumu w prasie - opowiada pechowiec. - Owszem, przyjechały dwie ekipy, ale były bezradne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;23 marca cierpliwość Ratajczyka się wyczerpała. Wysłał skargę do prezydenta Francji Jacques'a Chiraca. Napisał: "Proszę Pana Prezydenta o pomoc w dotarciu do zarządu France Telecom, który ma 47,5 proc. udziałów w Telekomunikacji Polskiej, by ta ostatnia wykonała wreszcie w sposób prawidłowy sieć telekomunikacyjną (...). TP SA "naprawia" tę sieć od dziesięciu lat (...), przynosząc wstyd France Telecom".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Skoro nasi nie potrafią naprawić telefonu, to może Francuzi to zrobią? - kalkulował. Maria Piskier z biura prasowego TP SA: - Do końca tego tygodnia do bloku poprowadzimy nową linię - zapewnia. - A w maju dodamy łącze umożliwiające korzystanie z szerokopasmowego internetu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ratajczyk wczoraj potwierdził: - Kładą nową linię!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Maria Piskier twierdzi, że nic nie wie o naciskach w tej sprawie z France Telecom. Ratajczyk dowiedział się jednak od pracowników firmy Sprinter montujących nową sieć, że zlecenie na robotę mają od France Telecom, a "TP jest tylko kasjerem".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Michał Ratajczyk wysłał list do Jacques'a Chiraca na adres kancelarii prezydenta Francji: &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Palais de l'Elysée, &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;rue du Faubourg St-Honoré 55, &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;75 008 Paris, France &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;color:#666666;" &gt;&lt;span class="pdp_zdj"&gt;Fot. MICHEL EULER AP&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-114457450025531914?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/114457450025531914/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=114457450025531914' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114457450025531914'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114457450025531914'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/04/jak-prezydent-chirac-naprawi-telefon.html' title='Jak prezydent Chirac naprawił telefon TP SA'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-114444843305900897</id><published>2006-04-08T00:16:00.000+02:00</published><updated>2006-04-22T02:50:47.253+02:00</updated><title type='text'>Przebrzydły konsumpcjonizm / Dreadfull consumption</title><content type='html'>So cute so cute I want it and I want it now:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/GO0127.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/GO0127.0.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Shiut, and now I'm founding this...&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.google-store.com/product_info.php?products_id=114"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/GO0066.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oh, siiiiis... Do they have those in Japan? I'm wearing an "S" :]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-114444843305900897?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/114444843305900897/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=114444843305900897' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114444843305900897'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114444843305900897'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/04/przebrzydy-konsumpcjonizm-dreadfull.html' title='Przebrzydły konsumpcjonizm / Dreadfull consumption'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-114444754128721219</id><published>2006-04-07T23:55:00.000+02:00</published><updated>2006-04-22T02:52:15.416+02:00</updated><title type='text'>Ssssserpentynit / Sssserpentinite</title><content type='html'>&lt;a href="http://esteban912.blogspot.com/2005/12/notka-z-inwencj-na-es.html"&gt;Another&lt;/a&gt; note sponsored by letter "S" :]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Here's what we happend to collect with Sis in Switzerland... Serpentinite - preciousss, preciousss rockssss. :]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.mine.wroc.pl/Kd/html/k-118.html"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/2d05-www.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Here's some info from Wikipedia:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Serpentinite"&gt;&lt;b&gt;Serpentinite&lt;/b&gt;&lt;/a&gt; is a rock comprised of an admixture of serpentine minerals. Minerals in this group are formed by serpentinization, a metamorphic chemical alteration of the Earth's mantle occurring at the sea floor at tectonic plate boundaries.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.tedhalogrody.republika.pl/asortyment/bryly/bryly.html"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/serpentynit2.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;-----------------------------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Serpentynit"&gt;&lt;b&gt;Serpentynit&lt;/b&gt; &lt;/a&gt;- metamorficzna skała zbudowana głównie z minerałów, grupy &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Serpentyny" title="Serpentyny"&gt;serpentynów&lt;/a&gt; z małym udziałem minerałów jak: &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Piroksen" title="Piroksen"&gt;piroksen&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Oliwin" title="Oliwin"&gt;oliwin&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Hornoblenda&amp;action=edit" class="new" title="Hornoblenda"&gt;hornoblenda&lt;/a&gt;, będących &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Relikt" title="Relikt"&gt;reliktami&lt;/a&gt; pierwotnej &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ska%C5%82a_magmowa" title="Skała magmowa"&gt;skały magmowej&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt; &lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;Powstanie&lt;/b&gt;: w wyniku metamorficznego przeobrażenia ultrazasadowych skał magmowych a szczególnie &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Predotyt&amp;amp;action=edit" class="new" title="Predotyt"&gt;predotytów&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Perydotyt" title="Perydotyt"&gt;perydotytów&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Piroksenit&amp;action=edit" class="new" title="Piroksenit"&gt;piroksenitów&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Harzburgit&amp;amp;action=edit" class="new" title="Harzburgit"&gt;harzburgitów&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Lherzolit&amp;action=edit" class="new" title="Lherzolit"&gt;lhercolitów&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Dunit&amp;amp;action=edit" class="new" title="Dunit"&gt;dunitów&lt;/a&gt;.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;Barwa&lt;/b&gt;: zielonooliwkowa, zielonoszara do czarnej z białymi pasemkami.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;Struktura&lt;/b&gt;: zbita często poprzecinana żyłkami &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Talk" title="Talk"&gt;talku&lt;/a&gt; albo &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Magnezyt&amp;amp;action=edit" class="new" title="Magnezyt"&gt;magnezytu&lt;/a&gt;.&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;Zastosowanie&lt;/b&gt;: materiał drogowy, materiał dekoracyjny, materiał do wyrobu produktów kwasoodpornych i ogniotrwałych .&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;Występowanie&lt;/b&gt;: &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dolny_%C5%9Al%C4%85sk" title="Dolny Śląsk"&gt;Dolny Śląsk&lt;/a&gt; &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/G%C3%B3ry_Sowie" title="Góry Sowie"&gt;Góry Sowie&lt;/a&gt; , &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Masyw_%C5%9Al%C4%99%C5%BCy" title="Masyw Ślęży"&gt;Masyw Ślęży&lt;/a&gt; okolice &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Niemcza" title="Niemcza"&gt;Niemczy&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Z%C4%85bkowice" title="Ząbkowice"&gt;Ząbkowic&lt;/a&gt;.&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-114444754128721219?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/114444754128721219/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=114444754128721219' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114444754128721219'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114444754128721219'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/04/ssssserpentynit-sssserpentinite.html' title='Ssssserpentynit / Sssserpentinite'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-114331873547103010</id><published>2006-03-25T21:24:00.000+01:00</published><updated>2006-03-26T19:02:20.346+02:00</updated><title type='text'>Free Belarus</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://news.bbc.co.uk/2/hi/europe/4843690.stm"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT5293.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;BBC: &lt;a href="http://news.bbc.co.uk/2/hi/europe/4843690.stm"&gt;Belarus protests spark clashes&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.wolnabialorus.pl/glowna.php"&gt;Wolna Białoruś&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Serwis GW: &lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/swiat/0,34192.html"&gt;Wybory prezydenckie na Białorusi&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lublin: &lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3236219.html"&gt;Studenci protestowali przeciwko represjom na Białorusi&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Warszawa: &lt;a href="http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3235477.html"&gt;demonstracja poparcia dla Białorusi &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mińsk:&lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3235817.html"&gt; brutalny atak milicji. Pierwsze ofiary śmiertelne? &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Media: &lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,61085,3235895.html"&gt;Dziennikarka "Gazety" będzie sądzona w poniedziałek &lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-114331873547103010?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/114331873547103010/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=114331873547103010' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114331873547103010'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114331873547103010'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/03/free-belarus.html' title='Free Belarus'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-114318383067913821</id><published>2006-03-24T07:57:00.000+01:00</published><updated>2006-03-28T00:07:13.160+02:00</updated><title type='text'>Można się wypisać</title><content type='html'>&lt;a href="http://tygodnik.onet.pl/1,104,8,8113668,24204346,1246910,0,forum.html"&gt;Jak wystąpić z kościoła katolickiego?&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W jaki sposób osoba ochrzczona we wczesnym dzieciństwie, po dojściu do pełnoletniości może wystąpić z kościoła katolickiego?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszą rzeczą, której należy się dowiedzieć jest informacja o tym, na terenie której diecezji położona jest parafia, w której przyjmowało się chrzest. W świadectwie chrztu jest zawsze wymieniona nazwa właściwej parafii. Następne kroki polegają na zdobyciu adresu właściwej miejscowo kurii metropolitalnej i napisanie stosownego listu. Najlepiej taki list jest kierować na ręce kanclerza kurii, bądź ewentualnie biskupa ordynariusza. List taki, jak wszelką urzędową korespondencję dobrze jest wysłać jako przesyłkę poleconą z potwierdzeniem odbioru.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W wysyłanym liście należy poinformować o tym, że osoba występująca z kościoła posiada dwóch świadków. Muszą to być osoby pełnoletnie i pełnoprawni członkowie kościoła katolickiego. Wskazane jest podanie nazwisk i adresów zamieszkania świadków. Świadkowie powinni się liczyć z tym, że podane o nich informacje mogą być sprawdzane w parafiach, w których aktualnie zamieszkują.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osoba występująca może załączyć kserokopię świadectwa chrztu. Można obok własnego aktualnego adresu podać nazwę i adres parafii, w której się zamieszkuje. Znany jest mi przypadek zbierania informacji o osobie, która pragnęła być skreślona z listy ochrzczonych. Przypuszczam, że czyniono to po to, by dowiedzieć się, czy list taki napisała osoba w pełni samodzielna i zdolna do składania oświadczeń woli (zdrowa i zrównoważona psychicznie).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po otrzymaniu listu biskupstwo winno nadać bieg sprawie, po czym w uzgodnionym terminie stawiamy się w towarzystwie świadków u proboszcza parafii. Sama procedura jest już bardzo krótka - po odczytaniu określonych formuł z kodeksu kanonicznego dotyczących głównie utraty praw kościelnych (np. nie można być świadkiem na ślubie katolickim, rodzicem chrzestnym) następuje wykreślenie osoby zainteresowanej z rejestrów kościelnych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prawo kościelne jest mimo modernizacji prawem archaicznym i w pewien szczególny sposób czerpiącym ze wzorów rzymskich. W kościele katolickim chrzest jest sakramentem religijnych narodzin "dziecka bożego" we wspólnocie wierzących. Stąd też dla administracji kościelnej ma znaczenie miejsce (parafia) przyjęcia chrztu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;---------------------------------&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.gildia.com/teksty/kormak/dechrystianizacja"&gt;Aby wystąpić formalnie z Kościoła Rzymskokatolickiego, należy:&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Wystąpić do parafii, w której dokonano chrztu, o wydanie świadectwa chrztu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. Złożyć w parafii tożsamej z miejscem aktualnego zamieszkania wniosek o akt apostazji z uzasadnieniem (np. wyjaśniając, że wierzy się w coś innego, że dokonano aktu chrztu bez świadomej zgody zainteresowanego, etc.).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. Do wniosku o akt apostazji należy dołączyć świadectwo chrztu i dane osobowe dwóch świadków - członków Kościoła Katolickiego, którzy nie utracili prawa do bycia świadkiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Artykuł "Jak wystąpić z Kościoła Katolickiego?" radził kierować pismo na ręce kanclerza kurii, lecz z mojego doświadczenia wynika, że wydłuża to procedurę (w telefonicznej rozmowie z kurią nakazano skierować je na ręce proboszcza parafii).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;---------------------------&lt;br /&gt;Oraz &lt;a href="http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,609"&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=kraj&amp;name=2793"&gt;Artykuł w Przeglądzie&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(...) kanclerz Kurii Metropolitalnej    Warszawskiej, ks. Grzegorza Kalbarczyka. Napisał on, że „aktu formalnego wystąpienia    ze wspólnoty Kościoła rzymskokatolickiego dokonuje się w parafii miejsca zamieszkania.    Występujący z Kościoła swoją wolę wyraża na piśmie wobec miejscowego proboszcza    przy dwóch świadkach; najlepiej jeśli są to rodzice lub rodzice chrzestni. Ksiądz    Proboszcz, mając tak sporządzone oświadczenie, powiadamia parafię miejsca chrztu    osoby występującej z Kościoła i prosi tamtejszego Księdza Proboszcza o dokonanie    wpisu do aktu chrztu”. I na tym koniec, można jeszcze zażądać pisemnego potwierdzenia    takiego wpisu. (...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wzory do &lt;a href="http://www.e-kosciol.org/index.php?id=jakwypisac"&gt;pobrania&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-114318383067913821?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/114318383067913821/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=114318383067913821' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114318383067913821'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114318383067913821'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/03/mona-si-wypisa.html' title='Można się wypisać'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-114315325035467515</id><published>2006-03-23T23:22:00.000+01:00</published><updated>2006-03-23T23:37:59.023+01:00</updated><title type='text'>Pomnik palacza warszawskiego (żeby zdechł)</title><content type='html'>&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Drodzy Palacze! Nie wrzucajcie nam petów do pisuarów. My wam nie szczamy do popielniczek."&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Kurt Vonnegut&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.warszawa.eska.pl/infoloc.php?id=5615"&gt;Przystanki w Warszawie wolne od dymu papierosów?&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;2004-05-11    &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Koniec z paleniem na przystankach autobusowych i tramwajowych w Warszawie - to postuluje Stowarzyszenie Empatia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ramach kampanii "Nie zmuszaj innych do palenia" chce uczynić z przystanków stołecznej komunikacji strefy wolne od dymu tytoniowego. Chodzi o uszanowanie praw osób, które nie palą - powiedział Radiu Eska Filip Barche ze Stowarzyszenia Empatia. A prawa te łamane są na przystankach w Warszawie bardzo często. Stąd też trudno się dziwić, że wielu mieszkańców stolicy obiema rękami podpisuje sie pod tym postulatem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Warszawiacy mówili reporterce Eski, że to bardzo dobry pomysł. Podobnego zdania są władze Zarządu Transportu Miejskiego. W przygotowanym przez ZTM regulaminie znalazł się zapis, by na przystankach wprowadzić zakaz palenia. Byłoby to doprecyzowanie ustawy, która mówi o tym, że palić nie można w miejscach publicznych - powiedział Esce rzecznik ZTM Marcin Bochenek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie Rada Warszawy. Podobne zapisy funkcjonują już w Toruniu i Bielsku Białej.&lt;br /&gt;------------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;a href="http://dziennik.pap.pl/?dzial=ROZM&amp;poddzial=POL&amp;amp;id_depeszy=14089600"&gt;&lt;b&gt;  Warszawskie przystanki strefami bez dymu - projekt stowarzyszenia  &lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;2004-04-15&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Stowarzyszenie Empatia zwróciło się do prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego o poparcie pomysłu wprowadzenia w stolicy zakazu palenia tytoniu na przystankach. &lt;p&gt;Prezydent nie odniósł się jeszcze do tej inicjatywy, ale Zarząd Transportu Miejskiego (nie ma nic przeciwko temu, podobnie jak wielu mieszkańców stolicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdaniem Filipa Barche ze Stowarzyszenia zakaz palenia powinien zostać wprowadzony, ponieważ "tysiące osób niepalących jest zmuszonych do biernego palenia, czekając na tramwaj lub autobus".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stowarzyszenie powołuje się na ustawę o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych z 1995 roku, która upoważnia rady gmin do wprowadzenia stref wolnych od dymu tytoniowego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zakaz palenia pod wiatami przystanków autobusowych obowiązuje już w Toruniu oraz Bielsku-Białej. Straż miejska może ukarać palaczy, którzy nie zastosują się do powyższych ograniczeń mandatem w wysokości nawet do 500 złotych.&lt;br /&gt;Stowarzyszenie Empatia, działające od stycznia 2004 roku, za podstawowy cel swojej działalności uważa szeroko rozumianą ochronę środowiska. Znane jest z protestów przeciwko doświadczeniom na zwierzętach oraz promowania wegetarianizmu.&lt;br /&gt;-----------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;a href="http://empatia.pl/str.php?dz=58&amp;id=142"&gt;&lt;b&gt;RADA WARSZAWY BRONI PRAWA PALACZY DO TRUCIA INNYCH!&lt;/b&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);"&gt;2004-05-14&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Podczas dzisiejszych burzliwych obrad Rada m.st. Warszawy odrzuciła zaproponowany przez stowarzyszenie Empatia i zaakceptowany przez Zarząd Transportu Miejskiego zakaz palenia papierosów na przystankach tramwajowych i autobusowych. Propozycja zakazu zawarta była w nowym regulaminie przewozu osób i bagażu ręcznego, przekazanym Radzie przez ZTM. Empatia zapowiada dalszą walkę o wprowadzenie tego zakazu w stolicy - przegraliśmy bitwę, ale nie wojnę! Zachęcamy też Warszawiaków do wyrażania własnej opinii i przekazywania jej Radzie Warszawy: &lt;a href="mailto:radwar@warszawa.um.gov.pl"&gt;radwar@warszawa.um.gov.pl&lt;/a&gt; lub (22) 656-78-30.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grupa radnych przychylnych zakazowi zapowiedziała zgłoszenie projektu nowelizacji uchwały Rady. Także Empatia, jako inicjator wprowadzenia zakazu, nie zamierza odstąpić od swojego pomysłu. W najbliższym czasie zorganizujemy akcje uliczne i ulotkowe w stolicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uważamy, że postulowany przez nas zakaz jest konieczny, ponieważ odwoływanie się wyłącznie do kultury osobistej ludzi jest nieskuteczne i niewystarczające. Przeciwnicy tego pomysłu uważają, że zagrożona jest ich "wolność osobista". Jeśli jest to wolność, to od poczucia odpowiedzialności za zdrowie innych ludzi, którzy zmuszani są do biernego palenia podczas oczekiwania na autobus czy tramwaj. Walka o możliwość palenia na przystankach jest walką o prawo do trucia innych ludzi, w tym np. dzieci! Nie pomoże odwoływanie się do pojęcia tolerancji. Czy mamy być tolerancyjni wobec braku świadomości i kultury ludzi, którzy zabierają zdrowie innym?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nikotynizm jest chorobą na własne życzenie. Być może każdy z nas ma prawo decydować o swoim życiu, w tym o wyborze nałogu, w który jesteśmy uwikłani. Nie zamierzamy zabraniać palenia we własnym domu czy w miejscach, gdzie wszyscy inni godzą się wdychać trujące wyziewy. Na przystankach jednak często zdarzają się sytuacje, kiedy niepalący po prostu nie mogą uniknąć biernego palenia! Ich "wolność osobista" i prawo do nie wdychania dymu papierosowego również musi być szanowana!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oto kilka danych zebranych przez lekarzy:&lt;br /&gt;- według badań Światowej Organizacji Zdrowia papierosy zabijają rocznie ponad cztery miliony ludzi na całym świecie, z czego w Europie ponad milion.&lt;br /&gt;- palenie papierosów jest w Polsce przyczyną co drugiego zgonu mężczyzn w wieku 35-69 lat, jesteśmy niestety pod tym względem światowym liderem!&lt;br /&gt;- Szacuje się, że średnia różnica długości życia między osobami niepalącymi a palaczami wynosi 15 lat.&lt;br /&gt;- Blisko jedna trzecia nowotworów złośliwych płuc u osób niepalących jest związanych z paleniem biernym! Palenie w miejscach publicznych nie jest wyłącznie sprawą osobistą palacza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Problem palenia na warszawskich przystankach nie jest marginalny - w Warszawie jest kilka tysięcy przystanków. Precyzyjne ustalenie przestrzeni, na której obowiązywałby zakaz, to problem uboczny. Straż Miejska mogłaby interweniować tylko w przypadkach, kiedy w sposób ewidentny łamane byłoby prawo ludzi do powietrza wolnego od dymu papierosowego, innymi słowy: prawo do zdrowia!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-114315325035467515?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/114315325035467515/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=114315325035467515' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114315325035467515'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114315325035467515'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/03/pomnik-palacza-warszawskiego-eby-zdech.html' title='Pomnik palacza warszawskiego (żeby zdechł)'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-114004663733715926</id><published>2006-02-16T00:26:00.000+01:00</published><updated>2006-02-17T02:45:06.670+01:00</updated><title type='text'>... but still going</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://yahoo.com"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/750x750_japan_m.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Collecting important info here for a traveller like me ^_^&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:180%;" &gt;Airplane&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Warsaw - x - Tokyo Narita - x - Warsaw&lt;br /&gt;Still workin' on it...&lt;br /&gt;Here're some sites I've checked lately, looking for a bargain (yeap, and still looking :/&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.campus.pl/"&gt;Campus.pl office &lt;/a&gt;- MEMO: visit their office to get more info&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.aua.com/pl/pol/Offers/specials/default.htm"&gt;Austrian Airlines&lt;/a&gt; - no summer promotions yet; as for regular prices... %*$@^&amp;!!&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.lufthansa.com"&gt;Lufthansa&lt;/a&gt; - no summer prom., regular prices? as mentionted above... :/&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.klm.com/travel/pl_en/apps/ebt/ebt_home.htm"&gt;KLM&lt;/a&gt; - it doesn't look bright either, but in the end they seem to be the cheapest of all (not counting Aeroflot &amp;amp; Alitalia)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://yourcountry.swiss.com/local/PL/bf-book-by-fare-poland"&gt;SWISS &lt;/a&gt;- another light in a tunnel... Counting on you guyz! Let's make those prices lower, what do you say? :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.airclub.pl/bilety/lotnicze.html"&gt;Air Club.pl&lt;/a&gt; - hmmmm, I'm not saying no&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Searching:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.opodo.com/"&gt;Opodo.com&lt;/a&gt; - good one!&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.expedia.com"&gt;Expedia.com&lt;/a&gt; - another good one.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.wecompareflights.com/"&gt;We compare flights . com - convienient, all together&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://kayak.com"&gt;Kayak.com&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://orbitz.com"&gt;Orbitz.com&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.cheapseats.com/"&gt;Cheap seats.com&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Recounting all those prices with:&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.xe.com/ucc/"&gt;&lt;span style="font-family:Arial,Helvetica;"&gt;&lt;span class="xe1b"&gt;The Universal Currency Converter&lt;span class="xetm"&gt; ®&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;Staying alive in Japan ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;font&gt;&lt;a href="http://www.saitama-u.ac.jp/kokusai/english/index.htm"&gt;Saitama University &lt;/a&gt;- place I exactly need to get to :]&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://members.virtualtourist.com/m/680d2/"&gt;Great source of basic informations&lt;/a&gt; written by some nice lady from Poland :D&lt;br /&gt;&lt;english supported=""&gt;&lt;a href="http://www.gazeta.jp/"&gt;Gazette of Polish Club in Japan &lt;/a&gt;(polish only)&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.japanrailpass.net/eng/en001.html#"&gt;Japan Rail Pass&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:180%;" &gt;Not sure if those're helpful,&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt; but want to keep them in mind:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.japantravel.co.uk/01-00flights.htm"&gt;japantravel.co.uk &lt;/a&gt;- has a pretty drawing on the top of the page ^_^&lt;br /&gt;&lt;/english&gt;&lt;a href="http://www.emb-japan.pl/index.htm"&gt;Japan Ambassy in Poland&lt;/a&gt; - just in case&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:180%;"&gt;For sure not helpful at all, but fun anyway ^_^&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.pointlesswasteoftime.com/film/scifi.html"&gt;10 top sci-fi movies never filmed&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/1946043-Travel_Picture-ganesh.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-114004663733715926?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/114004663733715926/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=114004663733715926' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114004663733715926'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114004663733715926'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/02/but-still-going.html' title='... but still going'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-114004302041384213</id><published>2006-02-15T23:35:00.000+01:00</published><updated>2006-02-16T00:26:32.566+01:00</updated><title type='text'>Feeling unwanted...</title><content type='html'>Nearly 1/3 of Japanese is against flow of foreing tourists comeing to their country. They blame foreigners for a growth of crimes commited in Japan.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;------------------------&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.tur-info.pl/p/ak_id,9843,,japonia,turystyka,turysci,japonia.html"&gt;Japończycy nie chcą zagranicznych turystów&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Blisko jedna trzecia Japończyków nie chce napływu zagranicznych turystów do kraju. Uważają oni, że to właśnie cudzoziemcy winni są wzrostowi przestępczości w Japonii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dane te wynikają z opublikowanego 1 listopada sondażu, związanego z nowym programem gospodarczym dla Japonii lansowanym przez premiera kraju Junichiro Koizumiego, w którym ożywienie ruchu turystycznego stanowi jeden z istotnych punktów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;!-- google_ad_section_end --&gt; Zgodnie z założeniami tego programu do 2010 r. liczba obcokrajowców odwiedzających Japonię mogłaby wzrosnąć dwukrotnie.   &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródło: Wprost, 2003-11-01&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-114004302041384213?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/114004302041384213/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=114004302041384213' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114004302041384213'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/114004302041384213'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/02/feeling-unwanted.html' title='Feeling unwanted...'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113994477795580638</id><published>2006-02-14T20:16:00.000+01:00</published><updated>2006-02-17T02:31:38.276+01:00</updated><title type='text'>Smrodzących out</title><content type='html'>&lt;a href="http://news.yahoo.com/s/afp/20060214/wl_uk_afp/britainpoliticshealth_060214202521%3b_ylt=A9FJqZp8RPJDMfYADQXgOrgF%3b_ylu=X3oDMTA5aHJvMDdwBHNlYwN5bmNhdA--"&gt;British parliament approves public smoking ban in England&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;LONDON (AFP) - The British parliament approved a total ban on smoking in all enclosed public spaces in England, following similar moves in Ireland and other European countries.&lt;br /&gt;ADVERTISEMENT&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;The blanket ban -- which comes into force in mid-2007 and applies to smoking in pubs, bars, private clubs, restaurants and workplaces -- heralds a major change in Britain, where one in four adults smokes.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;The House of Commons voted by 384 votes to 184 in favour of the ban.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Elsewhere in the United Kingdom, Northern Ireland has passed a similar law which will take effect in April 2007, while smoking in public places in Scotland will become an offence from next month.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ireland, Italy, Norway, Malta and Sweden have also outlawed smoking in public places.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;An opinion poll conducted last year showed that a ban was favoured by more than 70 percent of people in Britain, where tobacco claims the lives of more than 100,000 people a year even though the number of smokers has halved in the past three decades.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;In the 1980s, Britain was a pioneer in requiring warnings on packets of cigarettes, and imposing heavy taxes on their sale. A packet of 20 cigarettes today costs about five pounds (7.50 euros, 8.60 dollars) in Britain, while in neighbouring France it costs just five euros.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;On Tuesday members of parliament (MPs) chose the most stringent of the three options put forward in the Health Bill.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;The others were to allow smoking in private clubs and pubs which do not serve food -- which was the government policy outlined in last year's election manifesto -- or ban it from all pubs but leave private clubs exempt.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;An exemption for clubs would have infuriated pub landlords in England. They feared they would lose business because smokers would take their custom to the 20,000-odd private clubs in the country.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Both Prime Minister&lt;br /&gt;Tony Blair and Chancellor Gordon Brown, who is expected to succeed him as head of the government, voted for the all-out ban, their spokesmen said.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Premises which ignore the ban will face a fine of up to 2,500 pounds, Public Health Minister Caroline Flint announced. The maximum fine had initially been set at 200 pounds.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Doctor Vivienne Nathanson, head of ethics and science at the British Medical Association, welcomed the result.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"We are delighted that MPs have opted to put the lives and health of their constituents first and vote for a total ban on smoking in all enclosed public places in England.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Every day around 30 people die in the UK as a result of second-hand smoke. Today's vote will mean the beginning of the end to these frightening statistics."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dame Helena Shovelton, Chief Executive of the British Lung Foundation, agreed.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"This is a victory for all those who have campaigned tirelessly to improve public health," she said. "Smoking is a huge problem in the UK, accounting for around 114,000 deaths every year.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Exposure to second-hand smoke at work is estimated to cause the death of more than two employed persons per working day across the UK as a whole," she added.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3163712.html"&gt;Anglicy zakazują palenia w pubach i klubach &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;We wtorek wieczorem ustawę w tej sprawie miała przegłosować Izba Gmin. Pytanie brzmiało jedynie, czy dopuści jakiekolwiek wyjątki, np. dla lokali nie serwujących jedzenia. Anglia jest kolejnym krajem w Europie, który decyduje się na zakaz lub poważne ograniczenie palenia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;We wtorek wieczorem ustawę w tej sprawie miała głosować Izba Gmin. Gdy zamykaliśmy to wydanie "Gazety", wyniki głosowania nie były jeszcze znane. Było jednak oczywiste, że zakaz obejmie zdecydowaną większość lokali.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Członkowie Izby mieli bowiem wybrać z trzech możliwości. Pierwsza to całkowity zakaz dotyczący wszystkich lokali. Druga to zakaz nieobejmujący lokali, które nie serwują jedzenia (ale dziś podaje się je w 80 proc. pubów i klubów). Trzecią możliwością było wyłączenie z zakazu prywatnych klubów, do których wstęp mają tylko członkowie i zaproszeni goście.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nowe prawo ma wejść w życie od lata 2007 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sprawa podzieliła rząd i posłów wszystkich partii. Dlatego wtorkowe głosowanie miało być wolne, partie nie nakazywały swoim członkom, jak mają głosować. Premier Tony Blair, który sam nie pali, nie zdradził, za którą wersją się opowie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Decyzja Anglików jest zgodna z trendem w Europie, szczególnie północnej. Na całkowite zakazy palenia w pubach, klubach i innych lokalach zdecydowali się już wszyscy sąsiedzi Anglików: Szkoci, Walijczycy, Irlandczycy z północy i z Republiki Irlandii. W niektórych z tych krajów zakaz już obowiązuje, w innych ma wejść w życie niebawem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szczególnie gorącą debatę sprawa wywołała w Irlandii, gdzie wycieczka do pubu na guinnessa i papieroska od wieków należała do tradycji. Zwolennicy zakazu wskazywali, że do wdychania dymu nie mogą być zmuszani ani inni klienci, ani pracownicy lokali. Przeciwnicy ostrzegali, że może to doprowadzić do bankructwa niektórych pubów, bo piwo bez papierosa nie będzie Irlandczykom smakować. Prawie jednocześnie z zakazem palenia wprowadzono też zakaz upijania się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatecznie okazało się, że obroty pubów spadły po wejściu w życie nowego prawa w marcu 2004 r. o blisko 15 proc. Później stopniowo wracały do normy. Prasa wiele miejsca poświęciła także opisywaniu pozytywnych dla palaczy skutków zakazu, np. znajomości, które nawiązywały się "na papierosku" przed pubem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ślad za wyspiarzami poszła w 2004 roku Norwegia, a w 2005 także Szwecja, Włochy i Hiszpania. W trzech ostatnich krajach dopuszczono co prawda wyjątki, m.in. tworzenie specjalnych palarni w barach i restauracjach, lecz klienci nie mogą być tam obsługiwani. Surowe wymogi dotyczące klimatyzacji sprawiły, że niewiele lokali się na to zdecydowało. Wiele innych krajów ma przepisy ograniczające palenie w miejscach publicznych, które przewidują np., że w barach i restauracjach trzeba tworzyć strefy dla palących i niepalących (tak jest m.in. od 1995 roku w Polsce).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za zakazem palenia jest większość deputowanych do Izby Gmin. Niektórzy byli wręcz oburzeni na rząd, że dopuszcza jakiekolwiek wyjątki od tej zasady. Ich zdaniem dopuszczenie palenia w lokalach, które nie serwują jedzenia, będzie dyskryminować mieszkańców biednych dzielnic, zmuszając ich do wdychania dymu. To głównie w robotniczych częściach miast znajdują się puby, gdzie nie można zamówić posiłku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z kolei właściciele pubów bili na alarm, że uczynienie wyjątku dla prywatnych klubów może oznaczać, że będą one stanowić poważniejszą konkurencję dla ogólnodostępnych lokali. - Wszystkie inne przepisy dotyczą także klubów. Nikomu nie przychodzi do głowy sugerować, by nie obowiązywały tam przepisy dotyczące minimalnej płacy pracowników czy dotyczące bezpieczeństwa - mówił w BBC laburzystowski deputowany John Grogan, który przewodniczy w Izbie Gmin międzypartyjnej grupie miłośników piwa. W Anglii i Walii jest 53 tys. pubów i ponad 20 tys. prywatnych klubów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;We wtorek głosowane było też podniesienie wieku, od kiedy można kupować papierosy - z 16 do 18 lat.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113994477795580638?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113994477795580638/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113994477795580638' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113994477795580638'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113994477795580638'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/02/smrodzcych-out.html' title='Smrodzących out'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113927454025258325</id><published>2006-02-07T02:03:00.000+01:00</published><updated>2006-02-07T06:41:31.973+01:00</updated><title type='text'>I'm into comics lately</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.little-gamers.com"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/littlegamers.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.applegeeks.com"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/applegeeks.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.penny-arcade.com"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/pennyarcade.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.ctrlaltdel-online.com"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/ctrlaltdel.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Actually, I'm into "Grey's Anatomy" lately, but that doesn't sound so cool...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113927454025258325?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113927454025258325/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113927454025258325' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113927454025258325'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113927454025258325'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/02/im-into-comics-lately.html' title='I&apos;m into comics lately'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113776008324300463</id><published>2006-01-20T13:23:00.000+01:00</published><updated>2006-01-23T01:10:06.960+01:00</updated><title type='text'>zzzzimno</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3124424.html"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/m3123836.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060120/nauka/nauka_a_4.html"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/nauka_a_4-1.F.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113776008324300463?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113776008324300463/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113776008324300463' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113776008324300463'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113776008324300463'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/01/zzzzimno.html' title='zzzzimno'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113770723559353554</id><published>2006-01-19T22:46:00.000+01:00</published><updated>2006-01-19T22:48:15.306+01:00</updated><title type='text'>Konica Minolta abandons me!</title><content type='html'>This has to be the biggest and most shocking news before the upcoming PMA show, &lt;a href="http://www.dpreview.com/news/0601/06011901konicaminoltaout.asp"&gt;Konica Minolta has today announced that it is withdrawing from the camera and photo business. &lt;/a&gt;They will be transferring assets related to their camera business to Sony who will continue to develop digital SLR's based around the Konica Minolta lens mount. Konica Minolta it appears will continue to work with Sony (a relationship announced last year) in the development of digital SLR's and lenses but they will not be branded as or be sold by Konica Minolta. Full announcement and details of the Sony asset transfer inside.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Konica Minolta has long been a leading company in photo imaging business covering wide range of imaging from input to output. In addition, we have provided inspiring products and services by fusing our unique technologies.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;In camera business, we have expanded picture-taking opportunities by developing innovative technologies such as the world’s first autofocus cameras. In 1962, our camera, well-accepted for its high reliability, boarded on the US’s first manned spaceship “Friendship 7.” Also, ever since introduction of the world’s first body-integral autofocus SLR camera, Maxxum/Dynax series, in 1985, SLR cameras have become more popular among picture-takers, and we have succeeded in selling 16 million units of interchangeable lenses since then.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;However, in today’s era of digital cameras, where image sensor technologies such as CCD is indispensable, it became difficult to timely provide competitive products even with our top optical, mechanical and electronics technologies.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;In photo business, represented by the silver-halide photography such as color film and color paper, we have produced Japan’s first photographic paper in 1903, and Japan’s first color film in 1940, thus pioneering joy of photography for more than a century. In 1984, we introduced the world’s first compact washless photofinishing system known as a minilab system. The minilabs contributed to the expansion of worldwide photographic market by making photos closer to consumers and amazingly shortening delivery time.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;However, traditional silver-halide photographic market is shrinking astonishingly by the surge of the worldwide digitization. In such a changing world, profits for camera and photo businesses worsened in recent years, and it became necessary to drastically reform business structure for the further growth of Konica Minolta. Ever since we decided and announced restructuring guidelines of our businesses on November 4, 2005, we have been considering practical and detailed plan, and we would like to announce our decision made today as follows:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;1) Camera Business&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;In camera business, we have reached an agreement with Sony Corporation(Sony), having numerous image sensor technologies such as CCD and CMOS, to jointly develop digital SLR cameras in July 2005. In order to continue to have our customers use Maxxum/Dynax lenses, and to maximize possibilities of the optical, mechanical and electronics technologies accumulated through development of SLR cameras in the years to come, we came to the conclusion that it was best to transfer assets concerning camera business to Sony. Since then, we have been negotiating with Sony, and as a result, we have reached an agreement with Sony to transfer a portion of assets regarding digital SLR camera system to Sony*1. In this relation, we have decided to withdraw from camera business*2, such as film cameras and digital cameras, within Konica Minolta Group as of March 31, 2006.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sony is planning to develop digital SLR cameras compatible with Maxxum/Dynax lens mount system, so that the current Maxxum/Dynax users will be able to continue to use them with Sony’s digital SLR cameras. In addition, we will consign camera service operations for Konica Minolta, Konica,Minolta brand cameras and related equipment to Sony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;2) Photo Business&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;In today’s shrinking photographic market represented by color film and color paper, we have been considering to scale back and to continue photo business at an appropriate size; however, when we foresee the photographic market, it is quite difficult to maintain profitability in this field, and we have decided to withdraw from photo business. As schemed below, we will, as much as possible, avoid causing any inconvenience in providing products to our worldwide customers in the course of withdrawal.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;For color film and color paper, while considering our customer needs, we will step-by-step reduce product lineup and cease our color film and color paper production by the end of fiscal year ending March 31, 2007.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;For minilab business, we will cease production of the system by the end of fiscal year ending March 31, 2006; however we will have such company as Noritsu Koki Co., Ltd to provide maintenance and customer services so as not to cause any inconvenience to our customers.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;In line with the above scheme, with consideration to our customers and regional situations, we will step-by-step reorganize our sales offices and withdraw from all of our photo sales activities by September 30, 2007.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;3) Personnel Management&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;As a part of Konica Minolta Group’s restructuring, we will proceed with withdrawal plan for camera and photo businesses and aggressively shifted their management resources to other Konica Minolta Group companies. While continuing this effort, in order to rationalize a number of employees, we have decided to reduce worldwide Konica Minolta Group employees by 3,700 from the current 33,000 including early retirement offering by September 30, 2007*.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;The early retirement offering is for Konica Minolta Group’s holding company, five business companies and two common function companies in Japan.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;The expenses to be incurred with this restructuring are already included in the forecast for fiscal year ending March 31, 2006.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Konica Minolta Group will make our utmost efforts not to cause any inconvenience to our customer due to the decision we made this time. At the same time, camera and photo businesses are our traditional businesses ever since our founding, and we wish to express our heartfelt appreciation to the worldwide Konica Minolta fans for their patronage to our products for more than a century.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Konica Minolta Group is aiming to become more powerful corporate group by swiftly meeting market changes and pursuing “selection and concentration”. We will, from now on, be concentrating our business resources on non-consumer businesses, such as the core “business technologies” field, the strategic “optics and display devices” field, and the growth expected “medical imaging” and “sensing” fields, increase competitiveness, and endeavor to further expand corporate value.&lt;br /&gt;   &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Partial Transfer of Certain Assets Related to Digital SLR cameras&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Since July 2005, Sony Corporation (Sony) and Konica Minolta Photo Imaging, Inc. (Konica Minolta PI) have been working on the joint development of digital single lens reflex (SLR) cameras. Sony, Konica Minolta Holdings, Inc. and Konica Minolta PI are pleased to announce that they have decided to transfer a certain portion of Konica Minolta PI ’s assets related to digital SLR cameras to Sony, and at the same time, that Konica Minolta PI will consign its customer service operation for Konica Minolta cameras and related products* to Sony. Agreement to this effect was reached today.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Under this agreement, on March 31 2006, Sony will receive certain assets from Konica Minolta PI that are necessary for the development, design, production and so forth of digital SLR cameras compatible with Konica Minolta PI’s “Maxxum/Dynax lens mount system”.** Sony will accelerate development of new digital SLR cameras based on and compatible with the Maxxum/Dynax lens mount system with a view to marketing these models this summer.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;On the basis of its ongoing “selection and concentration”, Konica Minolta Group will concentrate on its core “business technologies” field and its strategic “optics and display devices” field and withdraw from camera business*** as of March 31, 2006. At the same time, Konica Minolta PI will partially transfer certain assets related to digital SLR cameras to Sony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;From April 1 2006, Konica Minolta PI will consign the customer service operations for Konica Minolta cameras and related products* to Sony, and Sony will implement service operations from that date onward.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*  Konica Minolta, Konica and Minolta brand film cameras, digital still cameras, lenses, accessories etc.&lt;br /&gt;** An original lens mount system to connect camera body and lens adopted in Konica Minolta Maxxum/Dynax series SLR cameras&lt;br /&gt;*** Excludes production of digital SLR cameras and interchangeable lenses for Sony&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113770723559353554?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113770723559353554/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113770723559353554' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113770723559353554'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113770723559353554'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/01/konica-minolta-abandons-me_19.html' title='Konica Minolta abandons me!'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113659157747805080</id><published>2006-01-07T00:28:00.000+01:00</published><updated>2006-01-14T01:37:46.426+01:00</updated><title type='text'>Ci nauczyciele muzyki grają wszędzie i wszędzie bez wyjątku zasiadają, rujnując przy tym tysiące, setki tysięcy studiujących muzykę (...)</title><content type='html'>Tata zaopatrzył Mamę w kanapki z serem Camambert i pasztetem oraz w kawę. W kawę nie dość, że rozpuszczalną, to jeszcze słabo słodzoną. Wiem, bo próbowałam. Jak mówię, w kanapki z serem Camambert i pasztetem oraz w kawę. Wiadomo - szliśmy do teatru.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT3319.0.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/PICT3319.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teatr grano w Garażu. Trafiliśmy dzięki wskazówkom Pana Parkingowego i mimo ich. "&lt;span style="font-style: italic;"&gt;W to brame, a potem za stalowo bramo so schodki.&lt;/span&gt;" Mimo bramy rzeczywiście przechodziliśmy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tata uległ Wpływom, stąd cało to wyprawo. Podobał mi się Pan Parkingowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wpływy i my odnaleźliśmy scenę Garaż oraz dokonaliśmy pozostawienia odzieży w szatni. W szatni, składającej się z wieszaka (sztuk jeden) drewnianego, przyjemnego nawet oraz Pani Szatniarki. Z Pani Szatniarki, która okazała się być również Panią Kasową, wice-Bileterką i Widownią. Scena Garaż, jak widać z powyższych przykładów, jest sceno niskobudżetowo za żelazno bramo. Naprawdę spodobał mi się Pan Parkingowy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Główny Bileter PRZEDARŁ bilety zgrabnym, doświadczonym ruchem i pozwolił nam zapuścić się za kotarę (pierwsze piętro).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Krzesełek były trzy rzędy i gdzieniegdzie domki. Wróć. To nie ta historia. Tu opowiadam o tym jak oglądaliśmy teatr, a potem sztukę. Ostatnio, nota bene, w rozmowie z Panią z Kasy TR nazwałam sztukę "przedstawieniem". Rozmowa, na szczęście dla mnie, była telefoniczna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Scenę odseparowano. Mama sprawdziła empirycznie. Scenę odseparowano fizeliną. Fiszbiną? Fiktonikodyną? W każdym razie tam była MATERIA. Niech widz się zbytnio nie spoufala ze sceną. Ze sceną Garaż konkretnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szalenie podobała mi się tamtejsza kameralność. I Pan Parkingowy, ale jego wśród widowni, niestety, zabrakło. Być może woli niekameralny parking, którego główną przewagą nad innymi parkingami stolicy nie jest wcale dostojność gości (no bo kto teraz chodzi do teatru? ci, co dostali darmowe bilety od kierownika i do tego niechciane); przewagą jest sąsiedztwo fabryki Wedla, czekoladowo pachnącej. Fabryka rozsiewa nie tylko na swoim terenie, ale i na terenach przylegających. Atrakcyjność parkingu stwierdzona została ponad wszelką wątpliwość, zatem nie godzi się wyrzucać Panu Parkingowemu nieobecności wśród widowni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dwóch aktorów i można grać. Kurtyna w górę! Wróć. Kurtyna to materia, materia kosztuje, na co komu kurtyna, skoro do teatru i tak uczęszczają ci, co nie mogli się wyłgać jak kierownik. Paszoł won z kurtyną! Na aktorów ledwo starcza! Bilety po 20 złotych, pięć krzeseł zajętych, reszta pusta; na ich  amortyzację nawet nie starczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tekst krótki. Tak krótki, że powtarzany wielokrotnie. Zapewne po to, by go choć na te 50 minut starczyło. Wiadomo, budżet niewielki, a ci autorzy biorą od wiersza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pośmiać się można było. Choć i to z ograniczeniami. Tym razem ograniczeń nie spowodowała ułomność budżetu, lecz Mamusia. Co gorsze i trudniejsze w przezwyciężeniu Wam, Drodzy Czytelnicy, pozostawię do osądzenia. Nie pozwalała nam śmiać się. Że niby zbyt głośno. Tata i ja. Szturchała nawet. Na szczęście niezbyt często, bo zajęta była docenianiem humorystycznych akcentów sztuki. Innymi słowy: sama wyła; nie mogła przecież jednocześnie szturchać. Dodatkowo zabraniała klepać się po kolanach, mimo że to przecież nie mogło zakłócać gry aktorom. Moje klepanie jest bezdźwięczne. Już prędzej jej szturchanie zakłócało. Zresztą, kto powiedział, że przedstawienie ma iść bez przeszkód żadnych? Sztuka znaczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uśmialim się jak dzicy. Dobrze, że teatr cywilizuje człowieka, bo marnie by z nami było.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiwat wszelkie &lt;a href="http://esteban912.blogspot.com/2006/01/nigdzie-nie-spotyka-si-takiego-braku.html"&gt;wariacje&lt;/a&gt;!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113659157747805080?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113659157747805080/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113659157747805080' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113659157747805080'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113659157747805080'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/01/ci-nauczyciele-muzyki-graj-wszdzie-i.html' title='Ci nauczyciele muzyki grają wszędzie i wszędzie bez wyjątku zasiadają, rujnując przy tym tysiące, setki tysięcy studiujących muzykę (...)'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113658681089875743</id><published>2006-01-06T23:12:00.000+01:00</published><updated>2006-01-06T23:54:17.546+01:00</updated><title type='text'>Nigdzie nie spotyka się takiego braku odpowiedzialności jak na naszych akademiach muzycznych.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/75.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/75.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;tytuł realizacji:  &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;wariacje &lt;/span&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Thomas_Bernhard"&gt;bernhardowskie&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;miejsce premiery:  &lt;a href="http://www.powszechny.art.pl/spektakle.php?id=75"&gt;Teatr Powszechny Warszawa&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;data premiery:  05-05-2005&lt;br /&gt;reżyseria:  Gabriel Gietzky&lt;br /&gt;scenografia:  Diana Marszałek&lt;br /&gt;Obsada:&lt;br /&gt;Ona - &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Grażyna Marzec&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;On - &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Zygmunt Sierakowski&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sztuka, napisana także przez &lt;a href="http://www.muzyka.torun.pl/tok_030123/"&gt;muzyka&lt;/a&gt;, kryjącego się za pseudonimem "&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://warszawska-jesien.art.pl/04/wykonawcy/w63.html"&gt;przemysław f&lt;/a&gt;", otrzymała wyróżnienie w Konkursie na Napisanie Sztuki Współczesnej Teatru Polskiego we Wrocławiu i miesięcznika "Dialog".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/13621.html"&gt;         "Co tam, panie, w polityce, czyli buntownicy"&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na koniec sztuka na pozór niewiele mająca wspólnego z polityką, także w Powszechnym. Ta premiera to zaskoczenie. "Wariacje bernhardowskie" (reż. Gabriel Gietzky) w Garażu Poflszechnym, czyli offowej scence warszawskiego Teatru Powszechnego, formą nawiązują do języka dramaturgii Bogusława Schaeffera (także i po części tematyka, bo tekst krąży wokół wykształcenia muzycznego i sytuacji artysty), a w warstwie sensu z permanentnym buntem przeciw światu poddanemu presji przeciętności i hipokryzji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autor, kryjący się pod pseudonimem "Przemysław f", skonstruował znakomity wehikuł, którym zawiadują na scenie Grażyna Marzec i Zygmunt Sierakowski, aktorzy nie za często widywani na scenie, a przecież obdarzeni wielkimi możliwościami i mający za sobą ciekawe doświadczenia sceniczne - warto przypomnieć, że Zygmunt Sierakowski odnosił sukcesy w monodramie. Oboje wytwarzają na scenie gęstą atmosferę, pełną podtekstów, emocji, gotowości do walki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wykorzystane fragmenty tekstów Thomasa Bernharda negliżują panujący w świecie nauki, edukacji i sztuki kult przeciętności - monolog wygłaszany przez Grażynę Marzec o ulubieńcu kolegów, wiecznym studencie uderza w tę niebezpieczną dla kultury tendencję niwelowania wszystkiego, co reprezentuje poziom wyższy, będący wyzwaniem i zagrożeniem dla bylejakości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Te obrazoburcze diagnozy zostary ujęte na kształt komediowo-groteskowy z jawną, wręcz demonstracyjną sztucznością - tylko wtedy to, co szokuje, nie staje się wykładem, tępą piłą, czy też oskarżeniem nie do zniesienia dla widza. Dwuznaczna forma gry z widzem i tekstem wytwarza szczególne porozumienie, rodzaj intelektualnego i estetycznego spisku przeciw światu, który upodobał sobie miernoty i fałsz. Stwarza to aktorom okazję do wirtuozerskich popisów techniki i zaskakujących, pozornie alogicznych gestów, czy zachowań, za których sprawą spektakl staje się Witkacowskim "mózgiem wariata na scenie", albo - jak kto woli - współczesną wersją teatru absurdu.»&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;Zdjęcie pochodzi ze strony Teatru Powszechnego.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113658681089875743?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113658681089875743/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113658681089875743' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113658681089875743'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113658681089875743'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/01/nigdzie-nie-spotyka-si-takiego-braku.html' title='Nigdzie nie spotyka się takiego braku odpowiedzialności jak na naszych akademiach muzycznych.'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113637286056074735</id><published>2006-01-04T12:07:00.000+01:00</published><updated>2006-01-04T12:07:40.920+01:00</updated><title type='text'>Once again about Poznań - see what was goin' on there!</title><content type='html'>&lt;a href="http://pl.indymedia.org/pl/2005/11/17002.shtml#english"&gt;Brutal suppression of the Equality March in Poznań&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zomo! Gestapo!" chanted the participants of the Equality March in response to the brutal intervention of the police. First of all, youths from the Młodzież Wszechpolska [extreme right youth organisation associated with political party LPR] and neofascists threw eggs against the protestors, and then the police kicking and twisting arms detained the demonstrators sitting on the ground. 68 people were detained.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;On Saturday 19 November 2005 in Poznań the Equality March took place, or rather, should have taken place. It was hoped to display tolerance, equal rights, women's rights and against discrimination against people of other sexual orientations. Until now, all marches of this type in Poland have been confronted by enmity from politicians: conservatives talked about "immoral, upsetting promotion of homosexuality", neoliberals made the marches illegal for reasons of "lack of security". The Młodzież Wszechpolska youths call participants of the Equality Marches homo-terrorists. The Board Secretary of Młodzież Wszechpolska, Mariusz Tomczak, wrote that: "...Leftists and anarchists are the enemies of democracy, who question legal order and dream of turning society upside down." This time it was similar - the march was made illegal by the authorities [Mayor Grobel (with support from PO); the ban was also supported by regional leader Nowakowski from the SLD] and attacked by fighters and police.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Please, check the link above to see the movies...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113637286056074735?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113637286056074735/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113637286056074735' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113637286056074735'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113637286056074735'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/01/once-again-about-pozna-see-what-was.html' title='Once again about Poznań - see what was goin&apos; on there!'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113611672077566818</id><published>2006-01-01T12:58:00.000+01:00</published><updated>2006-02-17T01:17:26.070+01:00</updated><title type='text'>Akwarium</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2968.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2968.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Zbiornik: 103 l. (80 x 43 x 30 cm)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Filtr: FAN-2 Aquael&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grzałka z termostatem&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oświetlenie: 20-watowa świetlówka Power-Glo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pokrywa Juwel.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tło: fototapeta na zewnątrz&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Temp. 25 st., pH 7,5, TWO 15, TWW 5&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podłoże: żwir akwarystyczny o granulacji 1-6 mm&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dekoracje: korzenie różnych gatunków, otoczaki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obsada:&lt;br /&gt;1 danio pręgowany welonowaty (ostatni starzyk)&lt;br /&gt;5 razbor klinowych&lt;br /&gt;1 razbora Hengela (pływa w stadzie z klinowymi)&lt;br /&gt;8 neonów Innesa&lt;br /&gt;3 kosiarki fałszywe (garra taeniata)&lt;br /&gt;2 otoski&lt;br /&gt;1 kirys czarnopasy (ostatni starzyk)&lt;br /&gt;ampularie :(&lt;br /&gt;ok. 20 krewetek karłowatych Red Cherry&lt;br /&gt;świderki&lt;br /&gt;oraz&lt;br /&gt;zatoczki (nie wliczam ich do obsady, tylko do niechcianej fauny akwa, tępionej mechanicznie)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fauna:&lt;br /&gt;Kryptokoryna aponogetonolistna (zwartka żebrowa)&lt;br /&gt;Nurzaniec (Vallisneria americana)&lt;br /&gt;Rogatek sztywny&lt;br /&gt;Hydrokotyle nerkolistne&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113611672077566818?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113611672077566818/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113611672077566818' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113611672077566818'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113611672077566818'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/01/akwarium.html' title='Akwarium'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113607884115437496</id><published>2006-01-01T02:19:00.000+01:00</published><updated>2006-01-01T02:34:22.570+01:00</updated><title type='text'>Milaski ^_^ / Preciousss ^_^</title><content type='html'>&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Their Temporary Home (since 1 year)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2972.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2972.0.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Cohabitants (ugly, ugly fish ;)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2981.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2981.0.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;My precioussss&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;(Just can't take a decent pic of them :( There's not enough light, I know that, but also  I'm this horrible "haven't finished a manual yet" kind of cam' holders ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2990.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2990.0.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT3056.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT3056.0.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT3059.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT3059.0.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113607884115437496?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113607884115437496/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113607884115437496' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113607884115437496'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113607884115437496'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/01/milaski-preciousss.html' title='Milaski ^_^ / Preciousss ^_^'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113607106758045890</id><published>2006-01-01T00:17:00.000+01:00</published><updated>2006-01-01T00:17:47.910+01:00</updated><title type='text'>Spędzamy razem czas / Spending time together</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Oświetlamy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Lightning  up&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT3114.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT3114.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Oglądamy&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Watching&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT3118.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT3118.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT3120.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT3120.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT3121.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT3121.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;I nadal oświetlamy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;And still lighting up&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT3122.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT3122.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Nasz Krzywonos&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Our Crippled Nose&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT3111.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT3111.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Kobieto! Kobieto!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Woman! Woman!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT3102.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT3102.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Kupka nieszczęścia&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Pile of misery&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT3101.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT3101.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Dzie mie z tą maszyną?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Wher ar' ya goin' with thiz... technology?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT3107.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT3107.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Tata w środowisku dla siebie... naturalnym&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Dad in his habitat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT3105.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT3105.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Ta Poza! (i balonik w kieszonce ^_^)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;This Pose! (and a baloon in a pocket ^_^)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT3125.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT3125.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113607106758045890?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113607106758045890/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113607106758045890' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113607106758045890'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113607106758045890'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2006/01/spdzamy-razem-czas-spending-time.html' title='Spędzamy razem czas / Spending time together'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113604780783643793</id><published>2005-12-31T17:47:00.000+01:00</published><updated>2005-12-31T23:44:46.573+01:00</updated><title type='text'>Wściekle dużo zdjęć, ale BARDZO nieparlamentarnie</title><content type='html'>Pieprzone kwiczoły - kompletne dno fotograficzne&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2256.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2256.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zajebiste jemiołuszki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2249.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2249.0.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kurewsko udana sikorka bogatka&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2674.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2674.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jemiołuszka jak w mordę strzelił&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2266.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2266.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stado fuckin' shit jemiołuszek na zdjęciu z dupy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2267.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2267.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znowu sikorka, mać jej jebana&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2866.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2866.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chuj, a nie kwiczoł&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2877.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2877.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No, jest tam, ale od dupy strony&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2885.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2885.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Profil też do zajebania nędzny&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2898.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2898.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja pierdolę, gołąb&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2892.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2892.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kos niezły, ale i tak sukinsyn, więc chuj mu w dupę&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2921.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2921.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I tak do zajebania...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2925.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2925.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na wiśni czy innej jabłoni siedziała dziś również sójka, ale kamerka nie raczyła być,  oczywiście, pod ręką. Więc zakurwistej sójki zabraknie w przeglądzie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113604780783643793?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113604780783643793/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113604780783643793' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113604780783643793'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113604780783643793'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/wciekle-duo-zdj-ale-bardzo.html' title='Wściekle dużo zdjęć, ale BARDZO nieparlamentarnie'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113586063766526616</id><published>2005-12-29T13:49:00.000+01:00</published><updated>2005-12-29T13:50:37.706+01:00</updated><title type='text'>Sign a petition against cenzorship of internet in Iran</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.petitiononline.com/womeno/petition.html"&gt;Protest against Filtering of Information on Women in Iran&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Free Access to Information&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Members of the Civil Society Bureau of the WSIS,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;We, the undersigned, representing civil society organizations in Iran, women's organizations, webloggers, technical professionals, human rights organizations, academics, professionals, and concerned citizens, would like to express our serious concern and strongly object to the policy of filtering, censorship and blocking of information on the Internet in Iran, particularly information related to women's issues and gender.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;The policy of filtering of information on the internet in Iran has taken on an extreme form in recent months. Of particular concern is the fact that most sites containing information about women and gender and related URLs have been blocked by Internet Connection Providers (ICPs) and Internet Service Providers (ISPs), due to orders by the judiciary and other governmental authorities. The problem is so severe in fact, that the term women and gender cannot be searched, and sites with information on women's health, education, violence against women, gender issues, including UNIFEM's site have been closed by almost all providers.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;It should be noted that the Iranian government has signed the Declaration and Action Plan of the Governmental Summit of the WSIS in December 2003 and as such has committed itself to implementing the WSIS Action Plan, which includes as one of its main areas, access to information on the internet.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;We feel strongly that this policy, which is largely implemented through a decentralized approach of governmental directives targeting individual ICPs and ISPs, is damaging to women and their human rights, and is not inline with universal concepts of free speech. This policy also negatively impacts professionals working with women, including health and education professionals, academia, non-governmental organizations and civil society in general and limits their capacity to access important information relevant to their work. Additionally, this policy demonstrates an attempt to politicize women's social concerns and marginalize their needs and demands.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;We ask the WSIS Secretariat and the Civil Society Bureau of the WSIS to follow-up with Iranian authorities about filtering and blocking of information on the Internet in Iran, but especially information on women and to demand that the Iranian government to live up to its commitments with respect to the WSIS Action Plan.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sincerely,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;The Undersigned&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113586063766526616?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113586063766526616/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113586063766526616' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113586063766526616'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113586063766526616'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/sign-petition-against-cenzorship-of.html' title='Sign a petition against cenzorship of internet in Iran'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113562125441188002</id><published>2005-12-26T19:17:00.000+01:00</published><updated>2005-12-26T19:33:48.686+01:00</updated><title type='text'>Boznańska, Olga, malarka / Olga Boznanska, a painter</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.pinakoteka.zascianek.pl/Boznanska/Index.htm"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/Autoportret_po_1913.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Bylim w &lt;a href="http://www.zacheta.art.pl/"&gt;Zachęcie&lt;/a&gt;. / Exposition in &lt;a href="http://www.zacheta.art.pl/"&gt;Zacheta&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113562125441188002?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113562125441188002/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113562125441188002' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113562125441188002'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113562125441188002'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/boznaska-olga-malarka-olga-boznanska.html' title='Boznańska, Olga, malarka / Olga Boznanska, a painter'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113561910578686873</id><published>2005-12-26T18:39:00.000+01:00</published><updated>2006-03-27T12:06:24.963+02:00</updated><title type='text'>Fruwacze</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ptaki w naszym ogrodzie, które udało się wyśledzić i &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;zidentyfikować&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;:&lt;/span&gt;  &lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wr%C3%B3bel_domowy"&gt;wróbel domowy&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; &lt;/span&gt;[(&lt;i&gt;Passer domesticus&lt;/i&gt;] rodzina wróblowate (Passeridae)&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sikora_bogatka"&gt;sikora bogatka&lt;/a&gt;&lt;i&gt; [Parus major] rodzina &lt;/i&gt;sikorowate (&lt;i&gt;Paridae&lt;/i&gt;)&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li style="font-weight: bold;"&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sikora_modra"&gt;sikora modra&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; [&lt;/span&gt;&lt;i style="font-weight: normal;"&gt;Parus caeruleus&lt;/i&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;] rodzina sikorowate (Paridae)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li style="font-weight: bold;"&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sroka"&gt;sroka&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; [Pica pica] rodzina krukowate (Corvidae)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li style="font-weight: bold;"&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Gawron"&gt;gawron&lt;/a&gt; &lt;span style="font-weight: normal;"&gt;[&lt;/span&gt;&lt;i style="font-weight: normal;"&gt;Corvus frugilegus&lt;/i&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;] rodzina krukowate (Corvidae)&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li style="font-weight: bold;"&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kawka"&gt;kawka&lt;/a&gt; &lt;span style="font-weight: normal;"&gt;[&lt;/span&gt;&lt;i style="font-weight: normal;"&gt;Corvus monedula] rodzina krukowate (Corvidae)&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li style="font-weight: bold;"&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wrona_siwa"&gt;wrona siwa&lt;/a&gt; &lt;span style="font-weight: normal;"&gt;[&lt;/span&gt;&lt;i style="font-weight: normal;"&gt;Corvus cornix] rodzina krukowate (Corvidae)&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li style="font-weight: bold;"&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Szpak"&gt;szpak&lt;/a&gt; &lt;span style="font-weight: normal;"&gt;[&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Sturnus vulgaris&lt;/span&gt;]&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; rodzina &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;szpakowate&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt; (Sturnidae)&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li style="font-weight: bold;"&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mewa_%C5%9Bmieszka"&gt;mewa śmieszka &lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;[&lt;/span&gt;&lt;i style="font-weight: normal;"&gt;Larus ridibundus&lt;/i&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;] rodzina &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;mewowate (Laridae)&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li style="font-weight: bold;"&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Gil"&gt;gil&lt;span style="font-style: italic;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;[&lt;/span&gt;&lt;i style="font-weight: normal;"&gt;Pyrrhula pyrrhula]&lt;/i&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;rodzina łuszczakowate&lt;span style="font-style: italic;"&gt; &lt;/span&gt;- &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Bullfinch.png"&gt;samiec&lt;/a&gt;, samica&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kos_%28ptak%29"&gt;kos&lt;/a&gt; [&lt;i&gt;Turdus merula] r&lt;/i&gt;odzina drozdowate (Turdidae) - &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Kos_Turdus_merulaRB.jpg"&gt;samiec&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Turdus_merula.jpg"&gt;samica&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rudzik_%28ptak%29"&gt;rudzik&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; &lt;/span&gt;(Raszka) [&lt;i&gt;Erithacus rubecula]&lt;/i&gt;&lt;i&gt; r&lt;/i&gt;odzina drozdowate (Turdidae) &lt;/p&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ba%C5%BCant"&gt;bażant&lt;/a&gt; [&lt;i&gt;Phasianus colchicus] rodzina &lt;/i&gt;bażantowate (Phasianidae)&lt;i&gt; - &lt;/i&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Common_Pheasant_%28Hybride%29.jpg"&gt;samiec&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Phasianus_colchicus_1_%28Marek_Szczepanek%29.jpg"&gt;samica&lt;/a&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kuropatwa"&gt;kuropatwa&lt;/a&gt; [&lt;i&gt;Perdix perdix&lt;/i&gt;] rodzina bażantowate (Phasianidae)&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/S%C3%B3jka"&gt;sójka &lt;/a&gt;[Garrulus glandarius] rodzina krukowate (Corvidae)&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kwiczo%C5%82"&gt;kwiczoł&lt;/a&gt; [&lt;i&gt;Turdus pilaris&lt;/i&gt;]  rodzina drozdowate (Turdidae)&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a style="font-weight: bold;" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Jemio%C5%82uszka"&gt;jemiołuszka&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; &lt;/span&gt;[&lt;i&gt;Bombycilla garrulus] r&lt;/i&gt;odzina jemiołuszkowate (Bombycillidae)&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzwoniec"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;dzwoniec&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; [Carduelis Chloris]  rodzina łuszczakowate (ziarnojady) (Fringillidae)&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Widziane poza naszym ogrodem - Mazowsze:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzi%C4%99cio%C5%82_du%C5%BCy"&gt;dzięcioł duży&lt;/a&gt; &lt;i&gt;[Dendrocopos major] &lt;/i&gt;rodzina&lt;i&gt; &lt;/i&gt;dzięciołowate&lt;i&gt; &lt;/i&gt;(Picidae) &lt;i&gt;- &lt;/i&gt;I 2006, ul. Bartycka, Warszawa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Bocian_bia%C5%82y"&gt;bocian biały&lt;/a&gt; [&lt;i&gt;Ciconia ciconia] &lt;/i&gt;rodzina&lt;i&gt; &lt;/i&gt;bocianowate (Ciconiidae)&lt;i&gt;- &lt;/i&gt;pola, łąki Mazowsza i okolic oraz gniazda na wsiach&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-&lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Kowalik"&gt; kowalik &lt;/a&gt;[Sitta europaea] rodzina kowalikowate (Sittidae) - na działce nad rzeką, 80 km od Warszawy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Widziane poza naszym krajem: &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;- &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sikora_czubatka"&gt;sikora czubatka &lt;/a&gt;[Parus cristatus] rodzina sikorowate (&lt;i&gt;Paridae) - &lt;/i&gt;- Szwajcaria, Klosters, karmnik przydomowy, ziarno słonecznika&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;a href="http://www.pto.most.org.pl/pd/pd3.html"&gt;&lt;b&gt;PORADNIK ZIMOWEGO DOKARMIANIA PTAKÓW&lt;/b&gt;&lt;/a&gt; - fragmenty&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;(Przemyskie Towarzystwo Ornitologiczne)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Podstawowe rodzaje karmy dla ptaków to:   &lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;słonina&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;słonecznik&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;rzepak&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;owies&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;jabłka (ogryzki, obierki i  zgniłki)&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;kasza jęczmienna&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;proso   &lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;kawałki pieczywa&lt;/p&gt; &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt; &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt; &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Ptaki pod względem zjadanej karmy można podzielić na cztery grupy:&lt;/p&gt;  &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;1. owadożerne &lt;/b&gt;- dla nich wykłada się w karmniku różnego rodzaju tłuszcze takie jak:&lt;/p&gt; &lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;słoninę&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;smalec&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;łój wołowy, barani lub  koński&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;margarynę i masło   &lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;orzechy włoskie przepołowione i  powieszone w siatce   &lt;/p&gt; &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt; &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;u&gt;Wszystkie te produkty muszą być niesolone.&lt;/u&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;2. ziarnojady;&lt;/b&gt; wyróżnić tu można dwie podgrupy:  &lt;/p&gt; &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt; &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;a) pierwsza odżywiająca się nasionami oleistymi&lt;/b&gt; takimi jak:  &lt;/p&gt; &lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;słonecznik&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;konopie&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;rzepak&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;rzepik&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;dynia łuszczona.&lt;/p&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-style: normal;"&gt;b) druga odżywiająca się nasionami zbóż &lt;/span&gt;&lt;/b&gt;takimi jak:   &lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;owies&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;proso&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;pszenica&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;jęczmień&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;żyto&lt;/p&gt; &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt; &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;oraz&lt;/p&gt; &lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;nasionami traw&lt;/p&gt; &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;3. miękkojady&lt;/b&gt; - dla nich w karmniku wykłada się owoce i jagody: &lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;winogrona granatowe krajowe&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;jabłka (ogryzki, obierki, zgniłki  lub pokrojone w kosteczki)&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;suszony czarny bez&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;jarzębinę&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;rodzynki   &lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;płatki zbożowe np. owsiane,  jęczmienne lub pszenne   &lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;otręby pszenne&lt;/p&gt; &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt; &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;b&gt;4. wszystkożerne&lt;/b&gt; - ptaki te odżywiają się niemalże wszystkim.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wykładania karmy poza karmnik właściwy nie wymagają :   &lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;sikory&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;dzięcioły&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;kowalik&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;wróble&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;sierpówki&lt;/p&gt; &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;br /&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Natomiast wykładania karmy poza karmnik właściwy wymagają szczególnie:  &lt;/p&gt; &lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;trznadel&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;bażant&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;kwiczoł&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;droździk&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;potrzeszcz&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;zięba&lt;/p&gt; &lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;  &lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Poza tym istnieje cały szereg ptaków kręcących się wokół karmnika, które potrzebują udogodnień w celu dostania się do karmnika właściwego. Należą tu:  &lt;/p&gt; &lt;ul&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;mazurek&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;kos&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;dzwoniec&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;zięba&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;jer&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;czyżyk&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;grubodziób&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;pokrzywnica&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;rudzik&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;sójka&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;sroka&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;szpak&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;kulczyk&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;makolągwa&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;gil&lt;/p&gt;  &lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;p style="margin-bottom: 0cm;"&gt;pełzacz&lt;/p&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ul&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113561910578686873?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113561910578686873/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113561910578686873' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113561910578686873'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113561910578686873'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/fruwacze.html' title='Fruwacze'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113555534098309058</id><published>2005-12-26T00:48:00.000+01:00</published><updated>2005-12-26T01:14:52.670+01:00</updated><title type='text'>Prezeeeentów!</title><content type='html'>&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ha! Paski!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2468.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2468.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Piżamka ^_^&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2508.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2508.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Janioł&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;A wedle antypatriarchalnej wizji Naszej Wyzwolonej Mamusi - Anieliczka. No i pasuje kolorystycznie do tego starego szowinisty - &lt;a href="http://esteban912.blogspot.com/2005/12/kurczaki-i-mikoajki.html"&gt;Mikołaja&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2517.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2517.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Klasyka&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2526.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2526.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Kniżka (jedna z wieeelu)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2527.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2527.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Słaaaby?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2562.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2562.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Zaczniemy od głowy... &lt;devil&gt; Hyhy&lt;/devil&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2565.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2565.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;A to już, wg Babci, "kubełek"&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2568.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2568.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Na specjalne życzenie Mamusia podarowała Grubemu (nie pytaj...)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2635.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2635.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Bez specjalnego życzenia :D&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2641.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2641.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2650.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2650.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2646.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2646.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113555534098309058?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113555534098309058/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113555534098309058' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113555534098309058'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113555534098309058'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/prezeeeentw.html' title='Prezeeeentów!'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113555184049752125</id><published>2005-12-25T23:56:00.000+01:00</published><updated>2005-12-26T00:37:20.243+01:00</updated><title type='text'>Sprawy domowe</title><content type='html'>&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Mamy nową tacę*.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;Na moje hejbatki, bo Mamie zrobiło się żal obrusów. ^_^&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2574.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2574.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;*Potwornie droga rzecz, taka taca.&lt;br /&gt;----------------------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Którą chcesz zakładkę?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;My już sobie wybraliśmy ^_^&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2580.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2580.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113555184049752125?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113555184049752125/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113555184049752125' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113555184049752125'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113555184049752125'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/sprawy-domowe.html' title='Sprawy domowe'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113555051430708307</id><published>2005-12-25T23:14:00.000+01:00</published><updated>2005-12-26T00:42:52.056+01:00</updated><title type='text'>For my abroad sista: 1st Day of Christmas ... (it rhymes!:)</title><content type='html'>Christmas Tree on a second day&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2550.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2550.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ornaments&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2599.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2599.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2607.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2607.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2611.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2611.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2606.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2606.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Dad, helping:&lt;br /&gt;- My poor cam can't make it out. It's too dark :(&lt;br /&gt;- Use a flash.&lt;br /&gt;- Ehh, everytime I've used it before, colors came out so strange. Well, yeaaah, I can try...&lt;br /&gt;And here we have it... WTF?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2593.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2593.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2653.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2653.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Papierowy Mikołajek :]&lt;br /&gt;Paper Santa&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2603.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2603.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gosh, that missing leg; it never lets me sleep on Christmas...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2622.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2622.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jibka&lt;br /&gt;Fishy&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2612.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2612.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;My favorite ornament ever...&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2617.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2617.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cute little candles (can't get them anywhere anymore)&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2626.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2626.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tortoise is looking after your gifts, sis. ^_^&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2589.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2589.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2651.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2651.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113555051430708307?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113555051430708307/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113555051430708307' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113555051430708307'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113555051430708307'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/for-my-abroad-sista-1st-day-of.html' title='For my abroad sista: 1st Day of Christmas ... (it rhymes!:)'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113552939230687842</id><published>2005-12-25T17:47:00.000+01:00</published><updated>2005-12-25T17:49:52.306+01:00</updated><title type='text'>Psycholek też włączył się w przygotowania wigilijne</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2383.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2383.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2376.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2376.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113552939230687842?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113552939230687842/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113552939230687842' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113552939230687842'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113552939230687842'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/psycholek-te-wczy-si-w-przygotowania.html' title='Psycholek też włączył się w przygotowania wigilijne'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113552652228800310</id><published>2005-12-25T16:43:00.000+01:00</published><updated>2005-12-25T23:14:24.456+01:00</updated><title type='text'>Wigilia (poruszona, poruszająca, poszły baterie)</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;CHOINKA&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2490.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2490.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2347.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2347.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;W DETALU&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2386.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2386.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2389.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2389.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2411.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2411.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2388.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2388.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;MAMA&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2437.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2437.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2354.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2354.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2472.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2472.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;JA ^_^&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2501.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2501.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;TIRA&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2459.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2459.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;TATA&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2464.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2464.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2475.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2475.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;NASZA BABCIA&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2435.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2435.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2471.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2471.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;NA LINII KŁODA&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2418.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2418.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2419.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2419.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;WSZYSCY DOSTALI PREZENTY&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2462.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2462.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2470.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2470.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;MAKOWCZYK TEŻ BYŁ (musowo! :)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2483.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2483.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2485.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2485.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;RÓŻNOŚCI&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2429.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2429.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2497.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2497.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2426.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2426.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2480.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2480.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113552652228800310?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113552652228800310/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113552652228800310' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113552652228800310'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113552652228800310'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/wigilia-poruszona-poruszajca-poszy.html' title='Wigilia (poruszona, poruszająca, poszły baterie)'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113537743890953216</id><published>2005-12-23T23:19:00.000+01:00</published><updated>2005-12-23T23:37:18.980+01:00</updated><title type='text'>Ubieramy choinkę kurna</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lampki to poważna sprawa.&lt;br /&gt;Rokrocznie.&lt;br /&gt;Tu nie ma miejsca na błąd&lt;br /&gt;Ani na przypadkowych ludzi.&lt;br /&gt;Jest tylko on.&lt;br /&gt;Pan Lampkowy.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2274.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2274.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Pies się lenił. &lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;Za to tło miał zaangażowane.&lt;br /&gt;Przewaga psa nad tłem jest taka, że pies mógł zrejterować.&lt;br /&gt;Tło oraz robol zostali na placu boju.&lt;br /&gt;Przeciwnicy stawili się licznie: lampki I, lampki II, pion choinki, pięć milionów bombek oraz On, oczywiście, Pan Lampkowy i jego SKUPIENIE.&lt;br /&gt;Jak mówiłam, pies miał to szczęście, że zrejterował.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2280.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2280.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Choinka goła.&lt;br /&gt;Rzut roboczy.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2284.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2284.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Gmeru, gmeru...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2289.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2289.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więcej gmerania i...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2297.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2297.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;I oto mamy tegorocznego zwycięzcę!&lt;br /&gt;Zostaje nim Elfik Rysio w Durnej Czapeczce.&lt;br /&gt;Pełnia szczęścia dla widowni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2312.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2312.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113537743890953216?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113537743890953216/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113537743890953216' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113537743890953216'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113537743890953216'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/ubieramy-choink-kurna.html' title='Ubieramy choinkę kurna'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113507326420700937</id><published>2005-12-20T10:55:00.000+01:00</published><updated>2006-01-07T20:09:52.940+01:00</updated><title type='text'>Nasz Tata  / Our Dad [upload 7 I 2006]</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Tata jako szafowy...&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Dad as a wardrober...&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1995.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1995.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2015.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT2015.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;... i jego dzieło&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;... and his craftwork&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Tata jako pocztowy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Dad as a mailman&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2090.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT2090.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2103.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT2103.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Tata w kolejce typu Lux&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Dad in a lux-type line &lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1849.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT1849.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Tata w portrecie&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Dad in a portrait&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2301.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2301.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Tata - fotograf z powołania&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Dad "photography is my call"&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Tata zrobił mi dwa (2) zdjęcia w czasie tej Wigilii. Do robienia zdjęcia numer trzy (3) nie doszło, bo zeszłam tam. Te dwa (2) zdjęcia to też zrobił jedynie teoretycznie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Dad took two (2) pix of me during this year Christmas Eve. He didn't have a chance to take a third (3rd) pic, 'cause I withdrawed.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwsze nie wyszło, bo nie wcisnął spustu do końca. Mam kontynuować?&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;First pic didn't came out at all, 'cause he didn't press a trigger. You're sure, you  want me to continue?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugie wyszło. Tzn. "wyszło".&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Second one came out. I mean it "came out".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy mam dodawać, że obydwa robił bez okularów? Może lepiej nie.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Should I tell you, he took both pix without his glasses? I'd better not.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam tylko nadzieję, że szafy lepiej stawia.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;I just hope his a better wardrobe constructor.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A oto OWOC Jego starań:&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;And here's a result:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT2505.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT2505.0.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;"Dzieło" pozostawię  bez komentarza.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;I've no remarks about his "opus".&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Tatuś ze swoim nowym dziełem - Tą Szufladą&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Dad with his new work of art - The Drawer&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT3092.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT3092.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wygląda solidnie i jeździ po szynach!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;It looks solid and moves on tracks!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT3094.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT3094.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Trochu tu ciasno, jak się wysunie, ale co tam!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Get's rather tight, when it's out, but what a hell!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT3099.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT3099.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Podsumowując, kawał dobrej roboty. / All together - a piece of good job!&lt;br /&gt;Drugi kawał w przygotowaniu. / Antoher piece under construction.&lt;br /&gt;Znów się uśmiejem. :D / We'll have fun again. :D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Tata był w Białowieży.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Dad were in Bialowieza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0832.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT0832.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Zaprzyjaźnił się też z monsterkiem.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;He also made friends with a monster.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT3303.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT3303.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113507326420700937?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113507326420700937/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113507326420700937' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113507326420700937'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113507326420700937'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/nasz-tata-our-dad-upload-7-i-2006.html' title='Nasz Tata  / Our Dad [upload 7 I 2006]'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113482682319299803</id><published>2005-12-17T14:22:00.000+01:00</published><updated>2005-12-24T00:07:54.646+01:00</updated><title type='text'>Rodzina, ech, Rodzina / Family, oh, Family</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Portret Małżeński&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt; - do trzech razy sztuka...&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Marriage Portrait&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt; - three times in a row...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1486.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/PICT1486.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1487.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/PICT1487.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1488.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/PICT1488.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Mamusia&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Mommy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1491.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT1491.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Zgóraski wśród szych polskiego jadła&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Well, it's polish food, what you have here ;)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1503.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT1503.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Tira wyje&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Tira yawls&lt;/span&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1509.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT1509.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Tira nie wyje &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;(przerwa na wdech i ocenę dotychczasowych efektów)&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Tira not yawling&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt; (a short brake to breef and judge present effects)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1516.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT1516.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:130%;" &gt;Martwa natura z żyrafką ^_^&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:100%;"&gt;Still life with a giraffe ^_^&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1519.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT1519.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113482682319299803?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113482682319299803/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113482682319299803' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113482682319299803'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113482682319299803'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/rodzina-ech-rodzina-family-oh-family.html' title='Rodzina, ech, Rodzina / Family, oh, Family'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113467600548405209</id><published>2005-12-15T20:04:00.000+01:00</published><updated>2005-12-15T21:10:55.503+01:00</updated><title type='text'>Owieczka na falach życia</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1725.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1725.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Owieczkę strasznie wytrzęsło w starym autobusie linii 108 na trasie: przystanek Figowa - przystanek końcowy Plac Trzech Krzyży*.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;* Tak zwany  "Pl 3 +". Ma się tę zdolność pisania zwięzłych smsów. ^_^&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1731.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1731.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dłuższą chwilę musiała odetchnąć na stoliku, zanim podjęła aktywność towarzyską.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1732.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1732.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szybko jednak poczuła się dość samotna. "Ci karciarze są strasznie niezsocjalizowani" - pomyślała.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na szczęście odrobina grzańca Sławka i wygodna okładka książki Veyderka szybko podniosły ją na duchu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1738.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT1738.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1758.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1758.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W końcu wyschły jej też przemoczone nogi, glebła się więc spać. Dyskusja wokół nie była zresztą warta uwagi. Krótko mówiąc, przynudzali.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1765.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1765.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wypoczęta mogła przejąć centrum dowodzenia. ^_^&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1771.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1771.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czekoladę też przejęła...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1782.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1782.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... za co spadła na nią słuszna kara. A musicie wiedzieć, że owieczka, odważna jak mało kto, boi się jednak ciemności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1791.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1791.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez chwilę poczuła się wręcz niekochana:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1803.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1803.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak grzecznie włączyła się do dyskusji i udało jej się wtrącić nawet parę dowcipnych uwag.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1793.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1793.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po czym pozwolono jej obejrzeć kilka komicznych scen zarekomendowanych przez zespół "Veyderek i jego poczucie humoru". ;D&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A potem wróciła do domu autobusem linii 108 (wersja nowsza, przez okna przewiewa tylko trochę), poczekawszy na przystanku jedyne 36 minut.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1831.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1831.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;KONIEC&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113467600548405209?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113467600548405209/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113467600548405209' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113467600548405209'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113467600548405209'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/owieczka-na-falach-ycia.html' title='Owieczka na falach życia'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113431590251550295</id><published>2005-12-11T15:54:00.000+01:00</published><updated>2005-12-11T16:45:07.510+01:00</updated><title type='text'>Surfing today...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://republika.pl/polish_toy_soldiers"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/insur1.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://republika.pl/polish_toy_soldiers"&gt;Polish Toy Soldiers!&lt;/a&gt; Made in PRL (it was Poland's name between 1952 and 1989)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://republika.pl/polish_toy_soldiers"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/husarz.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;---------------------------------------------------------------------&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/img419x201_7242.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 10px 10px 0pt; float: left; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/img419x201_7242.0.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Keep the city clean!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/img419x201_7235.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0pt 0pt 10px 10px; float: right; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/img419x201_7235.0.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113431590251550295?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113431590251550295/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113431590251550295' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113431590251550295'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113431590251550295'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/surfing-today.html' title='Surfing today...'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113421552789351477</id><published>2005-12-10T12:46:00.000+01:00</published><updated>2005-12-10T12:54:25.180+01:00</updated><title type='text'>Sukulenty --&gt; Lithos, żywe kamienie</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sukulenty, rośliny gruboszowate &lt;/span&gt;- grupa roślin, które przystosowały się do życia w warunkach bardzo gorących (kserofity) dzięki możliwości magazynowania wody w różnych tkankach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;Ciekawostka lingwistyczna&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;W pierwszym systemie klasyfikacji organizmów Linneusza z 1753 roku został uwzględniony rodzaj kaktus (Cactus) (zlatynizowana forma greckiego kaktos, co oznaczało 'oset'). Zaliczono do niego wtedy wszystkie znane 22 gatunki kaktusów. Dzisiaj nazwą tą określa się potocznie rośliny z rodziny kaktusowatych.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Występują przede wszystkim na obszarach półpustyń. Do tej grupy należą rośliny z następujących rodzin: kaktusowatych (Cactaceae), gruboszowatych (Crasulaceae), przypołudnikowatych (Aizoaceae), wilczomleczowatych (Euphorbiaceae) i in. Wiele z nich hoduje się jako rośliny ozdobne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Przypołudnikowate&lt;/span&gt; (Aizoaceae, Mesembryanthemaceae) - rodzina przeważnie sukulentów liściowych należąca do rzędu goździkowców. Liczy ok. 2000 gatunków. Występuje w Afryce południowej i Australii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rodzaje:&lt;br /&gt;* litops, żywe kamienie (Lithops)&lt;br /&gt;* przypołudnik (Mesembryanthemum)&lt;br /&gt;* Argyroderma&lt;br /&gt;* Conophytum&lt;br /&gt;* Faucaria&lt;br /&gt;* Gibbaeum&lt;br /&gt;* Titanopsis&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Litops, żywe kamienie&lt;/span&gt; (Lithops) - rodzaj sukulentów z rodziny przypołudnikowatch. Pochodzi z Afryki, głównie z Namibii i RPA. Należy do niego ok. 40 gatunków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:LithopsJulii.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/LithopsJulii.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Słowo lithos &lt;/span&gt;pochodzi z języka greckiego i oznacza kamień. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Lithops oznacza podobny do kamienia. Jest to bardzo dobre określenie tych roślin, które starają się unikać bycia zjedzonym &lt;/span&gt;przez zmieszanie się z okolicznymi kamieniami. Rodzaj ten został odkryty przez Williama Johna Burchella w roku 1811.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wygląd ogólny: &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Rośliny nie mają łodygi, są nagie, wystepują pojedynczo lub w małych grupach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Liście:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Zrośnięte parami w walcowaty twór, przypominają kamień (mimikra).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Kwiaty: &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Wyrastają ze szczeliny między liśćmi, promieniste, o białych lub żółtych płatkach.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113421552789351477?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113421552789351477/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113421552789351477' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113421552789351477'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113421552789351477'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/sukulenty-lithos-ywe-kamienie.html' title='Sukulenty --&gt; Lithos, żywe kamienie'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113421567484952680</id><published>2005-12-10T12:18:00.000+01:00</published><updated>2005-12-10T12:56:13.766+01:00</updated><title type='text'>Notka z inwencją na es</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;Szafa&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Tata zbudował Mamie szaf. Nie jest pewne czy dość. Długo budował; w międzyczasie Mama nabyła nowych ubrań.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Spodnie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Nabylim dla Asy, coby miała. Sprzedawca wziął następnego dnia urlop. Zdrowotny zapewne. Mama straciła ze 2 kg, ale za to pokazała JAK się robi zakupy. Ujmę to jednym słowem: żonglerka. Ja mierzyłam i starałam się przyjąć psychiczną taktykę manekina. Szkody trudno ocenić, ale spore. Spodnie nabyte. Pasują?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sniegow&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Patrz notka: &lt;a href="http://esteban912.blogspot.com/2005/12/siergiej-sniegow.html"&gt;Siergiej Sniegow&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Scrabble&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;W co będzimy grać w Szwajcarii.  Z Asą. Wyłącznie po polsku. ^_^ (win! win! win!)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Siłownia&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Reminder: zrobić zdjęcie maszyny, która wygląda jak ze średniowiecznej komnaty tortur. I pewnie na podobnej zasadzie działa.&lt;br /&gt;Chodzę na siłownię. Ludzie za to PŁACĄ. Płatna masakra.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Sukulenty i Surykatki&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Dzielą środowisko. Szalenie interesujące stworzenia. Żyją praktycznie z piachu.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/IMG_2137.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/IMG_2137.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Patrz notka: &lt;a href="http://esteban912.blogspot.com/2005/12/sukulenty-lithos-ywe-kamienie.html"&gt;Sukulenty --&gt; Lithos, żywe kamienie&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113421567484952680?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113421567484952680/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113421567484952680' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113421567484952680'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113421567484952680'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/notka-z-inwencj-na-es.html' title='Notka z inwencją na es'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113421063206378880</id><published>2005-12-10T11:20:00.000+01:00</published><updated>2005-12-10T12:18:15.593+01:00</updated><title type='text'>Siergiej Sniegow</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Siergiej Sniegow, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Ludzie jak bogowie, &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;tom 1. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dalekie szlaki,&lt;/span&gt; tom 2. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;W Perseuszu, &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;przełożył Tadeusz Gosk, &lt;br /&gt;wydawnictwo "Współpraca", Warszawa 1988&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/oPICT1440.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/oPICT1440.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Prawie skończyłam. Bajka sci-fi. Czarno-biali w kosmosie. Ale niektóre akapity przemiłe:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Lusin podbiegł do mnie i serdecznie uściskał. Nie widzieliśmy się od dwóch lat. Przyjaciel rozkoszował się moim zdumieniem. (...) Ognistego smoka widziałem po raz pierwszy. &lt;br /&gt;- Ostatni model - powiedział Lusin. - Hodowla zajęła mi dwa lata. Koledzy z IFN chwalą. Ładny, prawda? (...)&lt;br /&gt;- Masz zamiar straszyć nim dzieci? - zapytałem.&lt;br /&gt;Lusin czule poklepał smoka po jednej z jego dwunastu żabich nóg.&lt;br /&gt;- Efektowny. Zawieziemy na Orę. Niech oglądają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Allan poszedł z nami.&lt;br /&gt;- Muszę porozmawiać z Andre - powiedział groźnym tonem. - Natrę mu uszu po koncercie. Ostatni model jego ruchomego deszyfratora jest do niczego. (...) Posłuchajcie, jaka głupia historia przydarzyła nam się na Procjonie przez niedbalstwo Andre. &lt;br /&gt;O głupiej historii na Procjonie już słyszeliśmy. Znali ją wszyscy mieszkańcy Ziemi i planet układu. Wyprawa Allana sprawdzała lekki model Gwiezddnego Pługa (...) Na drugiej spośród trzech planet Procjona brakowała światła i ciepła, a skały były  pokryte rudym mchem. Astronauci chodzili po mchach, badali je aparatami, ale wykryli jedynie to, że rośliny wysyłają słabe fale magnetyczne. Po powrocie na Ziemię centralny komputer, Wieli Akademicki, rozszyfrował zapisane promieniowanie i stwierdził, że jest to mowa. Udało się odczytać kilka zdań: "Kim jesteście? Skąd? Jak wykształciliście w sobie zdolność ruchu?" Nieruchome porosty były najbardziej zdumione tymm, że ludzie potrafią chodzić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Tylko po to przyjechaliście do Kairu? Mogliście przecież włączyć salę koncertową i z daleka rozkoszować się muzyką. (...)&lt;br /&gt;- Symfonii Andre należy słuchać w specjalnych halach. Jego muzyka nie jest przyjemnością, lecz ciężką pracą fizyczną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skończyła się pierwsza część symfonii. (...) Większość widzów spieszyła do wyjścia. (...)&lt;br /&gt;- Sukces! - powiedział Lusin. - Wszyscy są zachwyceni i wstrząśnięci. Obojętnych nie ma!&lt;br /&gt;- Nie zachwyceni, lecz przerażeni - poprawiłem. - Na sali pozostała najwyżej jedna trzecia widzów.&lt;br /&gt;- Nowość. Nie od razu pojmują.&lt;br /&gt;- Zajmij się raczej swoimi cudacznymi formami, a nie muzyką - poradziłem mu. - Twojego boga Hora z sokolą głową może uda się w dalekich wyprawach wykorzystać do łowów na nietoperze, a jaka korzyść z nowego dzieła Andre?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po rozpasanem części pierwszej druga wydała się nam spokojna. Możliwe zresztą, że już się wprawiliśmy. (...) Za to w trzeciej części znów dostaliśmy za swoje. "Wieczne jak życie" mogło każdego wpędzić do grobu. Andre najwidoczniej chciał dowieść, że życie nie jest zabawą, i dopiął swego. Opalał nas, mroził, ogłuszał i oślepiał co najmniej przez dwadzieścia minut. Symfonia się skończyła, a widzowie dalej siedzieli bez ruchu, nie mogąc przyjść do siebie. Niektórzy wyglądali na tak wycieńczonych, że aż się roześmiałem. Allan zachwycał się hałaśliwie. Z nim tak zawsze. Niezwykłości najpierw go zaskakują, a później wprowadzają w stan euforycznej radości.&lt;br /&gt;- Mocna rzecz! - wrzeszczał. - Poczęstować taką symfonią istoty z Alfa Centauri lub z Syriusza - a nie mają one zbyt wielu kości - i zostanie z nich mokra plama! Nie, to zupełnie bycze!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedynie Lusin z Trubem nie opuszczali nas ani na krok. Opiekun Anioła oświadczył, że nie uspokoi się, póki nie pokaże nam zwierzyńca przywiezionego z Ziemi. Nie chcieliśmy mu sprawiać przykrości i poszliśmy obejrzeć wyhodowanego przezeń dziwadła.&lt;br /&gt;Samych pegazów była co najmniej setka - czarnych, pomarańczowych, żółtych, zielonych i wielobarwnych. Co najmniej setka uskrzydlonych koni, wojowniczo rżących, wzbijających się w powietrzę i lądujących...&lt;br /&gt;Trub ze skrzyżowanymi na piersiach skrzydłami obserwował hałaśliwy, niespokojny tłumek.&lt;br /&gt;- Cóż to za głupie stworzenia? - powiedział wreszcie. - Nie umieją ani pisać, ani czytać, nie umieją nawet mówić po ludzku!...&lt;br /&gt;W pierwszym roku swego pobytu na Ziemi Trub opanował alfabet, a przed odlotem na Orę zdał egzamin z programu szkoły podstawowej (...).&lt;br /&gt;- Przecież to tylko konie, chociaż skrzydlate - odparłem.&lt;br /&gt; - Tym bardziej nie mogę im wybaczyć tępoty.&lt;br /&gt;Mrugnąłem do Mary. Bawiło mnie, że jeden z ulubieńców Lusina oczernia innych jego podopiecznych. Okazało się jednak, że Lusin bez protestu znosi wybryki Anioła.&lt;br /&gt;- Rasista - powiedział i uśmiechnął się tak promiennie, jakby Trub wychwalał, a nie mieszał z błotem pegazy. - Kult istot wyższych. Dziecięca choroba rozwojowa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- A tam, w niezgłębionych otchłaniach Wszechświata będziemy tęsknić za rodzinną Ziemią. Wiesz, Eli, myślę czasem o ludziach, którzy startowali w kosmos przed odkryciem efektu Taniewa. Tym niewolnikom żałosnych szybkości podświetlnych nie starczało ich króciutkiego życia na powrót, wiedzieli o tym i mimo to parli do przodu. &lt;br /&gt;- Chcesz powiedzieć, że byli szaleni?&lt;br /&gt;- Chcę powiedzieć, że byli bohaterami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113421063206378880?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113421063206378880/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113421063206378880' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113421063206378880'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113421063206378880'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/siergiej-sniegow.html' title='Siergiej Sniegow'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113416345952833824</id><published>2005-12-09T22:11:00.000+01:00</published><updated>2005-12-09T22:24:19.543+01:00</updated><title type='text'>Toy Activ - firma z misją</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/1133108252070865400lad1.0.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/1133108252070865400lad1.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;"&lt;a href="http://toyactiv.pl/index.php?showProdukt=30"&gt;Kapturek&lt;/a&gt; wraz ze swoją wypatroszoną ofiarą tworzą krwawą scenkę upiornego horroru. Scenkę, w której opary jeszcze ciepłych wnętrzości mieszają się z subtelnym zapachem i elegancją młodej oprawczyni."&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113416345952833824?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113416345952833824/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113416345952833824' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113416345952833824'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113416345952833824'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/toy-activ-firma-z-misj.html' title='Toy Activ - firma z misją'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113416185418872372</id><published>2005-12-09T21:54:00.000+01:00</published><updated>2005-12-09T22:58:03.790+01:00</updated><title type='text'>Awwwwwww</title><content type='html'>JA TAKE CHCE! / I wan'it, mom!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://toyactiv.pl/index.php?showProdukt=28"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/woow2.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://toyactiv.pl/index.php?showProdukt=28"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/woow.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113416185418872372?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113416185418872372/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113416185418872372' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113416185418872372'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113416185418872372'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/awwwwwww.html' title='Awwwwwww'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113415940640086392</id><published>2005-12-09T21:06:00.000+01:00</published><updated>2005-12-10T12:59:40.020+01:00</updated><title type='text'>Auction: so many</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/mPICT1365.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/mPICT1365.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/mPICT1224.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/mPICT1224.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1268.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/PICT1268.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/mPICT1258.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/mPICT1258.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/mPICT1256.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/mPICT1256.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/mPICT1387.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/mPICT1387.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/mPICT1247.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/mPICT1247.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/mPICT1263.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/mPICT1263.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/mPICT1384.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/mPICT1384.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/mPICT1236.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/mPICT1236.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/mPICT1415.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/mPICT1415.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/mPICT1253.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/mPICT1253.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=2618452"&gt;show_user_auctions&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113415940640086392?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113415940640086392/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113415940640086392' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113415940640086392'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113415940640086392'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/auction-so-many.html' title='Auction: so many'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113415877111188619</id><published>2005-12-09T20:58:00.000+01:00</published><updated>2005-12-09T22:34:11.456+01:00</updated><title type='text'>Auction: zajac [hare]</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/mPICT1310.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/mPICT1310.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/mPICT1319.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/mPICT1319.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/mPICT1315.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/mPICT1315.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=76436843"&gt;item=76436843&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113415877111188619?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113415877111188619/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113415877111188619' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113415877111188619'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113415877111188619'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/auction-zajac-hare.html' title='Auction: zajac [hare]'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113415826808813405</id><published>2005-12-09T20:42:00.000+01:00</published><updated>2005-12-09T22:36:55.623+01:00</updated><title type='text'>Auction: Two of the dolls</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1283.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/PICT1283.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1280.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/PICT1280.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1297.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/PICT1297.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1303.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/PICT1303.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1281.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/200/PICT1281.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=76434154"&gt;item=76434154&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=76435656"&gt;item=76435656&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113415826808813405?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113415826808813405/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113415826808813405' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113415826808813405'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113415826808813405'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/auction-two-of-dolls.html' title='Auction: Two of the dolls'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113415727970555936</id><published>2005-12-09T20:26:00.000+01:00</published><updated>2005-12-26T23:40:49.533+01:00</updated><title type='text'>In how many ways one can introduce BOOTS</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=76260681"&gt;item=76260681&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/bPICT1062.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/bPICT1062.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/bPICT1073.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/bPICT1073.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/bPICT1105.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/bPICT1105.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/bPICT1114.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/bPICT1114.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/bPICT1074.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/bPICT1074.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/bPICT1084.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/bPICT1084.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=76260681"&gt;item=76260681&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113415727970555936?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113415727970555936/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113415727970555936' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113415727970555936'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113415727970555936'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/in-how-many-ways-one-can-introduce.html' title='In how many ways one can introduce BOOTS'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113413416036335178</id><published>2005-12-09T14:08:00.000+01:00</published><updated>2005-12-09T20:25:57.273+01:00</updated><title type='text'>Kurczaki i mikołajki</title><content type='html'>To chyba początek  k o l e k c j i ...*&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/kPICT1149.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/kPICT1149.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Podstawkę też ma  a r t y s t y c z n ą:&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/kPICT1154.0.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/kPICT1154.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;We czwartek na obiad tośmy jedli placki.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/kPICT1131.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/kPICT1131.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nasza lodówka ma się, jak widać, nieźle: &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/kPICT1182.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/kPICT1182.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/kPICT1181.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/kPICT1181.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;On jest z mydła! A środku burza śnieżna! How cute is that?! I ładnie pachnie. ^_^&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/kPICT1163.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/kPICT1163.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Reminder: szczelić fotkę kuli z żagielkami, co ją w szafce schowaną mam. ^_^&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113413416036335178?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113413416036335178/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113413416036335178' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113413416036335178'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113413416036335178'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/kurczaki-i-mikoajki.html' title='Kurczaki i mikołajki'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113351399958030392</id><published>2005-12-02T09:52:00.000+01:00</published><updated>2005-12-02T10:08:45.056+01:00</updated><title type='text'>What's goin' on in Poland</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.zmag.org/content/showarticle.cfm?SectionID=91&amp;ItemID=9163"&gt;A First-Hand Account of an Official Gay-Bashing&lt;/a&gt; by Tomasz Szypula&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;On November 19 in the Polish city of Poznan, an entirely peaceful March for Equality organized by gays and lesbians and left-wing groups, which had been banned, took place anyway -- but it was brutally broken up by the police, who arrrested 68 of the marchers.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Demonstrators protested against discrimination based on sexual orientation, gender, race, and  disability. In banning the march, the mayor of Poznan, Ryszard Grobelny, surrendered to the demands of far-right parties (including the ruling Law and Justice Party and the League of Polish Families) and the Catholic clergy, who believed the demonstration was "immoral," &lt;a href="http://www.radio.com.pl/polonia/article.asp?tId=29656&amp;amp;j=2"&gt;&lt;span style="text-decoration: none;"&gt;the independent Radio Polonia reported.&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;On October 23, &lt;a href="http://direland.typepad.com/direland/2005/10/poland_elects_a.html"&gt;&lt;span style="text-decoration: none;"&gt;Poland had elected a virulently homophobic new president&lt;/span&gt;&lt;/a&gt; -- the Law and Justice party's Lech Kacyzynski, who in his previous job as Mayor of Warsaw had banned that city's Gay Pride march.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;The 68 arrested marchers could face fines of up to 5,000 zlotys (US$1500) or up to one month in prison, according to Miroslaw Adamski, spokesman for the district prosecutor's office in Poznan. Poznan's repression of this gay-organized march signals that the gloves are off under the new homophobic government, and provides a frightening picture of the climate in Poland today.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;What follows is a first-hand account of the repression of the Poznan march by Tomasz Szypula, Secretary-General of the Polish Campaign Against Homophobia (KPH), which the KPH e-mailed me this morning -- Doug Ireland.&lt;br /&gt;                                   ***&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I'm 25. I was born four months before the Solidarity began its revolution in August 1980. The only Poland I can remember is time after 1989. The time of democracy.  At least until last Saturday.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;In the ' conference and the Equality March. Already on Friday I learned that the leftist voivode [A voivode is one of Poland's 16 regional governments--D.I.], or a central government representative, had agreed with the mayor of Poznan and upheld his ban of the march. But I had confidence in the Constitution, the EU laws -- for sure the police would protect us.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;There were some 100 people at the conference, university students, mainly girls. Most of them had no affiliation, while the rest were feminists from the Konsola Women Association, the Greens 2004 activists, several people from gay organizations from all over Poland. We're talking about exclusion of not only gays and lesbians, but news media and politicians referred to the Days of Equality as 'the Gay Parade.'&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;At 3 p.m., we're walking out of the Bookarest bookstore and we're going down the Polwiejska Street. We're just several hundred meters away from the Old Market Square. There may be several hundred of us. Maybe three, maybe five hundred. After just several minutes the police stand in our way, both in front of us and behind us as well. We're surrounded and can't move. We're shouting: "Let us through! Freedom! Equality! Tolerance!" The people behind the police officers yell: 'Faggot! Perverts!' Eggs begin to fly. I get one on the ear. I wipe it off. The ear hurts a little, but it's nothing -- I continue: 'Tolerance!'&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;After a moment we realize that the police will not let us go anywhere. So we begin walking around between the police cordons and shout: 'Democracy all around!'&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;After half an hour of walking like that, waving rainbow flags, and shouting 'Equal, but Different,' we take out candles and light them. Several hundred people hold the candles and shout: "This is a funeral of democracy." After a moment, the girls who lead this demonstration enter a podium and begin thanking people for coming to the march. We're all wondering how to get out. And that's when it began.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I turn around and see disguised police offices with shields, running to get us. I grab my friends and we all sit on the street. The policeman tries to pull a girl out of the crowd. She's screaming, but the guy is two meters tall and she gives up. I'm holding on to the other people and then a disguised police guy grabs my leg. Someone's holding me' but he's trying to pull me out. He's shoving me around on the street and I say: "Let me go!' When I get up, the police office grabs my hands, takes them behind me, and pushes me in the direction of a car. I'm scared. There's some eight people at the prison van. 'Name!' the police officer wants to know. 'Szypula,' I'm trying to answer. The girl next to me is weeping. Another one is vomiting. The crying one bursts out in tears. I hold her, her name is Dabrowka. 'Don't worry, they won't do anything to us,' I say. Dabrowka is 20 and she was at the march with her sister, who was also detained. They're both college students who came to show their solidarity with the march.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;They're speeding us to the police station, the siren's on. There are some nine people in the van. I call my boyfriend and say: 'They're driving me to a police station. Love you, call you later.' A dread-haired guy turns pale. We stop, the door opens. The police officer reads out our names. We're taken to the third floor. There are 22 people in the room, including us. I don't know where I am. Somebody from Poznan looks out the window and says that it's the Poznan-New City police station. The pale dread-haired guy asks for water.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;During the interrogation, I learn I'm suspected of breaking Article 50 of the Misdemeanors Code. I reply that I don't understand. The policewoman answers: 'taking part in an illegal concourse.' She's asking me how I plead to the charge. I can't stand it any longer: 'What about the Constitution, what about the EU laws, what about the freedom of gathering?' She replies that it's her job. A phone interrupts the interrogation, it's her boyfriend on the phone. 'Honey, we won't make it to the movies -- I still need to hear from six of them," she says. I'm angry. I plead not guilty. I'm starting a speech about the Constitution blah blah, the EU blah blah, citizens' rights. She writes it all down unemotionally.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I sign in the box that states 'Suspect.' I get out of the station. I feel horrible. I wonder what is less horrible -- to be beaten by a far-right fanatic All-Polish Youth [the attack-dog militia of the League of Polish Families party-- D.I.] or to go through the police procedure. I think I prefer to get a beating.I get back to the Old Town. At Cafe Miesna, there's a concert going on as part of the Days of Equality. We share our stories with other demonstrators. My friends were taken to a different station. We try to calm down.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Seven brave girls my age organized this march. It wasn't a gay demo, and there were more girls there. But the mayor, the voivode, and bishop concluded that we pose a threat. The police treated us like they treat football hooligans. If that's the beginning of the 'New Republic' as Law and Justice' Party politicians say, then yes, we're a big danger to it. Because we believe in democracy.&lt;br /&gt;                                    ***&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[This article first appeared on DIRELAND, Nov. 21, 2005. For background on Poland's new ultraconservative and homophobic regime, see these previous DIRELAND articles: October 28: &lt;a href="http://direland.typepad.com/direland/2005/10/is_polands_new_.html"&gt;"Is Poland's New President Another Putin, or Another Peron?"&lt;/a&gt;; October 25, &lt;a href="http://direland.typepad.com/direland/2005/10/poland_could_lo.html"&gt;"Poland Could Lose E.U. Rights Over New Leadership's Homophobia"&lt;/a&gt;; October 24, &lt;a href="http://direland.typepad.com/direland/2005/10/poland_elects_a.html"&gt;"Poland Elects a Hard-Right, Homophobic President."&lt;/a&gt;; November 30, "&lt;a href="http://direland.typepad.com/direland/2005/11/gay_poland_prot.html"&gt;Gay Poland protests official gay-bashing"&lt;/a&gt;]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113351399958030392?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113351399958030392/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113351399958030392' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113351399958030392'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113351399958030392'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/whats-goin-on-in-poland.html' title='What&apos;s goin&apos; on in Poland'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113339723266798198</id><published>2005-12-01T01:17:00.000+01:00</published><updated>2005-12-01T01:33:52.983+01:00</updated><title type='text'>That's how I see it (snow)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0969.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0969.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0964.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0964.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0984.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0984.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0981.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0981.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0963.0.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0963.0.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0966.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0966.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0967.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0967.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0996.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0996.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0976.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0976.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0978.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0978.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0975.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0975.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0997.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0997.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1001.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1001.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0998.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0998.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113339723266798198?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113339723266798198/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113339723266798198' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113339723266798198'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113339723266798198'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/thats-how-i-see-it-snow.html' title='That&apos;s how I see it (snow)'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113339613834334428</id><published>2005-12-01T00:58:00.000+01:00</published><updated>2005-12-01T01:15:39.400+01:00</updated><title type='text'>Świeża zima / Fresh winter</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0923.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0923.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0930.0.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0930.0.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0938.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0938.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0936.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0936.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0942.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0942.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0946.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0946.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0948.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0948.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0941.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0941.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0950.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0950.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0954.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0954.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0959.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0959.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0951.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0951.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113339613834334428?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113339613834334428/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113339613834334428' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113339613834334428'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113339613834334428'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/wiea-zima-fresh-winter.html' title='Świeża zima / Fresh winter'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113339478006557189</id><published>2005-12-01T00:51:00.000+01:00</published><updated>2005-12-01T00:54:10.180+01:00</updated><title type='text'>Flowers II</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1032.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1032.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1031.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1031.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1028.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1028.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1030.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1030.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1034.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1034.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1035.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1035.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1021.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1021.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1022.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1022.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1041.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1041.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1037.0.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1037.0.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1042.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1042.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1043.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1043.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113339478006557189?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113339478006557189/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113339478006557189' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113339478006557189'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113339478006557189'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/flowers-ii.html' title='Flowers II'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113339474088114535</id><published>2005-12-01T00:31:00.000+01:00</published><updated>2005-12-01T00:52:21.323+01:00</updated><title type='text'>Flowers I</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1009.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1009.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1019.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1019.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1012.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1012.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1014.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1014.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1015.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1015.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1013.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1013.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1020.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1020.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1017.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1017.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1029.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1029.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT1039.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT1039.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113339474088114535?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113339474088114535/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113339474088114535' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113339474088114535'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113339474088114535'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/12/flowers-i.html' title='Flowers I'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113338527544313912</id><published>2005-11-30T22:14:00.000+01:00</published><updated>2005-11-30T22:22:15.913+01:00</updated><title type='text'>Birds</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0872.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT0872.0.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0875.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT0875.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0873.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT0873.0.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0871.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT0871.0.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0881.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT0881.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0869.0.jpg"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/PICT0869.0.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113338527544313912?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113338527544313912/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113338527544313912' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113338527544313912'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113338527544313912'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/11/birds.html' title='Birds'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113338253104283890</id><published>2005-11-30T21:21:00.000+01:00</published><updated>2005-11-30T21:28:51.123+01:00</updated><title type='text'>Pozytywne w Polsce: lotniska</title><content type='html'>&lt;a href="http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33205,3022024.html"&gt;&lt;span id="t18"&gt;&lt;b&gt;Polskie lotniska zatkane&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nasze porty lotnicze duszą się od nadmiaru pasażerów. Kraków, Gdańsk, Poznań muszą wydać setki milionów na budowę nowych terminali. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Małe lotniska też szaleją.&lt;/span&gt; Rzeszów wydłuża pas startowy i zapowiada loty do USA!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najwięcej pieniędzy potrzebuje &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Kraków&lt;/span&gt;. Promowany w Europie jako perła polskiej historii, dziś &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;dzięki tanim liniom &lt;/span&gt;przeżywa prawdziwy &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;najazd turystów&lt;/span&gt; (ceny biletów zaczynają się od 1 euro plus podatki i opłaty lotniskowe). (...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wybudowany w 1999 roku terminal im. Jana Pawła II &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;do 2004 roku świecił pustkami. Po wejściu Polski do Unii&lt;/span&gt; i otwarciu polskiego nieba m.in. na tanich przewoźników&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; ledwo nadąża&lt;/span&gt; z obsługą kolejnych setek tysięcy podróżnych. Również Polaków, którzy tysiącami latają do pracy czy w odwiedziny do rodzin i przyjaciół. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;W ciągu całego ub. roku Balice odprawiły 840 tys. osób, w tym roku będzie ich blisko dwa razy więcej.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś Balice obsługują 20 linii lotniczych, z czego siedem to "low costy". Oprócz Ryanaira startują i lądują tu samoloty Centralwings, easyJet, Germanwings, Sky Europe, Norwegian i Aerlingus. O ile w całym ub. roku Balice odprawiły 16 tys. pasażerów tanich linii, to w tym - już ponad pół miliona!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejki osób oczekujących z bagażami na odprawę (trzeba czasem wystać niemal godzinę) blokują hol. Trudno przecisnąć się do kawiarni czy toalety na piętrze. Zaparkowanie auta przed lotniskiem graniczy z cudem. - &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Musimy jak najszybciej się rozbudować. &lt;/span&gt;Rozpoczęliśmy już przygotowania do postawienia nowego terminalu. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Docelowo będzie obsługiwać 5 mln pasażerów rocznie &lt;/span&gt;- mówi Piotr Pietrzak, rzecznik prasowy spółki Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków-Balice. 85-procentowy udział w spółce ma Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze". Pozostali udziałowcy to województwo małopolskie, gmina Kraków i gmina Zabierzów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rozwój tanich połączeń "zatyka" też inne polskie lotniska. W Porcie Lotniczym &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Gdańsk&lt;/span&gt; im. Lecha Wałęsy, skąd lata dziś Ryanair, Wizzair, Germanwings i Norwegian, liczba pasażerów wzrosła o 40 proc., z 500 tys. w ub. roku &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;do 700 tys. w bieżącym. &lt;/span&gt;To spowodowało, że szefowie lotniska zlecili ekspertom opracowanie "Koncepcji programowo-przestrzennej Portu Lotniczego Gdańsk do roku 2015". - Inwestycje są konieczne - wyjaśnia prezes Włodzimierz Machczyński. - Niebawem porty lotnicze będą &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;konkurować między sobą&lt;/span&gt;, przyciągając nowych przewoźników&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; atrakcyjnymi cenami opłat lotniskowych. &lt;/span&gt;A infrastruktura musi wyprzedzać obecny ruch.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Gdańsku również chcą budować &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nowy terminal.&lt;/span&gt; Obecny przystosowany jest do obsługi 1 mln pasażerów rocznie. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Docelowo&lt;/span&gt; terminale pasażerskie lotniska im. Lecha Wałęsy będą przystosowane do obsługi około &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;pięciu milionów pasażerów rocznie. -&lt;/span&gt; Chcemy to zrobić ze środków własnych, wspierając się kredytami i współpracą z inwestorami prywatnymi - wyjaśnia Machczyński.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na warszawskim &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Okęciu&lt;/span&gt; za pół roku zakończy się warta ok. 700 mln zł rozbudowa głównego terminalu, który będzie mógł obsłużyć&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; 10 mln pasażerów rocznie.&lt;/span&gt; Ale Etiuda - terminal utworzony w ub. roku &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;dla pasażerów tanich linii&lt;/span&gt; - nie będzie powiększona. W przyszłym roku jego funkcję ma przejąć lotnisko &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;w Modlinie, &lt;/span&gt;gdzie Porty Lotnicze inwestują ok. 100 mln zł, m.in. w remont pasa startowego. Sama Etiuda nie zostanie od razu zamknięta, będzie przez jakiś czas obsługiwać loty czarterowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Na poznańskiej&lt;/span&gt; Ławicy lśni nowoczesny, największy po Warszawie terminal wybudowany kosztem 69 mln zł w 2001 r. W ub. roku obsłużył 380 tys. pasażerów, ale po wejściu Wizz Air i Ryanair z połączeniami do Londynu w tym roku ich liczba dojdzie do &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;400 tys. &lt;/span&gt;Prognozy na &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;przyszły rok to już 700 tys.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Poznań&lt;/span&gt; jako pierwszy w Polsce zlecił niedawno &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;badania wpływu lotniska na gospodarkę regionu.&lt;/span&gt; Prof. Marek Rekowski z Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, który nadzorował prace, obliczył, że przy tak szybkim wzroście liczby pasażerów możliwości ich obsługi na dotychczasowym terminalu wyczerpią się w 2009 r. - Dlatego konieczna będzie budowa nowego. Powinien być piętrowy, by na jednym poziomie obsługiwał pasażerów odlatujących, na drugim przylatujących. Powinien pojawić się też nowy parking wielopoziomowy na blisko 2 tys. miejsc - uważa Krzysztof Pawłowski, prezes Ławicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Udział państwowych Portów Lotniczych &lt;/span&gt;w spółce Port Lotniczy Poznań-Ławica Sp. z o.o. wynosi blisko&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; 64 proc. Pozostałymi udziałowcami są gmina Poznań i województwo wielkopolskie.&lt;/span&gt; Wyniki badań trafiły już do wszystkich udziałowców, bo to oni będą decydować o wydatkowaniu ponad stu milionów złotych na rozbudowę. (...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;We Wrocławiu &lt;/span&gt;(tu &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Porty Lotnicze mają 47 proc. udziałów, reszta to gmina i województwo&lt;/span&gt;) na początku grudnia kosztem 3 mln zł rozbudowano terminal w celu zwiększenia przepustowości pasażerów o ok. 30 proc. Tutaj ruch pasażerski zwiększył się z 360 tys. w 2004 do &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;470 tys. w bieżącym.&lt;/span&gt; - Prognozy na&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; przyszły rok to ponad 700 tys. osób.&lt;/span&gt; Ryanair, Wizz Air i Centralwings planują otwarcie kolejnych połączeń do Mediolanu, Dublina, Nottingham i Dortmundu - wylicza Jarosława Sztucki, szef działu marketingu wrocławskiego lotniska. Wrocław też planuje budowę nowego terminalu. Ma on stanąć obok obecnego terminalu cargo. Szacowany koszt to kwota pomiędzy 100 a 400 mln zł wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Otwarcie zaplanowane jest najpóźniej na 2008 rok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wejście tanich przewoźników wywołało rewolucję również na &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;mało liczących&lt;/span&gt; się do tej pory lotniskach. Szansa na ściągnięcie Ryanaira do &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;łódzkiego Portu Lotniczego "Lublinek"&lt;/span&gt; zaowocowało wielomilionowymi inwestycjami. Tu urząd miasta i urząd marszałkowski jako jedyni właściciele lotniska kosztem ponad 12 mln zł &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;wydłużyli pas startowy do 2100 m, &lt;/span&gt;by umożliwiał starty i lądowania &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;boeingów.&lt;/span&gt; - Mieszkańcy Łodzi, ale i warszawiacy chcą stąd latać. Dowodzą tego statystyki Ryanair, który połączenie do Nottingham uruchamia stąd nie w marcu 2006, ale już w lutym - podaje Marcin Kryska, właściciel internetowego portalu www.mojeprzeloty.pl, członek incjatywy obywatelskiej Lotnisko dla Łodzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ryanair wywołał prawdziwy boom inwestycyjny w &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Rzeszowie&lt;/span&gt;. Tu Porty Lotnicze, które są wyłącznym właścicielem i zarządcą lotniska Rzeszów-Jasionka, zdecydowały się na&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; gigantyczną rozbudowę.&lt;/span&gt; Do tej pory zainwestowano 65 mln zł, m.in. w modernizację terminalu pasażerskiego. W tej chwili za 50 mln zł trwa modernizacja i &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;wydłużenie pasa startowego do 3200 m. (druga długość w kraju po lotnisku Warszawa-Okęcie),&lt;/span&gt; co &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;umożliwi obsługę wszystkich największych samolotów zarówno pasażerskich, jak i cargo. &lt;/span&gt;Ale to nie koniec. Bo gra nie idzie tylko o pozyskanie pasażerów na &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;obecne połączenia do Londynu i Frankfurtu Hahn. &lt;/span&gt;Rzeszów jako miasto wysunięte na południowy wschód jest jednym z kandydatów na polską bazę Ryanaira, skąd w przyszłości linia mogłby rozwijać ekspansję m.in. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;na Ukrainę, do Bułgarii czy Rumunii. &lt;/span&gt;Rzeszów chciałby też zachęcić LOT do uruchomienia bezpośrednich połączeń &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;do USA! &lt;/span&gt;Dlatego i tu zapadła decyzja o budowie nowego terminalu. Ma powstać do 2010 roku. Szacunkowa wartość inwestycji to ok. 160 mln zł.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113338253104283890?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113338253104283890/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113338253104283890' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113338253104283890'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113338253104283890'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/11/pozytywne-w-polsce-lotniska.html' title='Pozytywne w Polsce: lotniska'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113335779943526698</id><published>2005-11-30T14:00:00.000+01:00</published><updated>2005-11-30T16:49:33.650+01:00</updated><title type='text'>Byliśmy w Białowieży / We were in Bialowieza</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0812.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0812.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0816.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0816.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0819.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0819.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0821.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0821.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0823.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0823.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0824.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0824.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0826.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0826.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0830.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0830.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0831.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0831.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0829.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0829.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0836.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0836.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0840.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0840.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0841.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0841.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0835.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0835.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0846.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0846.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0853.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0853.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0854.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0854.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0852.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0852.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0855.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0855.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0856.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0856.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0861.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0861.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0860.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0860.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;br&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0864.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0864.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0858.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0858.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0865.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0865.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/1600/PICT0866.jpg"&gt;&lt;img style="cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/PICT0866.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113335779943526698?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113335779943526698/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113335779943526698' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113335779943526698'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113335779943526698'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/11/bylimy-w-biaowiey-we-were-in.html' title='Byliśmy w Białowieży / We were in Bialowieza'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113322041341964453</id><published>2005-11-29T00:24:00.000+01:00</published><updated>2005-11-29T00:26:53.433+01:00</updated><title type='text'>Belarus - a case of Tatsiana Khoma - sign a petition!</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.stlweb.no/signatures.asp"&gt;Sign a petition demanding Tatsiana's reinstatement at BSEU&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.esib.org/"&gt;Growing support for Tatsiana&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;As reported earlier, newly elected &lt;a href="http://www.esib.org/"&gt;ESIB &lt;/a&gt;EC member Tatsiana Khoma has been expelled from her university in Belarus. ESIB strongly believes that this is a violation of human right to freely move and travel, as well as that this action has been taken for political reasons and the involvement of Taciana in European student organisation. Thus, ESIB has launched a full scale campaign to gather support from various European institutions and organisations in order to pressure the rector in reversing the decision and to allow her to continue her studies at the BSEU without any further harassment from the management of the University. Already both national ministries and rectors' conferences have written letters of protest to the rector of BSEU and ESIB is urging its members to persuade their ministries of education to take similar action.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113322041341964453?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113322041341964453/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113322041341964453' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113322041341964453'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113322041341964453'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/11/belarus-case-of-tatsiana-khoma-sign.html' title='Belarus - a case of Tatsiana Khoma - sign a petition!'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113319191003538268</id><published>2005-11-28T16:22:00.000+01:00</published><updated>2005-11-28T16:31:50.070+01:00</updated><title type='text'>Q-workshop</title><content type='html'>&lt;a href="http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,3036862.html"&gt;Wymyślanie kostki do gry w XXI wieku to jak odkrywanie koła na nowo. Ale właśnie w tej dziedzinie niewielka firma z Poznania stała się jedną ze światowych potęg.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://q-workshop.com/main.php?lang=PL&amp;sell_type=DETAL"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/320/kelfzib.jpg" alt="" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Pomysł na biznes był bardzo prosty. - Trzy lata temu pomyślałem, że fani gier fabularnych potrafią miesiącami przygotowywać się do gry, kreując atmosferę. Ale gdy zaczynają grać, rzucają zwykłymi kostkami. Może zaproponować im kostki dopasowane do tematu gry? - opowiada 22-letni Patryk Strzelewicz, prezes i współwłaściciel poznańskiej firmy Q-workshop.&lt;br /&gt;Tak powstał komplet siedmiu kostek runicznych (od 4-ściennej do 10-ściennej). Żółte z czerwonym ornamentem kawałki plastiku sprzedawały się dobrze, choć zestaw kosztował prawie&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; 30 zł. &lt;/span&gt;Potem były białe z brązowym rysunkiem kostki elfickie, które także przypadły do gustu graczom. Tak poznańska&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; firma odkryła nową niszę&lt;/span&gt; na starym jak świat rynku kostek - &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;kostki klasy premium,&lt;/span&gt; które mogą kosztować nawet po kilka euro za sztukę, bo mają unikalny wzór dokładnie odpowiadający symbolice gry albo świecą się w ciemności. Dlatego hasło reklamowe poznańskiej firmy brzmi: "Niezwykłe kostki".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wszyscy wydawcy gier są tym zachwyceni. Gliwickie wydawnictwo Portal wypuściło na rynek grę fabularną "Neuroshima", do której Q-workshop wyprodukował komplet kości "Neuro". - Ignacy Trzewiczek, szef wydawnictwa Portal, oburzył się, bo uznał, że producent kostek &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;dorabia się na sukcesie gry bez zgody wydawcy&lt;/span&gt; - mówi nam jeden z graczy. - Nie chcę się wypowiadać na ten temat - ucina Trzewiczek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fanom te nieporozumienia nie przeszkadzają. - Myślę, że te kostki są warte swojej ceny. I naprawdę robią wrażenie na znajomych - mówi Sebastian Dmochowski, student z Warszawy, który kupuje produkty Q-workshop i współpracuje z tą firmą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według Jerzego Zygmunta Szei, autora książki "Gry fabularne - nowe zjawisko kultury współczesnej", w Polsce jest ok. 40 tys. zaangażowanych miłośników gier fabularnych. Q-workshop szacuje, że część z nich może wydawać na kostki i akcesoria po kilkaset złotych rocznie. - Do tej pory dotarliśmy do jakiejś jednej czwartej tej publiczności, więc potencjał wciąż pozostaje duży - mówi Patryk Strzelewicz. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wartość polskiego rynku kostek &lt;/span&gt;szacuje on na mniej więcej &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;3,5 mln zł.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Danych finansowych swojej firmy Strzelewiczowie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nie ujawniają, &lt;/span&gt;mówiąc jedynie, że jest ona rentowna "mniej więcej od roku". Q-workshop to&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; jednoosobowa działalność gospodarcza,&lt;/span&gt; a bilansów w jej aktach na razie nie ma.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze większą tajemnicą jest wszystko, co wiąże się z produkcją. Na dobrą sprawę nie wiadomo nawet, z czego są wykonane kostki z Poznania. -&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; Z poliestru&lt;/span&gt; - odpowiada Dariusz Strzelewicz, szef produkcji, a prywatnie ojciec prezesa i założyciela firmy. - Ale poliestru jest ponad 170 odmian - dodaje po chwili. Wiadomo natomiast, że kostki powstają w Polsce, a nie w Chinach, gdzie zwykle produkują rywale. - Teraz pracuję nad sprzętem, który pozwoli robić dużo krótkich serii. Dzięki niemu nie tylko rozszerzymy ofertę, ale zawalczymy z konkurencją ceną - zapowiada szef produkcji Q-workshop.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Strzelewiczowie trzymają koszty na bardzo niskim poziomie nie tylko dzięki unikalnej, na poły ręcznej produkcji. Liczy się też iście poznańska organizacja pracy. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Na etatach w firmie pracują tylko trzy osoby&lt;/span&gt; - Patryk Strzelewicz i jego rodzice. Pozostali to &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;współpracownicy,&lt;/span&gt; których liczba waha się od 10 do 15 osób, wykonujący poszczególne zlecenia. Większość z nich nie dostaje pieniędzy. - Najczęściej pracują dla nas fani gier i kolekcjonerzy, którym s&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;taramy się płacić naszym produktem,&lt;/span&gt; przecież ma on konkretną wartość - mówi Dariusz Strzelewicz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- I oni się na to godzą? - pytam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Tak. &lt;/span&gt;Gdyby im to nie odpowiadało, to nie chcieliby dla nas pracować - mówi szef firmy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potwierdza to Sebastian Dmochowski z Warszawy, który przygotował wraz ze swoją dziewczyną projekt kostki i zgłosił go na forum internetowym Q-workshop. Po dyskusji z firmą i fanami pomysł został udoskonalony i wysłany do firmy. - Ile zapłacili za projekt? - zapytałem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Jest taka zasada, że za przyjęty i wypuszczony na rynek produkt &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;firma nie płaci, &lt;/span&gt;lecz odwdzięcza się pierwszym darmowym egzemplarzem dla projektodawcy i umieszcza krótką informację w dziale "premiery", a nam pozostaje satysfakcja - wyjaśnia Dmochowski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasem&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; fani po prostu zgłaszają pomysły&lt;/span&gt;, które Patryk Strzelewicz uważnie studiuje, bo to zastępuje mu badania rynku. W ten sposób nie wydając pieniędzy, Q-workshop dobrze wie, czego oczekują klienci.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tradycyjne sześciościenne, bardziej nowoczesne dwudziestościenne oraz kuliste. Plastikowe, szklane i metalowe. Rzucają nimi krupierzy i hazardziści w kasynach oraz miłośnicy gier w domowym zaciszu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na witrynach firm Chessex, Koplow Games oraz Crystal Caste rządzących na światowym rynku kostek widać nie tylko towar, ale też ogromną ewolucję, którą w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat przeszedł ten prosty przedmiot. W efekcie ludzie zaczęli kolekcjonować kostki tak jak kiedyś zbierano znaczki czy monety.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najbardziej znany z kolekcjonerów to nowojorczyk Kevin Cook, który trafił do Księgi rekordów Guinnessa. Znany na całym świecie jako Dice Collector zbiera kostki od 1977 roku, a dziś ma już ponad ponad 16,4 tys. sztuk. Największy udział w jego kolekcji ma właśnie poznański Q-workshop - z warsztatów tej firmy pochodzi ponad 12 proc. zbiorów Amerykanina. Światowy lider w produkcji kostek amerykańska firma Chessex jest na drugim miejscu z udziałem 10,2 proc. (1570 sztuk). Dwaj pozostali giganci - Crystal Caste oraz Koplow Games - zajmują odpowiednio trzecie i czwarte miejsce. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jak dotąd to największy sukces polskiej firmy za granicą.&lt;/span&gt; Według Patryka Strzelewicza te liczby są bardzo ważne, bo lepszej reklamy nie można wymyślić. - Inni się wzorują na Cooku - podkreśla szef Q-workshop.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Duży udział poznaniaków w zbiorach kolekcjonerów tłumaczy się prosto. - Dziś mamy w ofercie około &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;półtora tysiąca wzorów kostek&lt;/span&gt; i ciągle ich przybywa. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Nowy wzór pojawia się co dwa tygodnie&lt;/span&gt; - mówi Dariusz Strzelewicz, szef produkcji poznańskiej firmy. Pod tym względem polski producent wyprzedził pierwszą trójkę największych na świecie producentów kostek i pewnie wszedł na ich rynek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aż &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;60 proc. &lt;/span&gt;swojej produkcji firma &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;wysyła &lt;/span&gt;do odbiorców zagranicznych, głównie z&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; Niemiec i USA.&lt;/span&gt; Dlatego jako jedyny wystawca z Polski od dwóch lat ma stoisko na targach gier planszowych w Essen, które są dla tej branży tym samym czym dla filmowców festiwal w Cannes. Regularnie wystawia się także na innych zagranicznych targach i konwentach miłośników gier.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak jej obroty wciąż są mniejsze niż te osiągane przez zagranicznych gigantów, co plasuje Q-workshop na czwartym miejscu światowego rankingu. - Działamy dopiero od trzech lat, a taki Chessex - od 18. Ale chcemy ich prześcignąć również pod tym względem - tłumaczy Patryk Strzelewicz.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113319191003538268?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113319191003538268/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113319191003538268' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113319191003538268'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113319191003538268'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/11/q-workshop.html' title='Q-workshop'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113313993908164917</id><published>2005-11-28T02:04:00.000+01:00</published><updated>2005-11-28T02:05:39.086+01:00</updated><title type='text'>O nacjonalistach w Rosji</title><content type='html'>&lt;a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3036065.html"&gt;Ksenofobia Rosjan&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stołeczny sąd wyeliminował z moskiewskich wyborów regionalnych nacjonalistyczną partię Rodina. Jej szef wzywał do "oczyszczenia Moskwy z brudu", czyli z nierosyjskich imigrantów&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Problem imigracji z Azji środkowej i z Kaukazu północnego stał się głównym tematem kampanii przedwyborczej do rady Moskwy zapowiedzianych na 4 grudnia. Choć Duma Moskiewska nie ma wielkich uprawnień, to mandat jej deputowanego daje dostęp do państwowych mediów oraz gwarantuje zainteresowanie ogólnorosyjskiej prasy. Rada jest trampoliną do wielkiej polityki, a stołeczne wybory to prestiżowy pojedynek największych partii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lewicowo-nacjonalistyczna Rodina, której szefuje Dmitrij Rogozin, od kilku tygodni wykorzystywała coraz bardziej ksenofobiczne hasła i grała na lękach przed cudzoziemcami. Skandal wywołała jej reklamówka wzywająca do "oczyszczenia Moskwy z brudu", czyli - jak wynikało z kontekstu - z przybyszów z Kaukazu i poradzieckiej Azji. To właśnie ten film stał się dla sądu głównym argumentem za skreśleniem kandydatów Rodiny z list wyborczych. Oskarżono ich o podżeganie do waśni religijnych i narodowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Decyzja sądu to cios w największą siłę opozycyjną w 12-milionowej Moskwie. Nacjonalizm i wiece Dmitrija Rogozina urządzane są m.in. na targach, z których obiecuje przegnać obcych handlarzy, dają bowiem Rodinie 15-proc. poparcie w sondażach. Wyprzedza ją jedynie prokremlowska Jedna Rosja (43 proc.), którą wspierają państwowe media i administracja publiczna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- W Rosji nie przestrzega się trójpodziału władzy. Decyzja sądu o skreśleniu Rodiny była inspirowana przez władze, które przestraszyły się siły rosyjskiego nacjonalizmu - twierdzą niezależni obserwatorzy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Do niedawna wielu demokratów utrzymywało, że kremlowskie ostrzeżenia przed przybierającym na sile nacjonalizmem są propagandowym straszakiem, który ma przeciągnąć na stronę Kremla wyborców przerażonych groźbą "brunatnej rewolucji". Krytycy Władimira Putina wypominają mu też, że sam wielokrotnie odwoływał się do nacjonalizmu, wykorzystując wielkomocarstwową nostalgię Rosjan dla swych politycznych celów. - Kartą nacjonalizmu grało wiele ugrupowań. Dziś jest jednak pewne, że nacjonalizm wymknął się spod kontroli i stał się samodzielną siłą polityczną&lt;/span&gt; - mówi socjolog Dmitrij Badowskij z Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Paradoksalnie, wniosek o wyeliminowanie Rodiny z wyborów złożyła partia innego nacjonalisty Władimira Żyrinowskiego. Żyrinowski jest jednak uważany za "opozycję koncesjonowaną", która krytykuje władze, ale w najważniejszych głosowaniach zawsze popiera Kreml. - Być może Rodina, która poczuła siłę swego nacjonalistycznego elektoratu, zamierzała wyłamać się z podobnej roli. Dlatego spotkała ją kara - uważa politolog Konstantin Siwczuk. Nie wyklucza, że po takim "nastraszeniu Rogozina" sąd najwyższy uchyli decyzję o niedopuszczeniu tej partii do wyborów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113313993908164917?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113313993908164917/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113313993908164917' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113313993908164917'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113313993908164917'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/11/o-nacjonalistach-w-rosji.html' title='O nacjonalistach w Rosji'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113313971038023999</id><published>2005-11-28T01:47:00.000+01:00</published><updated>2005-11-28T02:01:50.420+01:00</updated><title type='text'>O gospodarce Japonii</title><content type='html'>&lt;a href="http://stosunki.pl/main287125520210,2,yisvp.htm"&gt;Tygrys na emeryturze, Piotr Szczepaniak, 22 października 2005&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Japonia przez długie lata uchodziła za symbol nowoczesnej i niezwykle dynamicznej gospodarki. Umiejętnie łącząc tradycję ze współczesnością, stworzono tam &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;model zarządzania&lt;/span&gt;, który wydobył ten relatywnie niewielki kraj z powojennej ruiny, a następnie doprowadził do pozycji wicelidera światowej ekonomii. Japoński &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;wzorzec przeniesiono&lt;/span&gt; z pozytywnym skutkiem do innych państw Dalekiego Wschodu, czyniąc z tego regionu jedno z najważniejszych centrów gospodarczych świata. Potężny &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;kryzys finansowy z 1997 roku&lt;/span&gt; obnażył jednak &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;słabości&lt;/span&gt; dotychczas podziwianego „azjatyckiego modelu”. Sama Japonia, choć nie była bezpośrednim elementem zaistniałej sytuacji, odczuła skutki załamania o wiele boleśniej. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Kryzys w regionie&lt;/span&gt; nałożył się bowiem na bardzo &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;niekorzystną sytuację w dziedzinie bankowości i finansów publicznych&lt;/span&gt; tego państwa, utrwalając &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ekonomiczną stagnację&lt;/span&gt; i blokując możliwość dalszego wzrostu. Pytanie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;„Co dalej?” &lt;/span&gt;jest w tym miejscu jak najbardziej uzasadnione, tym bardziej że mija już ósmy rok od tamtych wydarzeń.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Długi skok&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;1952&lt;/span&gt; roku Japonia była państwem &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;bardzo słabym ekonomicznie&lt;/span&gt;, z poziomem konsumpcji sięgającym zaledwie 20% wskaźników amerykańskich.&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; W ciągu następnych dwóch dekad&lt;/span&gt;, kraj ten dołączył do grona&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; najbardziej rozwiniętych&lt;/span&gt; państw świata, osiągając &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;wzrost gospodarczy rzędu 8% rocznie. &lt;/span&gt;Już w 1968 roku Japonia była plasowana na drugim miejscu po Stanach Zjednoczonych pod względem potencjału ekonomicznego. Lata 1961-1968 oznaczały przy okazji podwojenie dotychczasowego PKB, a pod koniec tego dziesięciolecia wzrost gospodarczy osiągnął &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;10%. &lt;/span&gt;To właśnie wtedy zaczęto mówić o &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;„japońskim cudzie gospodarczym”&lt;/span&gt; i pojawiły się pytania o to, kiedy Japonia dogoni ekonomicznie Stany Zjednoczone.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dekada lat siedemdziesiątych przyniosła światu &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;kryzysy naftowe,&lt;/span&gt; które mocno dotknęły uzależnioną od importu ropy naftowej gospodarkę Japonii. Mimo &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;dwucyfrowej inflacji i słabszych wyników w eksporcie, &lt;/span&gt;średni wskaźnik wzrostu dla okresu 1974-1979 utrzymywał się na poziomie około &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;3,6%.&lt;/span&gt; Było wyraźne spowolnienie, lecz co najważniejsze – &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;daleko od recesji.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gwałtowny rozwój &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;przemysłu samochodowego i elektronicznego&lt;/span&gt; oraz innych gałęzi korzystających z &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nowoczesnych technologii &lt;/span&gt;pozwolił Japończykom szybko zapomnieć o trudnościach gospodarczych - dzięki ogromnej &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nadwyżce handlowej,&lt;/span&gt; będącej efektem prężnie rozwijającego się w latach osiemdziesiątych&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; eksportu.&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Konkurencyjność &lt;/span&gt;dóbr eksportowanych przez Kraj Kwitnącej Wiśni była tak wysoka, że prowadziło to do coraz częstszych &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;napięć, głównie w stosunkach handlowych z USA.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Zadyszka&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W połowie lat osiemdziesiątych,&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; niezwykle silna&lt;/span&gt; pozycja japońskiej gospodarki zaczęła się negatywnie przekładać na&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; wartość jena.&lt;/span&gt; Wyjątkowy popyt na tę walutę powodował znaczną &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;zwyżkę kursu,&lt;/span&gt; która w efekcie skutecznie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ograniczała wpływy z eksportu.&lt;/span&gt; Bilans handlowy pogarszał się i powstał problem z&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; nadpodażą wyprodukowanych dóbr&lt;/span&gt;. Aby zaradzić tej sytuacji, rząd zaangażował się w &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;pobudzanie popytu wewnętrznego&lt;/span&gt; z budżetu państwa. Było to jednak działanie o charakterze doraźnym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugim czynnikiem niekorzystnie wpływającym na ekonomiczną kondycję Japonii była &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;niezdrowa sytuacja w sektorze finansowym&lt;/span&gt;. Rok 1989 przyniósł znaczący wzrost wskaźników giełdowych, lecz był to efekt&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; spekulacji, &lt;/span&gt;a nie odbicie realnego stanu gospodarki. Również na rynku nieruchomości miała miejsce hossa zainicjowana spekulacyjnymi działaniami inwestorów. W skutek splotu tych niekorzystnych czynników załamanie było nieuniknione.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Stracona dekada&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Początek &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;ostatniej dekady&lt;/span&gt; dwudziestego wieku był bardzo &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;niepomyślny&lt;/span&gt; dla japońskiej gospodarki. Do końca 1990 roku indeks giełdy tokijskiej obniżył się aż o 38%, a notowane tam akcje straciły na wartości około 300 bilionów jenów (równowartość 2 bilionów dolarów). Realny przyrost PKB w 1991 roku wyniósł zaledwie &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;2,4%,&lt;/span&gt; a w następnych latach wynosił&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; niewiele&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;powyżej zera.&lt;/span&gt; Do 1995 roku produkt krajowy brutto rósł powoli, acz konsekwentnie. Rok&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; 1997,&lt;/span&gt; znamienny dla gospodarki japońskiej jak i całego regionu ze względu na kryzys finansowy, utrwalił zahamowanie wzrostu, a w kolejnych dwunastu miesiącach nastąpiła w Japonii widoczna &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;recesja.&lt;/span&gt; W tym okresie mnożyły się&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; bankructwa &lt;/span&gt;firm, instytucje finansowe pogrążały się w rosnących tzw.&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; „złych długach*”,&lt;/span&gt; a statystyki&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; bezrobocia&lt;/span&gt; skoczyły po raz pierwszy od dziesiątek lat wyraźnie do góry.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pewne oznaki &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;poprawy &lt;/span&gt;pojawiły się w latach &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;1999-2000&lt;/span&gt;. W tym ostatnim roku wzrost PKB osiągnął nawet &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;3,2%. &lt;/span&gt;Jednakże w kolejnym roku wskaźnik ten spadł do poziomu &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;-2,4%,&lt;/span&gt; a produkcja przemysłowa zanotowała potężny spadek aż o 10%.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;center&gt;&lt;table align="" border="0" cellpadding="0" cellspacing="2" width="1%"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td bgcolor="#000000"&gt;&lt;a href="javascript:popImage( 'main210628712552main202667,2,yfiscvp.htm', 800, 349 )" onmouseover="window.status='Kliknij, aby powiększyć.';return true;" onmouseout="window.status='';return true;" class="default"&gt;&lt;img src="http://stosunki.pl/dpm_data/dpm_main/dpm_news/xfl/00871/105japanPKB%28small%29.gif" alt="PKB Japonii 1983 - 2003" class="photo-border" border="0" height="222" width="510" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;table border="0" cellpadding="2" cellspacing="0" width="100%"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="photo-desc"&gt;PKB Japonii 1983 - 2003&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/center&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Szukanie winnych&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Problemy gospodarcze lat 90-tych przełożyły się na istotne &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;zmiany na japońskiej scenie politycznej&lt;/span&gt;. W &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;1993 &lt;/span&gt;roku historyczną &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;porażkę poniosła Partia Liberalno-Demokratyczna&lt;/span&gt; (LDP),&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; tracąc &lt;/span&gt;po raz pierwszy od trzydziestu ośmiu lat&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; większość&lt;/span&gt; w parlamencie. To właśnie członkowie tego ugrupowania &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;byli obwiniani &lt;/span&gt;za utrwalanie niekorzystnych zjawisk na styku życia politycznego i gospodarczego. Pojawiła się potrzeba tworzenia&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; rządu koalicyjnego&lt;/span&gt;. Do głosu zaczęły dochodzić &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nowe siły &lt;/span&gt;polityczne i przez krótki czas wydawało się, iż LDP szybko nie wróci do władzy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W zaskakujący sposób, &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;polityczna niestabilność &lt;/span&gt;(w latach 1989-2000 Japonia miała &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;siedmiu premierów)&lt;/span&gt; pozwoliła liberalnym demokratom szybko &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;odzyskać pozycję dominującą&lt;/span&gt;. Już w &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;1997 roku LDP&lt;/span&gt; zdobywa &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;większość&lt;/span&gt; w parlamencie. Potrzebny był jeszcze&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; silny przywódca,&lt;/span&gt; który przywróciłby stabilność rządom - tak istotną dla przeprowadzenia jakichkolwiek &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;reform.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Nowa twarz&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Człowiekiem zdolnym do zdecydowanych i długofalowych działań okazał się &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Junichiro Koizumi.&lt;/span&gt; W kwietniu&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; 2001 roku&lt;/span&gt; uzyskał stanowisko &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;szefa partii,&lt;/span&gt; a następnie został wybrany na urząd &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;premiera. &lt;/span&gt;Na osobę odpowiedzialną za reformę sektora &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;bankowego&lt;/span&gt;, Koizumi wyznaczył znanego ekonomistę &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Heizo Takenakę. &lt;/span&gt;Efekty tych działań pojawiły się bardzo szybko i problem wspomnianych wcześniej &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;„złych długów” &lt;/span&gt;(jednego z głównych winowajców japońskiego kryzysu) w ciągu kilku lat&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; zmalał&lt;/span&gt; do akceptowalnego poziomu. Pojawił się niewielki, ale &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;stabilny wzrost&lt;/span&gt; gospodarczy. Również sytuacja na giełdzie uległa zdecydowanemu uzdrowieniu. Nadal jednak istniały systemowe uwarunkowania skutecznie hamujące możliwość głębokich reform, przede wszystkim &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;zaangażowanie państwa&lt;/span&gt; w regulację wewnętrznego rynku i niekontrolowane &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;wydawanie &lt;/span&gt;publicznych pieniędzy, o &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;korupcji&lt;/span&gt; nie wspominając.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiele z działań reformatorskich rządu Koziumiego było &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;blokowanych przez partyjną „starą gwardię” i&lt;/span&gt; państwową&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; biurokrację&lt;/span&gt;. Nie wszystkie próby miały także pozytywny &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;oddźwięk społeczny&lt;/span&gt; – przede wszystkim w kwestii reformy systemu emerytalnego. Prawdziwym jednak testem na popularność był &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;wrzesień b.r.&lt;/span&gt; Po rozwiązaniu miesiąc wcześniej niższej izby parlamentu (wskutek oporu wobec planów prywatyzacji japońskiej poczty), partia dotychczasowego premiera odniosła &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;zwycięstwo&lt;/span&gt;, zdobywając 296 mandatów z całkowitej liczby 480.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Pytanie o przyszłość&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pytanie o dalszą drogę japońskiej gospodarki jest nadal otwarte. Koizumi wykazał sporą determinację i poczynił kilka ważnych kroków naprzód. To jednak o wiele za mało, aby wskaźniki ekonomiczne mocniej podskoczyły w górę. Tym bardziej, że &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;pogarszająca się&lt;/span&gt; sytuacja &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;demograficzna &lt;/span&gt;kraju (rosnący odsetek ludności w wieku &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;powyżej 65 lat&lt;/span&gt;) ogranicza i tak skromny przyrost PKB. Jeśli uwzględnimy czynniki zewnętrzne, a przede wszystkim dynamikę i potencjał &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;chińskiej gospodarki, &lt;/span&gt;to obawy odnośnie słabnięcia pozycji Japonii w światowej gospodarce wydają się nie pozbawione podstaw.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;b&gt;*„złe długi”  - &lt;/b&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;p&lt;/span&gt;roblem tzw. „złych długów” w Japonii jest pochodną specyficznego modelu&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; systemu bankowego,&lt;/span&gt; który ukształtował się jeszcze w latach sześćdziesiątych. W systemie tym &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nie &lt;/span&gt;obowiązywały reguły &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;wolnej konkurencji&lt;/span&gt;, a naczelnym&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; zadaniem banków&lt;/span&gt; było &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;finansowanie &lt;/span&gt;szybko rosnących nowych gałęzi &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;przemysłu&lt;/span&gt; oraz &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;stymulowanie proeksportowego&lt;/span&gt; profilu produkcji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Globalizacja&lt;/span&gt; gospodarki wymusiła w połowie lat&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; osiemdziesiątych &lt;/span&gt;deregulację rynku finansowego. Natychmiast okazało się, iż &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;banki nie są w stanie efektywnie &lt;/span&gt;funkcjonować w nowych warunkach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Główną przyczyną był &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;brak wypracowanych reguł&lt;/span&gt; &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;określania ryzyka potencjalnego kredytobiorcy&lt;/span&gt; - bankowcy po prostu nie byli do tego przygotowani. Co gorsza, nauczeni przykładem urzędników państwowych, w ogóle &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;nie dbali o jakąkolwiek dyscyplinę w gospodarowaniu &lt;/span&gt;środkami. W efekcie, &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;udzielano bardzo dużo pożyczek&lt;/span&gt;, których później nie można było ściągnąć, gdyż finansowane podmioty szybko&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; bankrutowały.&lt;/span&gt; Zjawisko to osiągnęło w Japonii &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;olbrzymie rozmiary&lt;/span&gt;, szczególnie w latach &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;dziewięćdziesiątych, &lt;/span&gt;tworząc&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; jedną z głównych barier &lt;/span&gt;w efektywnym rozwoju japońskiej gospodarki.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113313971038023999?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113313971038023999/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113313971038023999' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113313971038023999'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113313971038023999'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/11/o-gospodarce-japonii.html' title='O gospodarce Japonii'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113275862399118851</id><published>2005-11-23T15:50:00.000+01:00</published><updated>2005-11-23T16:10:24.060+01:00</updated><title type='text'>Ciekawostki</title><content type='html'>&lt;a href="http://serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3029049.html?skad=rss"&gt;Japońska sonda jednak wylądowała na asteroidzie&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sondzie Hayabusa udało się jednak wylądować w niedzielę na asteroidzie Itokawa - oświadczyła japońska agencja kosmiczna JAXA. Wcześniej Japończycy ogłosili, że manewr ten zakończył się niepowodzeniem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W niedzielę przedstawiciele JAXA poinformowali, że manewr sondy Hayabusa, polegający na wylądowaniu na chwilę na asteroidzie i pobraniu próbek z jej powierzchni, nie powiódł się. Podczas manewru na trzy godziny utracono kontakt z sondą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W środę JAXA wydała nowe oświadczenie. Po odzyskaniu łączności z sondą i analizie danych okazało się bowiem, że Hayabusa wylądowała jednak na powierzchni asteroidy w odległości ok. 30 metrów od pierwotnie zakładanego lądowiska. Pozostała tam przez ok. pół godziny, nie udało się jej jednak zebrać w tym czasie próbek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naukowcy i inżynierowie misji podejmą do czwartku decyzję, czy sonda ma przeprowadzić drugi planowany wcześniej manewr lądowania na Itokawie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Japońska sonda wyruszyła w kosmos 9 maja 2003 roku. Od września znajduje się w pobliżu swojego celu - asteroidy Itokawa. Podczas misji sonda miała dwukrotnie na chwilę wylądować na jej powierzchni i zebrać próbki. Naukowcy mają nadzieję, że ich analiza dostarczy informacji o początkach Układu Słonecznego. Sonda, wraz z próbkami, ma powrócić na Ziemię w czerwcu 2007 r.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Itokawa to asteroida o charakterystycznym kształcie ziemniaka o wymiarach 548/312/276 metrów. Krąży wokół Słońca po orbicie między Ziemią a Marsem. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Obecnie znajduje się ok. 290 mln kilometrów od Ziemi. &lt;/span&gt;Asteroida została odkryta w 1998 roku przez naukowców z Massachusetts Institute of Technology. &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Nadano jej imię Itokawa na cześć zmarłego japońskiego naukowca - pioniera eksploracji kosmosu Hideo Itokawy.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Inne linki:&lt;br /&gt;http://www.isas.jaxa.jp/e/snews/2005/0815_hayabusa.shtml&lt;br /&gt;http://www.jaxa.jp/index_e.html&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.bbc.co.uk/polish/scitech/story/2005/11/051123_xbox_launch.shtml"&gt;W pierwszym dniu sprzedaży nowej konsoli do gier video firmy Microsoft zabrakło jej w wielu amerykańskich sklepach.&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nowej generacji konsola Xbox 360 weszła do sprzedaży w Stanach Zjednoczonych dokładnie o północy 22 listopada.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Okazało się jednak, że wielu wielbicieli gier, którzy stali w długich kolejkach, odeszło od lady z kwitkiem. Braki w dostawach okazały się tym dotkliwsze, że znaczna część graczy nie była zainteresowana kupnem tańszej wersji konsoli, która nie zawiera twardego dysku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szefowie Microsoftu twierdzą, że firma pracuje non stop by zaspokoić popyt. Specjaliści twierdzą jednak, że prawdopodobnie podobne braki wystąpią, gdy konsola Xbox 360 trafi do sprzedaży w Europie 2 grudnia i w Japonii 10 grudnia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113275862399118851?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113275862399118851/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113275862399118851' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113275862399118851'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113275862399118851'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/11/ciekawostki.html' title='Ciekawostki'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113267405310774836</id><published>2005-11-22T16:34:00.000+01:00</published><updated>2005-11-22T16:40:53.123+01:00</updated><title type='text'>A letter to UE Commissionaires</title><content type='html'>&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Honorable Commissionaire,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;As a consequence of the outrageous acts of intolerance in Poland I wish to take advantage of the fact that this Wensday Poland's Prime Minister Mr. Kazimierz Marcinkiewicz will be a guest at the European Commission.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;In the past years we have seen in this country a steady, undeniable deterioration of fundamental European values and among them the crucial Human Rights.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Poland is probably the only country in the world that claims to be democratic while at the same time it is perfectly safe to proclaim in public "Hitler has done the right thing" or "gays to gas-chambers". Furthermore this kind of aggression is fully accepted by the Government and ruling &lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;politicians. Yet in the same country it is forbidden to take part in a peaceful march against discrimination. It is one of few places where aggressive neo-nazis throw stones at a group of gay people and yet the Police brutally arrest the gays, not the neo-nazis.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Sixteen years after a great transformation from an oppressive regime, Poland comes back to where it has started. The law enforcement forces are used to suppress values other then those of the ruling establishment and Police's brutality is on the verge of return.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;A great paradox lies in the fact that many members of the current Government have fought for the freedom of speech and opinion. Apparently this was meant to be freedom of their opinion.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Living in a country that has slipped so far form the great dreams of Solidarity I ask you to join in the fight for what the entire Continent has shed so much blood and tears: never again should there be a group of Europeans discriminated against by the very administration and political practice of one of our Nations. History can show enough brutal examples of how quickly such unsuppressed agression can get out of hand. We have witnessed enough man-slaughter.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;I ask you once more: please demand from the Prime Minister explanations. Do not allow this demon of hatred to grow. You are one of few people in the world capable of stopping our government from supporting homophobia. Please defend European Union's common values, do not allow this act of unquestionable hatred pass by unnoticed.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Yours sincerely&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;.......................&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;font-size:78%;" &gt;Mail addresses to Comissionars:&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jose Manuel Barroso&lt;br /&gt;sg-web-president@cec.eu.int&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Margot Wallstrom&lt;br /&gt;press-web@cec.eu.int&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;JacquesBarrot&lt;br /&gt;cab-archive-barrot@cec.eu.int&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Guenter Verheugen&lt;br /&gt;guenter.verheugen@cec.eu.int&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stavros Dimas&lt;br /&gt;stavros.dimas@cec.eu.int&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Viviane Reding&lt;br /&gt;Viviane.reding@cec.eu.int&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Danuta Huebner&lt;br /&gt;Cabinet-Huebner@cec.eu.int&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Joe Borg&lt;br /&gt;Cabinet-Borg@cec.eu.int&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dalia Grybauskaite&lt;br /&gt;cab-grybauskaite-commissaire@cec.eu.int&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Janez Potocnik&lt;br /&gt;janez.potocnik@cec.eu.int&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jan Figel&lt;br /&gt;CAB-FIGEL@cec.eu.int&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Olli Rehn&lt;br /&gt;cab-rehn-web-feedback@cec.eu.int&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Louis Michel&lt;br /&gt;Louis.Michel@cec.eu.int&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Laszlo Kovacs&lt;br /&gt;Laszlo.Kovacs@cec.eu.int&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Neelie Kroes&lt;br /&gt;Neelie.Kroes@cec.eu.int&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marian Fischer Boel&lt;br /&gt;Mariann.Fischer-Boel@cec.eu.int&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Charlie Mc Creevy&lt;br /&gt;Charlie.Mc-Creevy@cec.eu.int&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Vladimir Spidla&lt;br /&gt;V.Spidla@cec.eu.int&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Andris Pielbalgs&lt;br /&gt;cab-piebalgs-archives@cec.eu.int&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/17652186-113267405310774836?l=esteban912.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://esteban912.blogspot.com/feeds/113267405310774836/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=17652186&amp;postID=113267405310774836' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113267405310774836'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/17652186/posts/default/113267405310774836'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://esteban912.blogspot.com/2005/11/letter-to-ue-commissionaires.html' title='A letter to UE Commissionaires'/><author><name>Esteban912</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12106524105500295362</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://static.flickr.com/46/140410306_80b23123db_m.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-17652186.post-113258464781817178</id><published>2005-11-21T15:46:00.000+01:00</published><updated>2005-11-21T16:02:01.340+01:00</updated><title type='text'>Europe needs to react immediately on discrimination and homophobia in Poland</title><content type='html'>&lt;a href="www.ilga-europe.org"&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;a&gt;www.ilga-europe.org&lt;/a&gt; &lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;ILGA-Europe Media Release, 21 November 2005&lt;br /&gt;For immediate release&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Europe needs to react immediately on discrimination and homophobia in Poland&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;On 19 November 2005, another peaceful demonstration in support of equality and tolerance was banned in a Polish city of Poznan. The march was organised by a number of Polish women's and lesbian, gay, bisexual and transgender rights organisations. Despite the ban the march went ahead but was blocked by the police, the participants were arrested and interrogated. ILGA-Europe is deeply disappointed and concerned about the level of continuing and blatant discrimination by the Polish authorities. ILGA-Europe calls upon European organisations and the European states to immediately denounce such intolerable actions by the Polish authorities.&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.rmf.fm/fakty/?id=90219"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://photos1.blogger.com/blogger/416/1706/400/90219_p_big.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;By joining the European Union (EU), the Council of Europe (CoE) and the Organisation for Security and Cooperation of Europe (OSCE), Poland agreed on the principles of non-discrimination, equality and freedom of peaceful assembly.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ILGA-Europe calls upon European organisations and the members of the EU, CoE and OSCE to voice their protest and take immediate actions to urge Poland to comply with its international obligations.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Patricia Prendiville, Executive Director of ILGA-Europe said:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;"We are deeply concerned with the development is Poland for the last few months. Such discriminatory acts by the Polish authorities as banning peaceful demonstrations in Warsaw earlier this year and in Poznan last weekend, closing down the Poland's equality body are sending very worrying messages that Poland completely disregards its obligations it agreed to implement by joining various European organisations.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;It is time for the European organisations and states to send their firm message to the Polish authorities that such behaviour is not tolerable and contradicts European agreement and values."&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Notes for editors:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(1) ILGA-Europe is the European Region of the International Lesbian and Gay Association (ILGA) and works for lesbian, gay, bisexual and transgender human rights and equality at European level.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(2) Article 12 the Charter on the Fundamental Rights of the European Union guarante
